-
Ostatnio dowiedziałam, się, że jest możliwosc zbadania serduszka płodu i sprawdzenia, czy jest ono dobrze rozwinięte. Czy wiecie gdzie takie badanie można wykonac w Warszawie ? Z góry dziękuje za wszelkie namiary. Mój mail media_service@poczta.onet.pl
Monika
-
Dowiedziałam się wczoraj, iż był telefon do działu kadr w mojej sprawie. Rozmówca przedstawił się, że dzwoni z Komendy Wojewódzkiej Policji (i nic pozatym) i że kadry mają nie zezwalać na mój (jakikolwiek) urlop w przyszłym tygodniu, bo policja ma po mnie przyjechać z "nakazem".
W pierwszym odruchu mnie zamurowało. W drugim - pomyślałam, że to jakiś szczególnie "głupi" żart.
Niestety do dnia dziejszego moja wyobraźnia zaczęła podsuwać mi wizję dwóch smutnych panów, którzy jednak po mnie prz...
-
Piszecie o niepokornych nianiach i problemach z nimi. Mnie ten problem nie
bardzo dotyczy ponieważ z racji choroby mojego synka i tak siedziałam z nim w
domu. Żadna niania nie miała ochoty pilnować podawania leków z dokładnoscią
do 15 minut. A jak już się taka znalazła to wymagania finansowe miała z
kosmosu. Opiekowałam się więc synkiem i nie pracowałam. Mąż pracował do późna
i niestety nie zawsze mógł być pomocny. A wiadomo, że czasem trzeba wyjść z
domu bez maluszka. Mieszkaliśm...
-
Powiedzcie co zrobić z tym fantem?
(Wiem, jest regulamin, ale chciałabym poznać Wasze opinie).
15 grudnia sprzedałam na All telefon, za grosze, bo to był stary
model. Aukcję wygrał użytkownik z kontem Junior, majacy zero
komentarzy. W tym samym dniu wysłałam do niego mejla z numerem
konta - wpłaty brak. Dzwonię do niego - twierdzi, że mejla nie
dostał, więc wysłałam mu numer esemesem. Czekam tydzień - wpłaty
brak. Znowu wysyłam mejla z przypomnieniem i z ostrzeżeniem. Tydzień
te...
-
Brałam udział w mikołajkowej loterii orange i wygrałam telefon kom. To
ogromniasta niespodzianka dla mnie, bo nigdy w życiu niczego nie wygrałam.
Nie zależy mi na samym telefonie, bo mam i nie będę zamieniac, nie ma sensu
trzymać w domu i nie uzywać, więc mogła bym np sprzedać :), a kaskę na pewno
da się wykorzystać.
Ale nie ma co teraz łamać sobie tym głowy, bo tel jeszcze do reki nie
dostałam ;). Tylko, że....
Mój mąż nie okazał najmniejszego zainteresowania faktem, ze uśmiechn...
-
Muszę się wygadać bo inaczej zaraz wyjdę z siebie i stanę obok, a brakuje mi
już naprawdę niewiele.
Wyobraźcie sobie, że przed chwilą przyszedł gość do jednej z firm które są w
budynku (ja pracuję w recepcji). Poszłam poprosić faceta z tej firmy, nie
było mnie może 30 sekund.
Wracam z facetem i co?
Gościa nie ma, drzwi otwarte i nie ma też mojego telefonu. !@#$^&*%^$**
mać!!!!!!! Rąbnął mi telefon z biurka który w dodatku nie leżał na samym
wierzchu. Dzięki Bogu że nie zauważył t...
-
Mój brat jakiś miesiąc temu rozstał się ze swoją dziewczyną. Mieszkali razem
bez ślubu ( ona nie chciała ) cztery lata w mieszkaniu jej matki. Mieszkanie
stare, wymagało generalnego remontu, wymienili podłogi, okna, ogrzewanie na
gazowe. Za wszystko płacił mój brat bo ona nie pracowała , większość
oczywiście na kredyt. Teraz on sie wyprowadził, zadłuzony po uszy. Zostawił
jej wszystko łącznie ze sprzętami które zakupili a ona dzwoni do niego, żeby
zapłacił zaległy rachunek za tele...
-
wyświetla mi się:
należy zarejestrować podany w opcjach email w bramce ERA.
czyli co???gdzie go zarejestrować??zadzwonić???
-
czy raczej: sen przed śmiercią kogoś bliskiego.Jestem racjonalistką, owszem,
zdarzyło mi się intuicyjnie wyczuć kogoś czy jakiś problem.Ale czasem,jak
słuchałam nieprawdopodobnych opowieści innych, czułam się jakbym oglądała
jakiś film albo czytała książkę S-F.Raz zdarzył mi się sen o wypadku,który
potem mi się przydarzył.Ten jeden raz.No a dziś...
Miałam babcię,starowinkę już taką,schorowaną. Człowiek wie i rozumie,że koniec
nadejść musi,wszak chorowała długo.Przywiązana do niej byłam ...
-
Wydawałoby się że w dobie rozwijającej się konkurencji na rynku telefonii każdy operator sieci komórkowej będzie dbał o swoich klientów- nic bardziej złudnego.
Od października zmagam się z pracownikami Plus GSM i jakoś sprawa nie może znaleźć zakończenia.
A poszło o:
Mój mąż był właścicielem 2 numerów tegoż operatora. Z jednego z nich postanowił zrezygnować o czym poinformował kogo trzeba wysyłając fax. Uważając sprawę za załatwioną wyjechał tam gdzie planował, pozostawiając mi pełnomocn...
