-
-
Dziewczyny ja jestem w szoku. Rok temu zmarła moja siostra mając 27 lat. Od
jakiegoś miesiąca zaczełam chodzić z moją cztetromiesięczną córeczką co jakiś
czas na cmentarz staram się raz na dwa tygodnie. Jeszcze jak nie miałam
dziecka chodziłam tam codziennie ponieważ bardzo kocham swoją siostrę i bardzo
byłam z nią zżyta.Chciałabym żeby mogła przytulić moje dziecko na które długo
czekałam bo aż pięć lat a ona zawsze podtrzymywała mnie na duchu i bardzo
pragnęła żeby miała dziecko i prag...
-
cześć, tym razem chciałabym poruszyć wątek w ogóle nie związany z ciążą, ale mam nadzieję, że w tym przypadku też poznam Wasze opinie:))
Chodzi o to, że mój mąż oraz jego ojciec ciągle męczą mnie tym, żebym do jego mamy mówiła "mamusiu". Teściowa słyszała jak rozmawiam z moją Mamą (zawsze mówię do niej: Mamuś, Mamusiu) i stwierdziła, że nazywając ją Mamą, sprawiam jej przykrość, wykazuję brak szacunku!!! do niej i lepiej żebym juz mówiła bezosobowo niż w ten sposób.To wszystko powiedziała sw...
-
Smutno mi, bo czuję się niekochana. Mąż się mną nie interesuje, nie rozmawia
ze mną, jest wiecznie zapracowany, a jak nie pracuje to relaksuje się z piwem
oglądając filmy. A dziecko chciane, planowane przecież. Nie tak to sobie
wyobrażałam.
Na dodatek teściowa wiecznie do nas przyjeźdża! Teraz też jest. Już trzeci
tydzień! I uważa sie za gościa i domaga opieki, zajęcia i by jej dogadzać.
Mąż z nią wiecznie przebywa, a ja sama z brzuszkiem.
Tak mi smutno, tak mi źle :(
Jak się p...
-
Oto jak moja teściowa (mieszka na Śląsku i mówi gwarą) zdrabnia niektóre
imiona:
Kornelia - Lejna lub Lyjna
Dorota - Dorka
Małgorzata - Gola
Agnieszka - Nyska
Sylwester - Selwek
Anna - Ana
Gertruda - Trudka
Cecylia - Cila
Krystyna - Krista
-
Tydzeń jak tydzień, prawie ze sobą , nie rozmawialiśmy, nic nowego. Ale dziś
jest szczególny dzień. Mężuś zaprosił do nas swoją mamuśkę! Gdyby nie syn
nawet bym o tym nie wiedziała. Ta drobna kobietka zamieniła moje życie w
piekło, zmarnowała pierwsze sześć lat mojego małżeństwa. Po latach czekając
na nią obgryzam paznokcie. A mężuś ogolony, wypachniony. czy to tylko ja mam
taki problem? mCzt tylko ja marnuję sobie niedzielę stoją w oknie i czekając?
-
Krążą o niej dowcipy. Ma też często nie najlepszą opinię. O kim mowa? - o
teściowej, bo dziś właśnie jest jej dzień. Z socjologicznego punku widzenia
stereotyp złej teściowej nadal funkcjonuje w naszym społeczeństwie.
Zdaniem Anny Dębskej, doktor socjologii piotrkowskiej filii Akademii
Świętokrzyskiej dzieje się tak dlatego, że jest to osoba, która wymaga i
kontroluje. Jest też stróżem zachowania pewnego ładu społecznego i obyczajowego.
W kontaktach międzyludzkich najważniejsze jest u...
-
Dziś dzień teściowej ...
Co ma teściowa wspólnego z gazetą ?
Wie wszystko i ukazuje się codziennie :)
całuski dla mojej przyszłej teściowej i wspaniałego teściulka :)
-
Zacznę od tego, że nie mam z nią złych stosunków, jakoś się dogadujemy w
sprawach ważnych (może dlatego, że wiele przemilczam, ignoruję), ale drobiazgi
mnie dobijają :(((
Po pierwsze - moja teściowa jest straszną fleją... Rozlany sok rozdeptuje po
całym domu, brudne ubrania dzieci chowa mi do szafek, tłuste talerze po
popłukaniu są stawiane na suszarce, tak samo jak łyżeczki po wymieszaniu nimi
herbaty (ich nawet nie płucze, bo są czyste!)... Dzieciom też pozwala na
wszystko, po powroc...
