-
Tak sobie czytam niektore watki na tym forum i naszla mnie taka refleksja-
jakimi my bedziemy tesciowymi?
Czy takimi heterami z ktorymi wytrzymac trudno i o ktorych dziewczyny pisza?
czy wezmiemy sobie do serca udreczenie przez wlasne tesciowe i bedziemy dla
synowych do rany przyloz?
Ja mam (prawie) tesciowa super kobiete- wyrozumiala, taktowna, nie
narzucajaca sie, raczej mojego chlopa stawia do pionu. Tesc tak samo. Z czego
to wynika? Z doswiadzczen, charakteru?
-
6 maja marcelek kończy 2 latka , w tamtym roku wyprawiłam mu pierwsze urodziny
, zjawili sie wszyscy zaproszeni z wyjątkiem "ukochanej" babuni ( w sensie
matki mojego faceta)
z resztą chrzestny ojciec (brat mojego faceta) wszedł i wyszedł po dosłownie
pięciu minutach... tylko dziadek zachował sie normalnie...
nie powiem - było to przykre...
zastanawiam sie co zrobić teraz - czy wyprawiac przyjęcie i zapraszać (bo
wiadomo ze musze zaprosić całą rodzine) czy sobie darować impreze...
ni...
-
Moja piecioletnia coreczka juz potrafi sama czytac, dodawac i odejmowac w
zakresie od 1-20.
Ciesze sie oczywiscie, ale...Matko Boska jak ten czas leci.
Mrufka.
-
Jutro wyjeżdzamy.., nasza kota ELizawieta przyzwyczajona zostawać sama na 2
nocki, ale zawsze taka żałość w sercu.., tak się chciałam wygadać, bo siedzi
sierotka i wie , że zostanie sama w mieszkaniu do niedzieli..
-
mój mąż jest mistrzem opowiadania dowcipów i opowiedział mi kiedyś
ten (jak dla mnie bomba:))
Było sobie trzech przyjaciół, od dziecka bawili się razem, razem
chodzili do szkoły, na wagary, po prostu - przyjaźń z piaskownicy.
Ale wiadomo - życie, porozjeżdżali się na studia, pożenili się... Po
10 latach spotykają się znów, i popijając piwo, rozmawiają.
Od słowa do słowa okazało się, że wszyscy mają naprawdę wredne
teściowe. I tak sobie zaczęli fantazjować, jak by się tu ich pozby...
-
Nie mam nic do tego, co ludzie robią ze swoimi zwierzątkami domowymi (w
sensie pozytywnym, ofkorz), czy jedzą z jednego talerza, czy z nimi śpią.
Niemniej zastanawia mnie (nie złości, ale zastanawia) zachowanie mojej
Teściowej. Jej piesek też jest ukochaniem absolutnym, z tej miłości niedługo
zdechnie, bo Ona go zapasie na śmierć, ale nie moje małpy nie mój cyrk.
Zabawa zaczyna się jak następuje kontakt moje dziecko - jej pies. Niestety,
Ela ma dziką alergię na psa, więc zawsze ją...
-
Na razie mam tylko dwoje dzieci,ale nieśmiało zaczynam myśleć o trzecim. Nie
jestem już niestety taka młoda.
Gdy prawie 6 lat temu zaszłam w drugą i jak najbardziej zaplanowaną
ciążę,moja mama nie mogła pojąć po co mi drugie dziecko. Pytała za co mam
zamiar je utrzymać i jak sobie poradzę. Było mi bardzo przykro. Wydaje mi
się,że babcia dzisiaj nie przepada za wnuczką tak jak za pierwszym wyczekanym
wnukiem,który urodził się kilka lat po ślubie.
Nie jesteśmy i nigdy nie byliśmy w...
-
Z "mamo to ja" cyt: "tuż po porodzie mama jest przywiazana do
dziecka niewidzialna guma. Gdy wychodzi z domu, by spotka sie ze
znajomymi, guma napina sie i przeszkadza w rozmowie;)"
ja juz 3,5 miesiaca po porodzie i nadal nie potrafie wyjsc bez małej
na dłużej. Jedyna osoba z która nie boje sie jej zostawic jest moj
maz.Nie lubie jakktos obcy ja dotyka,A juz najgorsze jak mam isc do
tesciowej- normalnie na klej bbym Karole przykleiła do siebie byle
by tylko nie brała jej na rece...
