-
Przezwyczaiła się do pewnego standartu życia, nigdy nie pracowała. Teściu
teraz jest na emeryturze i kasy brak. ma auto, mieszkanie 100 m w centrum i
chce żeby dzieci na nią łożyły...
-
Wczoraj wieczorem jestem u teściów,rozmowa o dzieciach że to kiedyś było
trudniej wychować bo gotowych słoiczków nie było itp i zaczął sie temat
pampersów,teściowa wyskoczyła z tekstem że chlopiec może zostać
homoseksualistą od pampersów !! dobre co :))))))))) myślałam że pekne ze
smiechu
-
Spodziewam sie pierwszego dziecka, więc chciałabym przygotować pokój dla
maleństwa odpowiednio wcześniej. I tu doszło do starcia z teściową , która
twierdzi, że NIE POWINNO się kupować łóżeczka i wózka przed porodem, tylko w
czasie kiedy mama jest z maleństwem w szpitalu. Ja nie znam tego przesądu,
prawdę mówiąc nie wierzę w podobne rzeczy. Nie mam ochoty leżąc w szpitalu ,
myśleć o tym czy aby na pewno udało się kupić to które wybrałam.
Co o tym sądzicie? Czy ktoraś słyszał podob...
-
Tak czytałam któryś post i własnie przyszło mi do głowy zapytać was o
bratową....
Nie lubie mojej bratowej, choć kocham mojego brata i alceptuję jego wybór (
bo nie mam wyjścia :))nie lubie jej....
bo chociarz u mnie w rodzinie wszyscy są dla niej mili, ona zupełnie ma to
gdzieś, Urodziny, imieniny, świeta u niej w rodzinie ok, ale w naszej
absolutnie nie wchodzą w grę....i jak pisała koleżanka moja mama bardzo
cierpi z powodu tego , że jej dziecko, a mój brat oddala sie od naszej...
-
Pytanie rzucił Freewolf na wątku o ideale faceta, ale sprawa jest na tyle
popularna, że załuguje na osobny wątek. Zanim się doczekamy profesjonalnego
podręcznika, proponuję kilka rad, które można znaleźć w jakże licznych
kawałach o teściowych. Zaczynam:
Odbywa się rozprawa w sądzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej.
Sędzia pyta co oskarżony ma na swoją obrone.
- Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: siedziałem sobie w kuchni i
obieralem pomarańcze, gdy w pewnym...
-
Witam wszystkie emamy!
Mam problem z którym nie mogę sobie poradzić.
Jestem teraz w 20 tygodniu ciąży. Ze względu na problemy zdrowotne jestem od
6 tyg na L4 i pewnie tak bedzie juz do porodu.
Moja teściowa jest osoba starszą ma ponad 70 lat. Nigdy nie była zbyt wylewna
w stosunku do mnie. Zawsze był dystans a jej cała miłość była skupiona na jej
drugim synu i jego rodzinie.
To jemu dała całe oszczędności, jego upoważniła do swoich ubezpieczeń on
dostaje od niej prezenty np z okaz...
-
Jak zwracacie się do teściowej, która za wami nie przepada. Czy to dobry
pomysł, żeby mówić do niej na "pani", czy raczej tak bezosobowo. "Mamo",
niestety nie przeszłoby mi przez gardło.
-
wiele razy poruszany był już temat teściowej.ja sama też parę razy o mojej
wspominałam. teraz do napisania tego postu natchnęła mnie wczorajsza wizyta
mojej "ulubionej" i wypowiedz jednej z was w innym wątku o pouczaniu rodziców
w obecności dzieci.
od razu może zaznaczę, że do mojej teściowej żadne tłumaczenia, "pokojowe"
rozwiązywanie konfliktów nie trafiają. nawet, gdy nie pokłóci się od razu, to
przemyśli, przeinaczy, doda coś od siebie, obróci "kota ogonem" i wychodzi na
ofia...
-
-
Mieszkamy z moją mamą-niewątpliwe są tego plusy-mam w razie jakiegoś
wyjścia z kim zostawić dziecko, czasami posiedzi, zabawi, a ja mogę
coś zrobić w domu (np. wyprasować ciuchy Młodego). Ale są i minusy-
często jestem już wykończona nerwowo zwracaniem mi uwagi co źle
robię, wmawianiem że mojemu dziecku na pewno coś dolega. Mama wie
najlepiej, co mu jest, że jest nadpobudliwy itp, i ciągle się mnie
pyta dlaczego on płacze albo coś robi w jakiś tam sposób ( z
intencją że ja coś na...