-
Zauwazylam, ze tutaj wszyscy uwazaja, ze zgodnie z SV goscie powinni zawsze byc zapraszani przez gospodarza, co wyklucza wszelkie "jestesmy przejazdem, wiec moze bysmy wpadli?" w wykonaniu gosci.
Zeby nie bylo - zasade popieram, ale chyba mam problem z wdrozeniem jej w zycie.
Przedstawiam zatem historie (przepraszam, zalaczam link do innego forum, gdzoe ja opisalam, ale niestety nie dostalam zadnych porad zgodnych z SV - bo porad typu "napyszcz tesciowej siarczysta staropolszczyzna za ta...
-
jak wyglądaja Wasze relacje z teściowymi ???
u mnie jest tragicznie, nie lubimy sie- to nawet mało powiedziane !
na Świeta Bożego Narodzenia nawet nie byłam do niej zaproszona, a wręcz
zabroniła mężowi przyjść ze mną
ale ostatnio chyba robi jakieś kroki względem zbliżających się Świąt, kilka
dni temu zapytała mojego męża jak sie czuję !!! przypomniała sobie ! niewazne
że to już 25 tc, że od 2 miesięcy nie mogę pracować, że byłam już w szpitalu !
( a o tym wszytskim wie, bo jej drugi sy...
-
Wracam do pracy. Do opieki nad półroczniakim pali się babcia
dziecka. Kłopot w tym, że jest to babcia z "aspiracjami", która nie
proszona chce decydować i wyraźać swoje zdanie. Owszem, niech sie
zajmuje, ale soba, a nie nami i naszym dzieckiem. Powierzenie jej
opieki byłoby nadmiernym wzmocnieniem jej roli i udziału w źyciu
naszej rodziny. Trudno bedzie potem zapanowac nad nia, gdy np.
zacznie sie roznych rzeczy domagac, albo bedzie postepowac po
swojemu. Dlatego sadzę, źe dziec...
-
Sprawa ma się tak:
moja nie-teściowa nigdy mnie nie lubiła jednak od pewnego czasu wydawało mi się, że jej przeszło. Była uprzejma i takie tam. Jako, że jestem dobrze wychowana :P odpłacałam jej tym samym. Na przykład kiedy bolała ją noga i poprosiła synów o herbatę bo nie mogła jej sobie sama zrobić, a żaden z nich się nie ruszył ja ją zrobiłam. Żeby była jasność – nie szczycę się tym, to była zwykła uprzejmość na którą nie zwróciłabym tu uwagi gdyby nie to co stało się później.
Wc...
-
przyjechała do nas na ratunek - i chwała jej za to. Mały nie chodzi
do żłobka bo jest chory tzn już nie wygląda ale wciąż bierze
antybiotyk (na 7dni - do dziś włącznie). No i wczoraj wracam a ona
zdaje mi relację - byliśmy na rynku (rynek bałucki w Łodzi jest
ogromny) i zeszliśmy cały rynek, matko ile tam ludzi! Nic jej nie
powiedziałam ale szlag mnie trafił - lepszego miejsca do
spacerowania z wyjałowionym antybiotykami dzieckiem w mieście nie
było... Mały znów kaszle.
-
Mam problem z Teściową, którą staram sie od kilku miesięcy uświadomić,
niestety bez rezultatu:/ Ja mam duży biust (75F)ale przy niej to wyglądam na
całkiem normalną babkę. Niby Kobieta wyedukowana (lekarka zresztą), ale z
uporem maniaka wciska się w rozmiar 80E. W stanikach wygląda jakby miała 4
piersi, u góry wylatują jej ogromniaste buły. Jak na moje oko, to ona nosi 80
G. Próbowałam z nią delikatnie rozmawiać, mówić, że istnieją sklepy, gdzie
może kupić większy rozmiar. Jednak ...
-
Witam. Temat może wyda się każdemu tradycyjny, ktoś powie: tak tak wiadomo o
co chodzi.
Postaram się krótko opisać moją sytuację. Mieszkamy z mężem z teściami ( jego
rodzicami ) od mniej więcej roku, małżeństwem jesteśmy też od roku, a znamy
się w sumie 10 lat. Teściowa długi okres leczyła się na depresję, właściwie
do kwietnia br. bardzo źle się czuła. Na szczęście bardzo szybko zaczęła
wychodzć z tego stanu. Ponieważ jest w okresie menopauzy zażywa hormony (
dokładniej plasterk...
-
i jak z taką sobie poradzic kiedy przede mna udaje mila a do swojego
syna mmówi co tak naprawde myśli. Obydwoje nic nie pisna choc ja
widze zmiane nastawienia mojego meża po odwiedzinach matki. mam
powolii tego dość.