ja tam pamietam Abramowa jak w MS przed meczem z nami drwil z
naszej druzyny.rozumiem przedmeczowe wojny psychologiczne ale wole
kibicowac tym,ktorzy wypowiadaja sie o przeciwnikach z szacunkiem
Opryszku, a może przeprowadziłbyś jakieś sensacyjne quazi-dziennikarskie śledztwo w swoim stylu zamiast powoływać się na seniora Stanowskiego i jakby nie było konkurencyjny tytuł?