Założę się, że czarni już zacierają swoje chciwe rączki na kaskę, jaka jutro
im niechybnie wpadnie w wyniku zorganizowania zbiórki niby na ofiary tornad na
Śląsku.
Wiadomo jednak, że nad takimi pieniędzmi nie ma żadnej kontroli.
Dlatego proszę tych nieszczęśników, którzy jeszcze chodzą do kościoła, niech
za pośrednictwem związanych z kościołem instytucji nie pomagają ofiarom, bo
jak wiadomo kościelna kasa to czarna dziura, bez jakiegokolwiek dna ;)