-
Muszę to komuś powiedzieć bo aż się we mnie gotuje z nerwów,
Wiecie co przed chwilą zrobiła moja tesciowa?!!!
Dobra zacznę od początku.
Jak juz wam kiedyś pisałam mąż nie mieszka z nami ponad 5 miesięcy, jego mama
przez pierwsze miesiące twierdziła ze on nie ma kochanki i ja to wszystko
wymyśliłam teraz zamilkła. przez całe lato nie utrzymywała z nami kontaktu
teraz z racji na konieczność czasami wyręczania męza w odbieraniu małego
widuje nas czasem. Tzn odbiera o 16 syna z przeds...
-
Pomóżcie mi ocenić całą sytuację, w której się znajduję, nie liczę
na konkretne rady, ale jeżeli jakieś Wam się nasuwają, to też będę
wdzięczna.
Jesteśmy z moim partnerem razem od prawie dwóch lat, nie mamy ślubu,
obecnie spodziewamy się dziecka, które ma się urodzić na wiosnę.
Ja jeszcze pracuję, ale lada dzień zaczynam chorobowe, mój partner
prowadzi własną niewielką działalność (jest informatykiem).
Pół roku temu zatrudnił u siebie swoją matkę. Teraz dopadł nas
kryzys, musiał...
-
od stycznia wracam do pracy (brrr...) i córką (9 m.) będzie się opiekowała
babcia. Uzgodniłyśmy, że spiszę jej w punktach plan dnia małej, żeby wiedziała
mniej więcej co i kiedy. Ale oprócz tego chcemy z mężem stworzyć listę zasad,
których babcia powinna się trzymać przy wychowywaniu małej. Zależy nam np.
żeby nie nauczyła jej zasypiać na rękach, żeby jej nie dawała za dużo
słodyczy, nie zostawiała w wózku przed sklepem itp.
Co Wy dopisałybyście do takiej listy?
-
wczoraj mnie znów spotkało pytanie - a nie można tak się normalnie dogadać? po co te sądy, te sprawy? przecież zawsze wina leży po obu stronach
dzisiaj teściowa od której próbowałam wydobyć jakąś wersję dla dziecka co się z tatusiem dzieje że nie przyjeżdża (unika sądu na zwolnieniu) znów próbowała mnie w poczucie winy wcisnąć że ojca dzieciom zabieram
jakieś piętno cały czas czuję na sobie, że się nie udało, że zawaliłam sprawę, że najbeznadziejniej z beznadziejnych się rozstaję bo w sąd...
-
Powiedziała mi kilka dni temu, że nie zamierza ze mną rywalizować ani o męża
(mojego) czyli jej syna ani o mojego synka czyli jej wnuka.
Zaznaczam, ze przez ostatnie pół roku stosunki miedzy nami były raczej
oficjalne i ograniczyliśmy z teściami kontakty po tym jak wtrącali się w
nasze zycie.
Tymczasem kilka dni temu teściowa wyjeżdża z takim hasłem: "nie będę z Tobą
rywalizować"
Czy mam jej wierzyć?
Czy skoro teraz nie będzie rywalizować czy znaczy to, ze wcześniej tak
właśnie ...
-
Miałam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale stało się - przez najbliższy
tydzień będę gościć u siebie teściową. Już mnie szlag trafia! Wczoraj np.
dowiedziałam się, że:
- wymalowałam salon na niepraktyczny kolor
- kupowanie jasnej kanapy to głupota
- źle odżywiam dziecko
- ubieram się niestosownie do wieku
- niewłaściwie przyrządzam schab
Jak ja mam przeżyć ten tydzień? :(((
-
-
jak mam się zachować nigdy z teściową nie dogadywałam się był czas że nie
rozmawialiśmy pół roku jak się dowiedziała o ciąży zmieniła front tera znowu
nie jest tak jakby chciała tzn. nie może rzadzić pouczać przestawiać mnie no i
mojego dziecka rzecz jasna jak mały miał 2 msc została przy nim to zostawiła
dziecko w ogródku w foteliku na taborecia wracam dziecko samo sliwki z dzrewa
na nim dziecko płacze szlag mnie trafił nic nie powiedziałam ale nie ufam jej
i juz nigdy dziecka nie zost...
-
Witajcie
mam mały problem... moim Kubkiem od pół roku zajmuje się teściowa wszyscy
jesteśmy super zadowoleni z takiego rozwiązania, a najbardziej mój syn, a to
jest najważniejsze:) Niestety mam pewne poczucie winy :( Moja teściowa nie
chce od nas żadnych pieniędzy za wychowanie Kubka :( a ja się głupio
czuje ...normalnie gdybym miała opiekunkę musiałabym co miesiąc płacić i to
nie małą sumę :( Mama poszła specjalnie szybciej na emeryturę żeby zająć się
wnukiem co wiąże się od ra...
-
"(...) Są wredne i mają w sobie coś z bestii – takie przekonanie jest głęboko
zakorzenione w narodzie, o czym świadczą niezliczone dowcipy. „Dlaczego
teściowe nie dostają się do nieba? Bo smoki nie potrafią latać tak wysoko”.
Jak wyglądają Wasze stosunki z teściami/teściowymi ?
Większość z Was ma niemieckich teściów. W Wasi mężowie - jak sobie radzą z
Waszymi rodzicielami ?
