Proszę spróbować wyjechać z ulic Papuszy, Zubrzyckiego czy spod Watrala. W ciągu ostatnich dwóch dni, by móc się stamtąd wydostać, korzystałem z pomocy przygodnych kierowców lub przechodniów. Chyba, że jest to jeden z elementów głoszonych ongiś przez PiS elementów solidarnego państwa.