-
Chodzi o pożyczenie 3 transporterków dla kotów Elżbiety. Ela potrzebuje transporterów do przeprowadzki - termin do połowy czerwca.
Kto może pożyczyć?
Proszę o maila na mój gazetowy.
I z góry dziękuję w jej imieniu, bo wiem, że Zakątek jest niezawodny.
-
Cześć!
Proszę o pomoc w zakupie transportera. Chodzi o to że w zoologicznym wybór jest ogromy, ale ceny nie poniżej 100 zł. Z tego co widziałam na allegro ładne są nawet o wiele tańsze.
Chciałabym taki , aby moje 2 kociaki się zmieściły. Nie ma z tym kłopotu, aby jeździły razem.
Ja po prostu nie poradzę sobie z zakupem, bo nie mam tego fizycznie w ręce i brak mi wyobraźni na tyle dobrej, aby ocenić który będzie odpowiedni.
Kochani pomocy!
Thx!
-
co sądziecie o tym?
www.allegro.pl/item266710870_ferplast_atlas_10_ocieplacz_mega_jesienna_oferta.html
czy lepszy ten?
www.allegro.pl/item263282271_hit_wloski_transporter_1_gratis.html
Ten pierwszy ma ten ocieplacz wiec moze ten ale czy one są dość dobre?
-
nie na kolankach
nie na rekach
wypadki chodza po ludziach i na innym forum przeczytalam ze podczas
wypadku-kot uciekl
na szczescie sie odnalazl, ale po pewnym czasie
co on pzezyl, wie tylko kot.
wiec lepiej na zimne dmuchac
to pisala ta co wozi koty i wpina dodatkowo transporterki pasami
-
zastawiam się czy to cudeńko kupić dla Bimby która waży 8,5 kg:
[img]https://media.zooplus.com/bilder/in/combo/pet/stroller/0/300/katzen086_0.jpg[/img]
www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/wozek_kolka/227485
-
Mam pytanie - jak zmusić agresywnego [a raczej ostro broniącego się] kota do
wejścia do transportera?!
-
Niedługo czeka Gadżeta wycieczka zapoznawcza do weterynarza, niedaleko.
Zastanawiam sie teraz, czy kupić transporter, czy taką specjalna torbę na
kota, z otworem na paszczę i zamontowaną obróżką... Torba wydaje mi sie
bardziej 'interaktywna' - na wypadek przyszłych podróży... a w transporterze
kot będzie miał więcej miejsca i swobody; ale jednocześnie będzie mu zimą wiało...
Co radzicie?
-
Zamierzam jechać na szczepienie i już się stresuję jak wpakować Kicię do
transportera. Zawsze sięgrubo ubieram, dziesięć głębokich wdechów, łapię
kota... i zaczyna się. Kotka zawsze zdąży mnie gdzieś podrapać, zaczynam się
trząść - że zrobię jej krzywdę za mocno trzymając, w efekcie trzymam słabo -
kotka ucieka, chowa się i zaczynamy od nowa....
Może ktoś ma jakiś patent na kotka + transporter?
Dla porządku dodam, że oglądam animal planet - i patrzę jak pracownicy aspca
wsadzają zwierz...
-
Mój Rudolf rośnie jak na drożdżach, a aura iście zimowa, i nawet wizyta u
blisko mieszkającego weta, nie może się już odbywać w formie: kociątko do
torby i wychodzimy ;-). Będziemy wszędzie jeździć samochodem, i transporterek
jest niezbędny. Stąd moje pytanie, który wybrać?:
A)pierwszy jest chyba porządniejszy, ma drzwiczki z ocynkowanej kratki, ale
przez to będą zimne, i przystawiający nosek kot, może odczuć dyskonfort, no i
wpychając między kratkę łapki, może sobie coś zrobić, po...
-
[b]DOM[/b]
Transporter jaki jest każdy widzi,w końcu zakupił go w celach wiadomych ;)
A jak widzi go kot ?
Nowy jest obiektem zainteresowań.
Stary , wystarczy że znajdzie się w miejscu innym niż zazwyczaj także budzi ciekawość.
Gdy futerko marzy o samotności zaszywa się w nim doprowadzając do obłędu swoich właścicieli którzy wyrywają sobie włosy z głowy GDZIE JEST KOT !!!