Są jakieś różnice kulturowe na tej linii?
ps.
cytowany fragment pochodzi z artykułu w Der ...
-
chciałabym podzielić się z wami dziewczyny moją troską.
Jesteśmy z mężem kilka miesięcy po ślubie i staramy się o malucha.
Kilka dni temu mój mąż dzwonił do teściowej zapytać się co słychać (mieszkamy 600 km. od siebie) wtedy ona od niechcenia zapytała się czy się już spodziewamy a jak nie to kiedy? Wiem że mam już swoje lata (31) ale czy musi zadawać tego typu pytanie tak bezpośrednio?
Czy to normalne a może ja jestem troche przeczulona ? a jak nie tak od razu zajdę w ciąże to co będzie miał...
-
co powiedzieć jak ona wie lepiej np jak mam swoje dziecko karmić,
ubierać, przewijać itd, itd? ale tak żeby w pięty poszło, a nie żadne
grzeczne typu jak to w gazetkach proponują. Charakterne baby
jesteście z niewparzonymi jęzorkami to liczę na na Was. A potem będę
się tych tekstów na pamieć uczyć - przydadzą się niedługo. A może
jakieś przykłady z Waszego życia? Generalnie moja teściowa wie
wszytko lepiej wiec pewnie każda odpowiedź będzie do niej pasowała.
-
wycieczki.Chyba mnie szlag trafi .Dzisiaj zadzwoniła do męża z pretensjami że
do swojej córki może wpadać kiedy chce a do nas musi się zapowiadać bo
wiecznie nas nie ma ,coś załatwiamy albo gdzieś jeżdzimy.W dodatku nie
zabierając jej z nami.A jej córka zabiera ją i swoimi dziećmi np. na basen.
Szczerze mówiąc nie mam ochoty organizować wycieczek swojej teściowej
ponieważ jej nie trawie.
Czy ja jestem wyrodną synową?
Dodam tylko że ona nie wysila się nawet zadzwonić w dzień dziecka...
-
Kochane, jaki jest mój stosunek do teściowej (te łyżki są stanowczo za małe...
) chyba każda wie, ale przyszło mi cosik do głowy. Dała mi naprawdę dobrą radę. Jedną. Przynajmniej o tej jednej na razie pamiętam (ach, ta wybiórczość
). Otóż ja siedząc głęboko w swojej depresji lubiłam ciszę. I taka cisza zawsze panowała w moim domu. No bo przecież nie zawsze ma się ochotę słuchać Mozarta. Czy też inszego Black Sabbath
I kiedyś teściowa powiedziała, że powinnam mieć włączone cały dzień ra...
-
.... oczywiście nie w najbliższym czasie, może za jakieś 17 lat, ale kiedyś będe!
Dziś puściłam wodze fantazji i pomyślałam sobie co będzie dalej, jak potoczy siężycie mojego Kacperka i wiecie co... pierwsze co przyszło mi na myśl to nie to, że skończy szkołę, znajdzie fajną pracę ale to, że będzie MUSIAŁ się OŻENIĆ!!!!! Kurcze az mną wstrząsneło na wyimaginowany widok mojego niuniusia z jakąś panienką w miłosnym uścisku....
Jejku jakiś inny babiszon (i w dodatku dużo młodszy ode mnie!:()...
-
Czułam, że nie mogę oddychać bez niego, że umieram, że już nigdy nikt mnie nie pokocha i że popełniłam największy błąd mojego życia. Musiałam o nim zapomnieć i wtedy znów spotkałam na uczelni Adama, z którym spałam w Niemczech. Umówiliśmy się na seks bez zobowiązań, tylko on mi dawał chwilę wytchnienia od męczących mnie myśli. Było mi z nim dobrze, nie sprawiał mi żadnego bólu i był miły dla mnie, tak jak kiedyś doceniał moje wykształcenie i to jak sobie radzę sama w życiu.
Obudziła się we...
-
Pisałam już o swoich problemach małżeńskich no ale teraz to już mi ręce
opadają mój ukochany mężuś wymyślił że na wakacje ( mieliśmy jechać na sycylie
na 2 tygodnie sami) nie pojedziemy na sycylie bo za drogo tylko nad nasze
polskie morze, wszystko by było ok gdyby nie fakt że mój mężuś wpadł na pomysł
że pojedziemy z jego matką , bo dawno nigdzie nie była no i z jego bratem i
brata nażeczoną, jak próbowałam poprosić wytłumaczyć była wielka awantura, co
ja mam zrobić ślub był w maju ja ...
-
Odezwij się do mnie!
A tak w ogóle jak się mają Twoje sprawy z teściową ? Odezwała się? Zaproponowała coś? Podajesz ją do sadu?
-
Moja teściowa dała mi się nieźle we znaki przed weselem, które było w tym
roku. Wiele nerw mnie kosztowało,wysłuchiwanie za plecami, że ona nie chce
mieć takiej synowej, a z drugiej strony musiałam wysłuchiwać jak to bardzo ją
skrzywdziła poprzednia synowa-żona brata mojego męża. Cała nienawiść i żal,
który miała i nadal ma do Ani skierowała na mnie, bo byłam pod ręką,a z Anią
się nie widziała od dwóch lat bo się pokłócili o co nie wiem, bo teściowa tak
mówi dookoła, że chyba nikt...