-
Witam
Sprawa jest nietypowa...dzis przypadkiem przy podpisywaniu umowy z Orange
okazalo sie,ze moj narzeczony jest na ich tzw."czarnej liscie"ma zadluzenie
na kwote 600 zl.Latem 1999 roku do narzeczonego przyszlo wezwanie do zaplaty
za tel.nie podpisywal on wtedy zadnej umowy z Idea,mial wtedy telefon w
Erze.Okazalo sie,ze ktos na jego nazwisko kupil telefon w abonamencie w Idei
(dziwne,bo nie zginely mu dokumenty) zglosil to do Idei,oddzwoniono do
niego,ze wszystko juz ok,zap...
-
Kiedy za młodszych lat, w ramach szeroko pojętej tolerancji przyjęłam
kiedyś "Strażnicę" do przejrzenia, ktoś bardziej doświadczony uprzedził mnie,
że wpuścic raz Swiadka Jehowy do domu to tak jakby z nim zamieszkać. I w
rzeczy samej, dopóki nie założono domofonu, przez siedem lat od pierwszej i
jedynej przeczytanej Strażnicy, świadkowie Jehowy dobijali się do mnie
regularnie raz na miesiąc. Otóż te same zasady obowiązują przy posiadaniu
konta w Citibanku. Średnio raz na dwa tygod...
-
Czy zdazylo sie Wam kiedys, ze rozmawialiscie o jakims problemie z kims kogo
znacie dluzej lub krocej, kto w trakcie tej rozmowy zaskoczyl Was swoja
wiedza i elokwencja, ktorej - znajac te osobe - tak wysokiego poziomu nie
spodziewaliscie sie u tej osoby ?
Rozmawialem dzis z pewna dziewczyna o pewnej powaznej sprawie i choc nie jest
profesjonalista w tej dziedzinie, zaskoczyla mnie swa wiedza o przedmocie
rozmowy oraz umiejetnoscia jej przedstawienia tak bardzo, ze do teraz - kil...
-
A było to ponad dwa miesiące temu.
Dwa dni ciężko pracowałem negocjując od rana do nocy, wspólnie z
kierownictwem naszego oddziału kontrakt na budowę praktycznie nowego zakładu.
Negocjacje były bardzo skomplikowane i szalenie męczące ale zakończyły się
sukcesem. W zarządzie tego odziału pracuje szalenie atrakcyjna i równie
inteligentna oraz wykształcona pani stanu wolnego (ona ma 35 lat a ja 40). W
tym przypadku była głównym negocjatorem ze strony naszego oddziału a ja ze
strony ...
-
nie wiem, co mam robic. tzn wiem, czego nie robic, ale mam ochote to zrobic,
chociaz wiem, ze nie powinnam.
chodzi o telefon, albo SMS do chlopaka, z ktorym sie spotykam od przeszlo 3
tyg. widzielismy sie przedwczoraj, wczoraj wyslalam mu SMSem male "kuku", on
oczywiscie odpisal, i nic juz nie napisal, az do tej chwili. to dziwne, bo
zazwyczaj pisal codziennie, nawet "dobranoc" jak szedl spac.
tak wiec mam ochote mu wyslac SMSa , ale mysle, ze moze poczekac?
-
-
Moj chlopak dostal prosbe od swojego kuzyna mieszkajacego w Rumunii: kupic mu
tutaj (w Szwajcarii) leki dla golebi przeciwko kilku zakazeniom bakteryjnym i
wirusowym. Okazalo sie, ze nie mozna tego kupic, musielismy wydzwaniac do
weterynarzy, wiekszosc nic nie wiedziala. Jeden powiedzial mi, ze nikt tutaj
nie hoduje golebi i trzeba specjalnie zamawiac, albo robic mieszanki i
najlepiej jest zbadac golebie, zeby sie dowiedziec, na co sa dokladnie chore,
jaki szczep bakterii itd., ze...
-
... jak bylam w podstawowce to byl taki zwyczaj dzwonienia pod numer, gdzie
nikt sie nie zglaszal i wykrzykiwania pomiedzy sygnalami: "Zadzwon do mnie",
albo "podaj numer" i wtedy ktos tam odkrzykiwal numer telefonu (zazwyczaj
chodzilo o kontakty damsko-meskie, sorry dziewczeco-chlopiece). Dzwonilismy jak
szaleni, codziennie po kilka nowych znajomosci. Czy ktos z was tez to
praktykowal?
-
> > > > Często zdarza się nam mieć zły dzień. I bardzo chcemy się na
> > > > kimś wyżyć. Tak, to się naprawdę zdarza. Ale moim zdaniem
> > > > zbyt często wyżywamy się na bliskich i znajowych, podczas
> > > > gdy o wiele lepiej jest wyładować stress na kimś zupełnie
> > > > obcym.
> > > >
> > > > Postąpiłem tak pewnego dnia. Przypomniałem sobie w biurze o
> > > > zaległym telefonie, jaki mia...