-
My do ślubu jedziemy bryczką....a moja teściowa wymyśliła, że dla siebie
wynajmie limuzynę...serio...chce pokazać sie chyba przed moją rodziną...
-
Czy to jakaś norma że mamy są zaborcze w stosunku do swoich synów? Że każda
kobieta w życiu ich dziecka to wróg? Aż strach się bać. Ja też taka będę?
PS. To apropo wątku o 20 latku i własnych wspomnień.
-
Nie pisalam wczesniej bo komp mi sie zawieszał poszla pamiec biosa czy jakos
tam.Nie grzebalam w jego telefonie ale zadzwoniłam do tej małpy odebrała ale
sie rozłaczyła. Zadzwoniłam w jego obecności i przy teściowej ale nie
spodziewał sie że to zrobie bo caly czas mi wciskał ze to tylko koleżanka ale
wybuchla awantura zacząl mnie szarpac i wyrwał telef z ręki.Do tej pory mi
wciska że to koleżanka i mam juz tego serdecznie dosyć i jaszcze na dodatek w
jego dokumentach moje dziecko ...
-
Ja bym wybrał skansen.
-
Mam do Was drogie mamy takie pytanie. Ale zanim je zadam musze Wam
troszeczke przypomniec moja histore. A wiec nie znosze mojej tesciowej. Nic
nowego?! Zalazla mi ona za skore juz parokrotnie. Po raz pierwszy jak
stracilam moja pierwsza ciaze (2 dni po swoim komentarzem - pokazala mi
malego bobaska na ulicy mowiac 'a widzisz tez mialas szanse takiego
miec'!!! :-( Drugim razem, gdy dowiedziala sie, ze staramy sie z mezem
ponownie o dziecko (stwierdzila, ze jestem mloda i ladna wiec...
-
Jak jest u Was ? Wysyłaja sobie zyczenia ? Odwiedzają się ?
A pary niezakontraktowane ?
-
Witam wraz z mezem czasami odwiedzamy jego mamusie,mieszkamy w innym
miescie wiec pozostaje nam u niej nocowac.I tu moj problem tak pod
wieczortesciowa domaga sie masarzu od mojego meza !Wyglada to tak ze
on siedzi na fotelu a ona siada na podlodze w samym staniku i on
masuje jej plecy a ona mu stopy!Widok tej sytuacji powoduje u mnie
wymioty i nie wiem czy moze jestem przewrazliwiona?Dodam iz maz nie
jest mami synkiem i nie odwiedzamy tesciowej czesto.To co o tym
myslicie?co b...
-
mama mojego meża jest złym wzorcem dla mojej córki .... mała ma 3 latka jest
bardzo grzeczna dizewczynka niestety do czas...kiedy odwiedzamy mame mojego
meza dzieje sie cos strasznego mija tesciowa nie potrafi nad soba zapanowac
podwaza moj autorytet daje malej bez przerwy slodycze pozwala jej na wszytko-
w rezultacie mala ja uwilbia ona mala takze...ale niestety jets ona zlym
wzorem dla mojego dizecka czesto zwraca sie do mojego meza w niewlasciwy
sposob wyzywa go przy dziecku od...
-
Witam Wszystkich.
Przepraszam musze się komuś wyżalić.4 dni temu straciłam Swoją
córeczkę w 7-miesiącu ciąży.przykre jest to ,ze staciłam Ja przez
Mojego (kochanego szwagra)..Chłopak ma 24 lata a zachowuje sie jak
gówniarz.Mieszkamy z mężem u jego mamy.Dajemy jej na zycie pieniądze
i opłacamy tel stacjonarny z którego My i tak nie korzystamy.Mamy
tel kom. Młody nigdzie nie pracuje do niczego sie niedołada.Teściowa
daje mu cod...
-
Zaczęła sie dyskusja nt. jak w tytule wątku więc postanowiłam ją przenieść
tutaj. Tam było to nie na temat...
Jestem w stanie uwierzyć w różne układy rodzinne i wielorodzinne na różnych
płaszczyznach. Jestem w stanie uwierzyć nawet w to, że "byli" spotykają się
ze swoimi "nexami" na obiadach i świętach u teściów i że podchodzą do siebie
życzliwie. Jest to możliwe wtedy gdy wszystkie strony reprezentują pewien
poziom kultury ale głównie wtedy, kiedy wszyscy są szczęśliwi w swoich ...