-
-
Cześć,
Chciałam się Was poradzić: jak daleko można sobie pozwolić odpowiadając na
uwagi tesciowej. (teściowa nie mieszka z nami, ale jeździmy do niej prawie na
każdy weekend)Chodzi mi o zwracanie mi uwagi: że ubieram się za lekko, niby
nic ale ta uwaga jest mi zwracana pare razy na dzień, teściowa potrafi bez
ceremonialnie zwrócić mi uwagę że wyskoczył mi pryszcz, jednocześnie
pokozując go palcem, uparła się że powinnam kupić do swojej kuchni firanke
(ja mam zamiar kupić rolete, ...
-
Moja teściowa wyjeżdża dziś na urlop do domku nad jeziorem i chce zabrać
mojego 15 miesiecznego synka.
Na początku byłam skłonna się zgodzić, ale wczoraj (na pięc minut przed:)
naszły mnie wątpliwości.
Moja teściowa jest dobrym człowiekiem. Tyle tylko, że mieszka w innym mieście
i mamy raczej żadki kontakt (raz w miesiącu, czasami dwa razy). Właściwie ona
nawet nie zna za dobrze mojego dziecka, jego nawyków, zwyczajów...
Do tego bardzo chce działać na własną rękę - uważa, że ma...
-
mam toksycznych tesciow bardzo duzo zlego nam wyzadzili,mamy do nich duzo
zalu,mam pytanie od dluzszego czasu mam ochte napisac im list w ktorym
napisalabym wszystko co o nich sadze ale tak az do bolu!wszystko jacy podli
sa dla nas a przedewszystkim dla swojego syna..bez zadnej litosci,jak
myslicie?nie wiem co sie ze mna dzieje ale chce aby oni cierpieli tak jak
mysmy cierpieli przez nich!!!!!!!
-
Mam dwóch alergików .
Syn 8 lat , właściwie tylko alergia wziewna i córcia 4 latka ( po przejściach
porodowych ) alergia pokarmowa i wziewna .
Psychicznie już nie daję rady i z tymi problemami i mądrościami pomocnych osób
, które doradzają brednie .
Ile ja się nasłuchałam jak wyjałowiłam dzieciaki czystością w domu itp.
Chętnie bym pogadała z jakąś mamą , która jest w podobnej sytuacji .
Potrzebuję rozmowy z kimś , kto zrozumie moją sytuację , z kim można wymienić
doświadczenia , poro...
-
a
wyżaliłam się wczoraj Najmilszemu, ale dał mi radę, z której on korzysta całe
życie - "nie zwracaj uwagi"
a mnie przejdzie pewnie dopiero wtedy, jak jej czymś slownie dowalę
no chore to jest
-
Histeryczka - to usłyszałam niedawno od brata mojego męża podczas spotkania
rodzinnego gdzie poruszony został oczywiście najważniejszy z tematów -
choroby.Jak juz wszyscy się wyżalili co komu dolega ktoś stwierdził, że
przecież sa biedne dzieci ciężko chore i umierające. Strasznie mnie to
zabolało i wkońcu wyszłam i rozpłakałam się. To, że mam zdrową i piękną
córeczkę nie znaczy że mam zapomnieć o Jagódce. Żyła tylko godzinkę nikt jej
nie poznał. Brat mojego męża nie pojawił się n...
-
moja teściowa stwierdziła że moja córka ma "ciężką mowę". Twierdzi że bardzo
niewiele mówi. Mówi: mama, tata, baba,jadzia, kot, dać, tak, nie, powtarza:
jeść, pić, cześć, pokazuje jak robi kotek i piesek, jak robi auto. Byłam dziś
u znajomej i jej półtora roczna córeczka umie już bardzo duzo mówić, znacznie
więcej niż moja. Wiem że każde dziecko rozwija się własnym tępem, mój brat np
nie mówił nic do 3,5 lat. Moja teściowa twierdzi że dzieci które mają rok
powinny już mówić.
-
Jak sobie radzić z obojętnością teściów wobec ich syna i jego żony czyli mnie
a faworyzowaniem drugiego małżeństwa tzn. ich córki i zięcia?
-
witam!! wiem ze do porodu mam jeszcze duzo czasu ale ostatnio moja tesciowa
wpadla na pomysl ze ona przyjedzie odebrac dziecko ze szpitala twierdzac
ze:"wszystkie wnuki odebralam to tego tez..."zupelnie mi sie ten pomysl nie
podoba, bo chce spedzic te pierwsze wspolne chwile z mezem i nasza
coreczka...tak normalnie.Moc sie bez skrepowania przytulic do meza, dac mu
coreczke na rece wspolnie byc...i nie chce aby ktos obcy( a tesciowa taka
osoba bedzie) zaklocil nam ten spokoj i rado...
-
Zastanawiam się jakiej pomocy należy oczekiwać od rodziców/teściów po slubie.
