-
Z kim wasze dziecko lubi się bawić, oczywiści oprócz mamy i taty(bo to
oczywiste).
-
Kaczyński wbrew zapowiedziom powaznie potraktował pretensje Jędrusia, bo
specjalnie dzisiaj wygospodarował swój drogocenny czas dla towarzyszy walki i
rewolucji. Ciekawe, co po spotkaniu powie Lepper i czy dostanie wreszcie w
prezencie tego Mojzesowicza?
-
Aż wstyd przyznać sie ale tak strasznie sie boję. Od 5 dni jestem tatą małego
Kacpra, a mam tyle obaw. Żal mi zony, która ma podkrążone oczy , a jak zaśnie
to dziecko nie daje jej pospać a ja nie potrafie go uspokoić, jakby dziecko
mnie nieakceptowało. Mama weźmnie na ręce i jest spokój a jak tato to nie,
boję się że będzie miał kolki i co to będzie jak będzie mocno płakał. Ludzie
jak to wszystko przeżyć?? Odliczać dzień po dniu?? Aż do ukończenia 3 , 4, 5
lat???
-
Czy darzyło sie, że pociecha Waszego Mężczyzny próbowała w Waszym
towarzystwie na siłę odciagnąć od Was jego uwagę zachowaniem a nawet
krzykami, demonstrowała uczucia np. siedząc non stop na Jego kolanach, wisząc
na jego szyi, powtarzając "to Moj Tata", podtykajac mu po nos jakies rzeczy,
domagajac sie zabawy, udajac np. że w coś się uderzyła i Tatuś i tylko Tatuś
musi natychmiast zająć się chorym paluszkiem :) Ewidentne absorbowanie uwagi
Waszego Mężczyzny :) w celu pokazania "to...
-
Dzisiejszej nocy bardzo zaniepokoilo mnie zachowanie mamy. Otoz budzila mnie
czesto, a jak do niej przychodzilam to "bredzila". Mowila cos o jakis
ludziach, ktorzy maja przyjsc, o tym, ze musi isc sos robic, o jakis
babeczkac itp itd... Wydaje mi sie, ze snilo jej sie cos i ona myslala, ze do
dzieje sie tez w rzeczywistosci. Musialam jej kilka razy tluamczyc, ze to byl
sen. Uwierzyla, ale dopiero po czasie, a potem plakala bo stwierdzila, ze juz
zle sie z nia robi...
Nie wiem co ...
-
raczej nie będzie mnie na forum do poniedziałku, nie będę komentować tego
wątku, ale o jego założeniu pomyślałam czytając wypowiedzi darci i innych
dziewczyn.
jak to już napisałam w wątku - chyba - kaliny, kilka dni temu usłyszałam jak
6-cio letnia Mała - bardzo łatwo nawiązująca kontakty - opowiada jakiemuś
obcemu chłopcu na placu zabaw:
- Tata z nami nie mieszka, bo zakochał się w innej pani i się wyprowadził, o
tam siedzi (tu padło moje imię).
zdaje sobię sprawę jak to "tata...
-
Jak wyglada u Was dzien? O ktorej sie budza Wasze maluchy? O ktorej maja drzemki? Co jedza? Kiedy wychodzicie na spacer? Napiszcie jesli znajdziecie chwilke.
Pozdrawiam :)
-
Mój prawie dwulatek jest na etapie bezbrzeżnego podziwu dla drugiego-
mężczyzny-w-domu, czyli swojego taty. Wspólne pasje, samochodzikowe
brum brum na dywanie, wiecie.
Ale wczoraj czytamy sobie Misia Sama, mój syn i ja. A tam ciepła
Misiowa Mama, szykująca synkowi mleczko, okrywająca kołderką
zmarznięte łapki, wszystko, by synkowi dogodzić... Fajna mama.
- O, zobacz, kto tu jest? - pytam, celując palcem w jej nos.
- Tata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Witam!
Mój synek 27. skończy 11 m-cy....mówi standardowe: mama, tata, baba,
papa.....ale od teściowej słyszę że jej synek już w wieku 10 m-cy mówił....
A ile miały Wasze dzieci jak powiedziały coś więcej?