Kot lubi transporter,można się o niego ocierać,miziać,wskakiwać i zeskakiwać.Kot lubi transporter tak długo póki o...
-
muszę mojej kocie kupić transporterek :) dotąd pożyczałam od znajomej, niestety nie będę miała już takiej możliwości :( czas nabyć własny... pomożecie w wyborze.... :)
-
Pytalam o to mojego weta ale nie jestem pewna jego wiedzy.
I jak najlepiej przygotowac kota na te podroz?
Sorki ze pytam, ale wiem ze Wy wiecie to najlepiej.
Dziekuje.
-
i nie mam na myśli stroju :-) Moje koty przestały się mieścić w jednym transporterze i muszę rozważyć nową koncepcję.
-
Tydzień temu z samego rana kot mi się rozchorował. Był smutny, przy głaskaniu brzuszka piszczał...Bałam się, że w nocy ktoś go kopnął nie daj boże (tygrys jest wychodzący, nocny wędrownik), ale żadnej krwi , żadnej rany, nic...
Siostrzeniec zaraz mi przywiózł porządny transporterek, zapakowałam tygrysa i do weta autobusem. Piszczał strasznie, ludzie się oglądali, ale w miarę życzliwi-uśmiechali się widząc jaki duży kot wydaje takie cienkie dźwięki. Bałam
Wet stwierdził zatkanie kota, zaapl...
-
Jaki polecicie wygodny transporter dla kota z wagą 8,5 kg?
-
strasznie źle ją znosi - mimo transportera,ktory juz kilka dni
wczesniej stoi w pokoju,zeby Fiodek się z nim oswoił. Wrzucam mu tam
zabawki,zachęcam żeby tam wchodził - udaje się. Ale w momencie wyjazdu
- masakra. Całą drogę Fiodek ślini się, miauczy,wymiotuje, robi kupy -
smród w aucie koszmarny, serce się kraje bo kota szkoda :-( jak temu
zaradzić?
-
Witam,
jestem świeżo upieczoną właścicielką 5-letniego kota i mam kilka
pytań:
- przeczytałam w jednym z wątków, że częste wystawianie języka, może
być efektem stanu zapalnego, owszem ślini się i śmierdzi mu z pyska,
ale poza kamieniem nazębnym nic podejrzanego nie zauważyłam, kupiłam
mu ciasteczka dentystyczne, ale nie pasują mu wcale, na razie jest
problem z wizytą u weta, bo nie nabyłam jeszcze umiejętności
wsadzania kota do transportera :) więc może jakieś rady?
- trzepał u...
-
Pytanie do osób nieporuszających się z kotami samochodem:
Stosujecie na zimę/deszcz jakieś pokrowce na transporterek? Jakiej firmy? A
może własnej roboty?
My ostatnio zarzucamy wielgachny gruby ręcznik na transporter i wyglądamy w
autobusie jak dwa lumpy z ręcznikowym pudłem :) Ale jak się zrobi zimniej i
bardziej deszczowo, to nie wiem... Profesjonalne pokrowce są drogie i nie na
wszystkie transportery pasują - nie wiem, czy zamawiać z WWW i ryzykować, że
coś mi nie wyszło z pomiare...
-
kot panikarz (trudne dzieciństwo w schronisku)
sytuacja: musi jechac do lekarza
problem: za boga nie wejdzie do transportera
pytanie: jak pokonujecie strach kota przezd transportem?
czy są jakies środki uspokajające ? (dla mnie to mam ale dla kota?)
ps
w rozwiązaniach siłowych jest lepszy (krew na rękach + kłębki sieści a kot na
szafie wkurwiony)!!!
a to wszystko dla jego dobra, psiagomać!
-
śmierdzące:) To się może zdarzyć:
Po powrocie z wojaży przejęłam od męża obowiązek codziennej jazdy z Guciem do
weta na zastrzyki i czyszczenie rany. Zazwyczaj jedziemy najkrótszą drogą /ok.
15-20 min/, ale dzisiaj musiałam wstąpić po drodze na pocztę, a że miałam
oprócz listu poleconego do wysłania również paczkę i wiedziałam, że to trochę
potrwa wzięłam transporter z Gutkiem ze sobą. Postawiłam przy okienku,
wypełniałam kwity i w pewnym momencie zauważyłam, że Gucio coś strasznie
wie...