-
A po co on ma przychodzić do TOK FM skoro ma partyjny koncern
medialny zawłaszczony, a wzasadzie skradziony społeczeństwu. Kiedyś
to były media publiczne TVP i Polskie Radio, a teraz przynależy do
PiS, a w zasadzie do Kaczyńskiego. Nie dość, że kłamca to jeszcze
złodziej!!!!!!
-
ciekawe, czy Rp zostanie ukarana za wywiad z Giertychem, który
twierdził, że Kaczynski zdymisonował Sikorskiego za propozycję
rozszerzenia informacji o dochodach osobistych osob publicznych na
konkubinaty jednopłciowe
www.rp.pl/artykul/107684,434318_Giertych__byly_teczki_na_politykow_PO.html
-
Myślę, że to alibi dla projektu rozwalenia mediów publicznych.
Chodzi o to, żeby pokazać, że rozgłośnie prywatne też
realizują "misję". Ale salon nawet nie potrafi ukryć, że to farsa,
mianując na "dyrektora artystycznego" czołowego funkcjonariusza
frontu ideologicznego Lizuta.
-
Blad w tekscie. Czuma w wywiadzie mowi, ze drobne posiadanie jest i bedzie
karane. Od razu czuje sie lepiej jak sie wypowiada na ten temat gosc ktory sam
przyznaje, ze nie wie o czym mowi :-)
"Andrzej Czuma tłumaczył założenia projektu Ministerstwa Sprawiedliwości,
zgodnie z którym posiadanie nieznacznej ilości narkotyku na własny użytek nie
byłoby karane."
-
pozwolę sobie na cytat:
" target="_blank" rel="nofollow">www.filmweb.pl/forum/21049626/Jacek+Sobala.html
-
Problem polega na tym ,że prof Gebethner chyba maczał palce w tworzeniu tego
aktu prawnego. Ilość luk i niedoróbek jakie wyszły w toku stosowania ustawy
zasadniczej nie tylko stwarza konieczność jej zmiany ale również kompromituje
autorów . Twórcy konstytucji zwłaszcza ci związani z SLD zawsze będą uważać
swe dzieło za mądre.
-
Cóż, Piesiewicz to jedno, a co z jego prześladowczyniami
(prześladowcami, szajką)? Toć chyba szantaż jest karalny. A
tymczasem tylko o Piesiewiczu się mówi. Swoją drogą zdumiewające, że
tak doświadczony adwokat dał się tak "wkręcić" i bodaj nawet ograbić.
I jeszcze jedno, ponoć Super Express kupił za grube pieniądze te
kompromitujące zdjęcia od szantażystek - czy nie uczestniczył w ten
sposób w przestępstwie (pomijając to, że do kwalifikacji moralnych
tego szmatławca trudno mieć ...