-
Moja teściowa wyobraża sobie -i nawet wierzy w swoje wyobrażenia-że
wszystko, czego nauczyła się moja mała to jej zasługa. Wpada do nas raz na
jakieś 2 tygodnie, podaje dziecku roczkę-Ania oczywiście wyciąga swoja na
powitanie, a teściwa do mnie: widzisz, w trzy sekundy ja nauczyłam
dawać "cześć". I tak jest ze wszystkim: nauczyła bić brawo, kręcić głowa
mówiąc "nie" itd.....
Moja mała, jak wszystkie dzieci w wieku rok i trochę jest bardzo pojętna,
ale trochę czasu jej muszę po...
-
Jestem taka wkurzona,że chętnie bym kogoś pobiła. Właśnie się dowiedziałam od
teściowej, że to, że mój mąż narobił długów,których teraz nie ma z czego
spłacić /zresztą za jej wiedzą/, to moja wina, bo ja nie pracowałam tylko
wychowywałam dzieci. Sam mąż nie dał mi iść do pracy, bo powiedział że on na
dom zarobi, a ja mam pilnować dzieci, a teraz pretensje do mnie. Mam już tego
dość i trochę!!!
-
Na nieszczęscie mieszkamy jeszcze razem wspólnie (do ukończenia studiów
zaocznych), teraz urodzi nam się dziecko, więc moja mama zaoferowała swoją
pomoc. Wiem, że nie jest idealna (zresztą nie ma idealnych matek), mam jej
wiele do zarzucenia, ale teraz jestem pomiędzy młotem a kowadłem. Wciąż się
czepia mojego męża (choć może wiem, że ma większość racji), np. wczoraj prał
sobie ciuchy, był w łazience, moja mama zauważyła (ona wszystko wypatrzy,
sprawdzi itp.), że pierze i powiedzi...
-
Sparawa tyczy sie tesciowej kontra ja i moje wychowanie dziecka oczywiście
zawsze chodzi o to z czego ona jest niezadowolona, a sprawa się ma tak:
Zuzia ma 7,5 miesiaca, ale sama calkowicie nie siedzi leci jeszcze do przodu
zresztą jest zainteresowana wszystkim co jest daleko od niej i podnosi
pupcię do raczkowania, ale moja teściowa twierdzi że moja wina jest że
dziecko samo nie siedzi bo nie sadzam jej czesto i napewno coś jest nie tak -
aż mnie trzęsie jak coś takiego słysze twi...
-
dziś nawiedziła mnie teściowa i oświadczyła, ze mam dla mnie propozycje:
ponieważ my z mężem i maluszkiem (8 miesięcy)jedziemy pod koniec czerwca nad
morze, ona proponuje, że po 2 tygodniowym pobycie jej syn wraca do pracy a
ona dojeżdża do nas i zostajemy na ile się da nad morzem; gdy usłyszałam tę
propozycję trochę włos mi się zjeżył z przerażenia na brak wymówki; teściowa
twierdzi że dla dobra dziecka powinnam się zgodzić;/ szczerze mówiąc nie mam
z nią kontaktów koleżeńskich, ...
-
Mieszkamy sobie razem od 3 lat a przyszła tesciowa za wielką wodą. Nie
widziałam jej na oczy-tylko telefony. Jej, jak mnie wkurza, no! Otóż od
jakiegos czasu natrętnie domaga się wnuków. Pomijam fakt że ma już ich troje
(od swojej córki). Teraz za każdym razem natrętnie, długo i z naciskiem w
każdej rozmowie opowiada, jak to my MUSIMY, jak to TRZEBA, itp. Ja jestem z
tych że nawet jakbym chciała to po czymś takim odechciewa mi się totalnie,
mój facet ma dokładnie to samo. Po każde...
-
Bracia i siostry,
Znowu potrzebuję darmowej pomocy...
a) Zzuwać
b) Zezuwać?
c) obie formy są poprawne
No coś przecież z butami u teściowej trzeba zrobić, nie? A nie chce się
skłócić z tak błachego powodu.
Lajkonix
panta rei - wszystko w płynie
-
Czy u Was jest tak samo jak u mnie?
Chodzi mi o ciągłe niekończące się porady ze strony mam, albo pretensje. Z
własną jakoś sobie daję radę, gorzej z teściową. A to, że dziecko nie ma
odpowiednio długiej przerwy nocnej (bo je cycka). Że jeszcze nie na nocniku,
chociaż skończyło już 10 miesięcy i dlaczego do tej pory nie obgryzało skórki
od chleba. Przez pierwsze sześć miesięcy to mówiła do męża, że głodzę
dziecko, bo flachy na noc nie daję. A do papmersów to do tej pory nie jest do...