Dlaczego o to pytam? Kilka razy była taka sytuacja, że moja mama lub teściowa
opiekowały się moją córeczką podczas gdy ja byłam w pracy i gdy maleńka spała,
to np.: prasowały mi ciuchy które wisiały na sznurkach, albo np.: układały
ciuchy w szafkach (czasami sie niezły kogel-mogel w nich robi). I muszę
przyznać, że mnie to strasznie wpieniało- chociaż powinnam być wdzięczna, bo
jak one twierdzą- chciały mi pom...
-
płacze.nie chce jesc (bo sprawdzam, cycka, próbuje tez butle w razie
czego, ma sucho itd.
przyzwyczjona jest do noszenia, gdy ja odkładam i chce isc do
toalety zaraz sie złosci.ostatnio mało spi w dzień.
babcie przyzwycziły ja do noszenia, ja tez bo nie reagowałam za
bardzo.
mam doła.jestem w obcym miescie, z dala od domu, tu pomaga mi maz po
pracy, tesciowa, której nie znosze.
nie mam tu nikogo z kim mogłabym pogadac, z mojego rodzinnego miasta
dosc daleko.
nie radze sobie, c...
-
zostalam zaproszona na wesele kuzynki mojego narzeczonego miesiac temu
pojechalismy bardzo wczesnie bo juz o 4.30 rano na miejscu bylismy ok 8 rano
(tak zadecydowala matka mojej milosci)niby pomoc przy drobnych rzeczach
dotyczacych wesela w dniu slubu(!),dodam ze rodzina u ktorej odbywala sie
ceremonia nic nie wiedziala o naszym wczesniejszym przyjezdzie-slub byl na
13.00!nigdy nie mialam nic przeciwko pomocy ale bardzo nie lubie jak ktos
wywiera na mnie presje w jakiejkolwiek spr...
-
W końcu rozwodzicie się z małżonkiem, nie z teśćmi - więc jak się do nich
zwracacie? Mamo, tato - chyba nie, przecież to nie rodzice, nie ma powodu. Po
imieniu? Proszę pana/Pani? No to w końcu jak???
-
moja tesciowa ma mnostwo ciekawych pomyslow, np:
- dziecko powinnam karmic tylko piersia, co z tego ze ma refluks i wyszystko
trafialo na moja bluzke i jego ubranko i nie przybieral na wadze, do dzis
dzien mi wypomina ze daje mu sztuczne
- pampersy sa do dupy, tylko tetrowych pieluch mozna uzywac
- nie mozna kupowac zupek i deserkow dla dziecka ze sloiczkow, bo to sama
chemia
- kategorycznie nie wolno kupowac nic, co jest w metalowych puszkach, tak
wiec zegnajcie, kukurydzo, gro...
-
-
CZy któraś z was dziewczyny, zdecydoałą się zamieszkac z teściami po slubie w
ich mieszkaniu??Oczywiście chodzi o takie tradycyjne mieszkanie w bloku 3-4
pokojowym.Czy życie młodych małżonków w takiej sytuacji moze być och odrobinę
intymnei samodzielne??
-
to jusz pol roku ... a ja powoli trace cierpliwosc. mieszkam w domku
jednorodzinnym z mezem pol rocznym synkiem i tesciami.warunki nie som zle a
nawet powiedzialabym ze dobre mamy cale pieterko dla siebie (dwa duze
pokoje , lazienka i mala kuchnia). niestety nie stac na nic wlasnego bo
pracuje tylko moj maz. ja siedze w domu z malym mareczkiem. z mezem uklada mi
sie cudownie. tesciowie sa w porzadku dopuki nie wtykaja nosa w nie swoje
sprawy. mam juz dosc uwag na temat dziecka(te ...
-
jest dwuletnia
ma na imie Amica, ma 122 cm wzrostu i klase energooszczednosci A
uzywana byla przez 8 miesiescy swojego lodowczanego zycia.
teraz chcialaby jeszcze sluzyc komus, bo wszka posiada jeszcze roczna
gwarancje producenta i wyglad doskonaly.
za 500 pln moze stac sie wierna sluzaca swojego nowego domu :)
zainteresowanych zapraszam na priv.
-
Czasem odnoszę takie wrażenie. Na przykład syn koleżanki mojej teściowej wziął
kredyt na 40 lat i ona (ta koleżanka) jest tak z tego dumna, że specjalnie
pochwaliła się mojej teściowej. I teraz teściowa mnie męczy, żebyśmy też
wzięli z żoną kredyt na mieszkanie. A ja nie mam zamiaru, bo mam duże
mieszkanie po rodzicach i mi wystarczy.
Z kolei wielu moich kolegów z pracy pobrało kredyty na drugie już mieszkanie i
udają wielkich inwestorów. Ale jeżdżą 15-letnimi trupami, ewentualnie
obci...