Pozdrawiam
Monika
-
Pomocy! Rozstajemy sie z mezem i nie mam pojecia jak mam wytlumaczyc dwu
letniemu synowi, ze tatus juz nie mieszka z nami. I nie moze lub nie chce
widywac sie z nim czesciej niz raz na 2 tygodnie.No i kim jest "ta pani" ktora
mieszka z tatusiem? Mlody jest w nim bardzo zakochany i nie wiem co i jak mu
powiedziec. Dodam, ze byly bedzie mieszkal kilkanascie kilometrow dalej.
-
Witam, nie pisałm na forum, ale "poczytywałam" Was . Pisałam na "macochach",
ale chce poznać stanowisko MAM. Sama jestem mamą Młodego. zostalismy sami, jak
dziecko miało lat 8. I tak sobie razem, spokojnie żylismy,tak 3 lata, aż
pojawił się On, pomału zdobył i mnie i Młodego. "On" - to prawie rozwodnik,
Córka, w wieku Młodego jak został bez taty.
Nie, nie zostałam macochą, nawet nigdy nie próbował wchodzic w taka rolę, czy
kompetencje mamy. Owszem Mała spotykała się z nami. Co drugi ...
-
Gratulacje i 100 lat mlodej parze
Szczescia,Zdrowia,Pomyslnosci i niech Radosc zawsze gosci
Andrzej Kaniecki
-
Kobitki ratujcie, bo przypomniałam sobie, że za 2 dni urodziny mojego
ślubnego i chciałam żeby moje dziecko (niespełna 3 latek) złożył życzenia
właśnie w formie prostego wierszyka. Wydaje mi się, że kiedyś coś takiego
znałam ale teraz totalna pustka w głowie. Pomóżcie
-
Kocham swojego 11 miesięcznego synka nad życie. Jestem na wychowawczym, więc
praktycznie spędzam z nim 24 h na dobę. Karmie go przewijam usypiam, bawię
się z nim, chodzę na spacery śpi przytulony do mnie. I jak jesteśmy sami
wszystko wygląda dobrze. Niestety jak tylko pojawi się tata, babcia lub
dziadek mały już nie chce mieć ze mną nic do czynienia. Jak chcę go zabrać z
rąk taty lub babci to wpada w histerie. W ogóle się przestaje liczyć a wręcz
zaczynam być wrogiem dla niego. Je...
-
Córka ma 20 m-cy, od ok. tygodnia budzi sę w nocy i ciągnie mnei do
swojego łóżka lub woła
domaga się piersi, intensywnie ssie jakieś 15-30 sekund a później
tylko sobie ssie pierś niczym smoczek
gdy wydaje mi się, że zasnęła staram się cichcem wyjść do naszej
sypialni
wówczas Mysza się budzi i domaga mamy, a wlasicie maminej piersi -
sytuacja jak wyżej
gdy jednak pusci piers a ja dalej z nią zostaje w łóżku, to jest OK -
spi spokojnie
czasem coś jęknie
czytałam, że w tym wieku...
-
i synalek dzialacza partyjnego PZPR, dzieki czemu, oczywiscie,
zalatwil braciom ojciec Rajmund, lektor marksizmu-leninizmu.
Wrogom ustroju wladzy robotniczejtakie mozliwosci nie przyslugiwaly.
-
ehhh... nie wiem jak do tego rodzaju wyjazdów podchodzić...
Z jednej strony w końcu Malutki jest niby pod opieką ojca... z drugiej
strony... Eksowi nie zawsze ufam i obawiam się trochę oddawania mu Malutkiego
na dłużej. Eks jest nieodpowiedzialny i zazwyczaj przy okazji wyjazdów do
jego rodziny oddaje Malutkiego pod opiekę swojej rodzinie, a sam baluje.
Do tego zupełnie nie znam ani Next ani jej rodziny (dodam że nie mam zamiaru
poznawać)...nie wiem co to za ludzie...
Do tego nie...
-
Slyszalam, ze dobra metoda wychowania dziecka dwujezycznego jest OPOL. Co sie
jednak dzieje, gdy jeden z rodzicow nie przestrzega tej formy i miesza jezyki
np. w jednym zdaniu. Jak bardzo wplywa to na dziecko, jego umiejetnosc
rozrozniania jezykow?