-
Kiedyś obsługiwałam sekretariat w pewnej firmie.Dzwoniąc do tej firmy jest
nagrane na sekretarce gdzie sie dodzwoniło i jaki można wybrać tonowo
wewnętrzny do jakiegoś działu.Otóż zadzwonił pan ja powiedziałam :proszę a on
wkurzony z pretensjami dlaczego sie nie przedstawiam i do jakiej firmy sie do
dzwonił.Z robił aferę u dyrektora gdy go odwiedził i stwierdził ,że gdyby miał
takiego pracownika to by go zwolnił.Było mi bardzo przykro.Było mi jeszcze
bardziej ,gdy mój dyrektor oznajmił ...
-
Syn dzisiaj wyjechał na kolonię-minęło dopiero kilka godzin a już wydzwania,
że mu się nudzi, żeby po niego przyjechać. Ma 9 lat i jest ogólnie nieśmiałym
dzieckiem. Bardzo trudno nawiązuje kontakty, ja wiem, że najgorszy jest
pierwszy dzień lub dwa, ale serce mi pęka jak mi jęczy do telefonu. UFFF...
wygadałam się,
ale wcale nie jest mi lepiej.
Pozdrawiam
Ula
-
Witam, nie jestem mama, ale mam pytanie do Was - o ktorej najlepiej zadzwonic
do osoby z czteromiesiecznym niemowlaczkiem? Zeby go nie obudzic, albo nie
przeszkodzic mamie w jakichs koniecznych czynnosciach. Z tego, co tu
czytalam, to nie ma jakiejs reguly, ale moze?
-
Rozumiem na forum, gdzie kazdy chce się anonimowo wyżalić itd.
Rozwalają mnie jednak puste domofony (bez nazwisk), zastrzeganie
numeru telefonu, nie podawanie np. miejscowości czy nazwiska na
portalu typu NK itd.
Pewnie niektórzy mają ważne powody ale większość znanych mi osób
tłumaczy takie podejście "a po co komu to wiedzieć". Ja pytam: A
dlaczego nie? Czego się boicie?
-
Wiecie co,siedzę w domu i zastanawiam się nad moimi koleżankami,które nie
mają dzieci.Kiedy ja byłam jeszcze panną,bezdzietną, dzwoniły do mnie prawie
codziennie.Od kiedy jestem matką (dwa lata),nie dzwoni do mnie nikt.Na
początku,tuż po urodzeniu Kasi,jeszcze jakoś
było,dzwoniły,przyjeżdżały,chciały zobaczyć małą.Ale powoli zaczynały się
oddalać.Wiem,że na początku miałam dużo obowiązków,ale zawsze do nich
dzwoniłam,miałam depresję poporodową,potrzebowałam pomocy,wsparcia,ale nie...
-
Czy zdarzyło wam sie kiedys ze ktos was napadł? zrobił krzywdę, wyrwał torbe
albo pobił albo cos gorszego?
Byłam małolatą jak jakis gosciu napadł mnie w klatce schodowej, zaczął pchac
te swoje oblesne łapska tam gdzie chciał a ja przeciwnie.
Tak mnie to zaskoczyło, ze zatkało mnie totalnie, nie mogłam wydac z siebie
zadnego krzyku.Udało mi sie wyrwac ale cholera nie mogłam krzyknąć, nawet
najmniejszego jęku....ze strachu.Normalnie jak we śnie gdzie grzęźnie ci głos
w gardle albo nogi...
-
Jestem jedynaczką choc nie mieszkamy razem od dawna miałam problem z
moją nadopiekuńczą matką , która przepytywała mnie po kilka razy
dziennie co jadłam na obiad,a co kupiłam a ile wydałam a gdzie byłam
a czemu to a czemu tamto,a co powinnam kupic do domu, bombardowała
telefonami w trosce dowoziła sciereczki i rwała sie do sprzatania
mi mieszkania zaczynała wtracac sie do mojego dziecka ciągle sie o
nas troszcząc martwiąc , robiąc nam zakupy do domu. Byłam tym
zmeczona ale zach...
-
Do mojej mamy przyjechała siostra z mężem i synkiem. Chciałam
pojechać ale synek (10 miesięcy) jest dzisiaj lekko przeziębiony i
marudny, więc nawet pogadać by się nie dało. Więc pytam męża czy ma
jakieś plany na dzisiaj. Nie ma. Postanowiłam pojechać sama, nic nie
miał przeciwko. Mówi, że zajmie sie synkiem. No więc ucieszona
jade, dawno niegdzie sama nie wychodziłam wieczorem. Zapowiadało
się miło, posiedzimy, pogadamy. A po 1,5 godzinie telefon. I mi
mówi, że synek ma katare...
-
Hej!
A dla was? Co o tym sądzicie? Wielka radość i duma, choć to dopiero pół roku
i muszę przyznac że przykro mi było, jak moja własna mama i siostra nie dość
że o tym nie pamiętały, wzruszyły tylko ramionami jak im o tym przypomniałam.
Dlaczego nie cieszy się ze mną nawet najbliższa rodzina, przecież kochają
Majeczkę a to najlepsza okazja do okazania uczuć, wykonać telefon,
pogratulować. Nikt...nikt nie zadzwonił.
Oj smutno mi się zrobiło. Tym że jest dziecko cieszyli się wszyscy...
-
zaginęła przyjaciółka mojej mamy. Narazie nie chcę podawać jej nazwiska ani
miasta ale może macie pomysł jak jej szukać. To osoba ok. 60 tki, sprawna
umysłowo. Nagle przestała się odzywać do znajomych, po kilku dniach
zadzwoniła z cudzego telefonu że za 2 dni wróci i wszystko opowie i słuch
zaginął przez 2 tyg. Nie ma żadnej rodziny, wszyscy znajomi jej szukają. Nie
zgłaszaliśmy na policję bo napewno nie bedą jej szukać bo niby dlaczego,
jeśli naprzykład chce się ukrywać. Obdzwoni...