-
Ja noszę 3 karty biblioteczne, 2 zużyte karty telefoniczne, stare jednorazowe
bilety, warszawską kartę miejską, zepsute spinki, 3 długopisy, z czego 1
pisze, korektor w płynie Rimmel, napoczętą paczkę papierosów R-1, chociaż od
roku nie palę, znalezione monety, znalezioną 10 kier, olbrzymi zielony
marker, klucze do mieszkania, klucze do mieszkania babci, klucze do
mieszkania faceta, zakrętki od długopisów, po których pozostało wspomnienie,
pęknięte lusterko, papierek po gumie do ż...
-
jestem wlasnie w sytuacji kiedy pomylkowy sms zapoczatkowal ciag wydarzen
dosc powaznych pod wzgledem zwiazkowym;)
-
Okropny stres przeżywam od paru dni, trzeci dzień nie mogę nic jeść z tego
powodu. Jedyne co mi przechodzi przez gardło to woda i ew. sok. Przy tym palę
sporo, więcej niż zwykle. Jest mi niedobrze, żołądek mam ściśnięty tak samo
jak gardło. Próbowałam dzisiaj zmusić się do zjedzenia kawałka bułki i mało
się nie porzygałam. A muszę być sprawna jakoś, bo pracuję. Środków
uspokajających też nie mogę wziąć, bo jeżdżę samochodem. Jak się przemóc? Już
mi się słabo robi momentami...
-
Do wszystkich matek się zwracam. Moja latorośl -6 klasa podstawówki marzy o
komórce. Ja mam negatywny stosunek do zaopatrywania dzieci w tego typu
sprzęt, ale nie chcę, aby córka miała do mnie żal. Jak Wy postąpiłybyście na
moim miejscu???????
Putka
-
w Wigilijny poranek. Byl taki zwyczaj w mojej rodzinie. Tata wstawal bardzo
wczesnie rano i odwiedzal wszystkich bliskich znajomych, skaldajac zyczenia
swiateczne. Ponoc zjawienie sie w tym dniu jako pierwszej osoby mezczyzny
gwarantowalo obfitosc dobrodziejstw w nadchodzacym Nowym Roku. Czy znany wam
jest ten zwyczaj?
Mijajacy rok nie byl dla mnie dobry. Przydalby sie lepszy ten nadchodzacy.
Gdy jakis chlop zapukal do mych drzwi wtorkowym switem bede bardziej radosny
przy wigili...
-
Jak to z nimi jest. Wydaje mi sie ze juz ich troche znam a ciagle jakis
egzemplarz mnie zaskakuje. A wiec poznaje facet, on do mnie wydzwania co
dziennie, spotyklamy sie 2 tygodnie pozniej (daleko od siebie mieszkamy)jest
sympatycznie, seks super ja to traktuje tylko jako przygode ( bo on w sumie
to jest zonaty)poczym dalej telefony, rozne rozmowy, powazne i mniej powazne,
z mojej strony zadnych wyznan, normalna rozmowa, jak z facetem ktorego lubie
i mialam fajny seks. Informoje g...
-
-
Czy ktoś ma doświadczenie w radzeniu sobie z takim problemem. Koleżanka jest
na skraju wytrzymałości z powodu trzech pań i dziecka najmłodszej z nich. One
w zasadzie "tylko" piorą (ale cztery razy dziennie, stukając przy tym
żelaznymi miskami, lejąc hektolitry wody do wanny, latając z tupotem do
suszarni etc. - panie mają obsesję sprzątania), a dziecko "tylko" się bawi
(ale posiada jakoś dziwnie ciężkie zabawki). Mieszkają nad koleżanką, więc
odwet jest niemożliwy. Zgłoszenie spra...
-
no wlasnie, trudno mi sobie wyobrazic , ze poza sprzataniem , gotowaniem , wizyta u kosmetyczki ....
jest cos jeszcze. Moze jescze 10 telefonow aby pogadac z psiapsiolkami .
Jak mialem kiedys szanse .... udawalo sie zalatwic wszystko w 2 godziny (obowiazki domowe)
co z reszta czasu
jak Panie to widzicie
mozna marzyc
-
> Słuchaczka: - Czy jak się modlę codziennie i spowiadam, ale też
używam wibratora - wie ksiądz, co to jest? - ale po to, aby nie grzeszyć
zmężczyznami, to grzeszę?
¤ ¤ ¤Słuchaczka RM: - Dobrze, że Ojciec Święty
nie jeździ tramwajami, bo jak byzobaczył, że dziewczyna siada chłopakowi na
kolanach i całuje się z nim, toby musiał pomyśleć tylko jedno: No ku**a
jakaś zwyczajna.
¤ ¤ ¤o. Rydzyk: - Ja już nie mogę się na to wychowanie seksualne patrzeć. I
popatrzcie, jak ono jest wprowad...
-
.... a wlasciwie nic nie mowi na ten temat. Z zasady malo mowi i cholernie nie lubi sie tlumaczyc. Kazda
informacja z jej strony dla niej jest tlumaczeniem sie. Nie potrafi sama nic powiedziec ... tak od siebie. Tak
jakos sie porobilo ...
Z telefonami samo sie "odkrylo" - wypadlo niechcacy z nie uzywanej walizki .... wyjezdzalem na pare dni
i niespodziewanie , jak nigdy siegnalem po te mala walizke ... normalnie obywam sie bez niej.
W domu sa 3 numery telefoniczne. Jedna komor...