-
Mój trawniczek stanowczo domaga się pielegnacji. Dlatego też chciałem kupić
wertykulator, a kosztem zakupu podzielić się z sąsiadami. Nie przewidziałem
jednak, że ceny są aż tak wysokie. Może wiecie, gdzie można kupić takie
urządzenie w rozsądnej cenie lub gdzie można je wypożyczyć?
Spotkalem się z wertykulatorem ręcznym - czymś takim jak grabie - dałoby radę
obrobić tym około 600m2 ogródka?
-
Wywołana dyskusja n/t wójta gminy oraz podział forumowiczów na jego
sympatyków i przeciwników, spowodował zastój na naszym i tak mizernym (pod
wzgl frekwencji) forum. Wygląda to tak, jakby się wszyscy na siebie
poobrażali. CO prawda polityka od wieków stanowiła kość niezgody, ale czy
jest sens zaprzestwać naszych wspólnych dyskusji, takich od poprostu,
zwyczajnych???
Szkoda byłoby zaprzepaścić taą mała nić sympatii, któa za pośrednictwem media
XXI wieku zawiązała się między nami....
-
Jak w Naszym Szacownym Lublinie, zwanym dalej "Gminą" wygląda sprawa
puszczania psów na smyczy, czy jest jakaś "lokalna" reguła prawna, która
stanowi, że na przykład pies bez smyczy musi być w kagańcu a na smyczy nie
musi, albo, że i pies ma być wyprowadzany i na smyczy i w kagańcu?
Podobno art. 77 Kodeksu Wykroczeń nie zakazuje puszczania psów bez smyczy i
kagańca - zawiera jednak zapis, ze obostrzenia może narzucic gmina. No więc
jak to wygląda w Naszej Kochanej Gminie? Jest tu ...
-
mam psa,który większą część dnia spędza w ogrodzie i niestety część ogrodu
przed domem jest bardzo zniszczona.Trawy właściwie już prawie nie ma (została
wydeptana) w sumie wygląda to bardzo brzydko. czy ktoś może ma jakiś pomysł
jak zagospodarować tę część ogrodu po której biega pies, co zasiać odpornego
na psie łapy??
-
Właściciele psów, dlaczego nie sprzątacie po swoich pupilach i
dlaczego nasza kochana straż miejska nie weźmie się za ten psi
problem, wszędzie na podwórkach masa latajacych bez smyczy i kagańca
psów, to juz jakaś inwazja, gdzie prawo, gdzie ustawy?
-
Czy istnieje cos takiego jak zestaw ogolnych zasad rządzących projektowaniem
malego ogródka? Chodzi mi takie żelazne zasady typu "jak masz mało miejsca,
zrób przez środe ścieżkę, to się będzie wydawać że miejsca jest więcej" albo
"jak zrobisz wzdłuż płotu rządki iglaków to wyrosną i będzie przytulniej".
A jeśli nie istnieje: to moze ktoś z Was potrafi poradzić co zrobić z
prostokątem z tyłu za domkiem szeregowym? :))
A tak w ogóle to polecam przezabawne opowiadania Leszka Kołakowskiego...
-
Wiem, że temat był przerabiany na forum niezliczoną ilość razy, ale
wszystkie dotychczas przedstawiane metody nie są u mnie skuteczne.
Coś łazi płytko pod ziemią tworząc widoczne wzniesienia wzdłuż
szlaków. Tylko, że jest tych dróg tak dużo, że z wyjątkiem trawnika,
wszędzie gdzie rosną rośliny (zwłaszcza obsypane korą) ziemia się
unosi (nie wiem jak to opisać), po prostu wszystko pod ziemią jest
zryte. Rośliny odpukać jakoś rosną ale wiem, że jak uschną to będzie
za późno na pr...
-
mam problem, mój synek od niedawna dopiero nauczył się sikać na
nocnik, w domu nie ma problemu,natomiast na dworze nie chce nigdzie
sikaći wstrzymuje aż wrócimy do domu, czasem nawet płacze, że go
siusiak boli a najgorsze jest to, że poszedł dzisiaj do przedszkola
i w ciagu czterech godzin nie załatwił się ani razu dopiero aż
wróciliśmy do domu, poradźcie mi proszę może macie jakiś sposób na
sikanie poza domem
-
Najpierw grzecznie pisałem prośby do kierowców stających na ścieżkach
rowerowych (do tych parkujących tam codziennie) - brak reakcji. Potem prosiłem
werbalnie - usłyszałem od prostego spier... po grzeczne, a co mi zrobisz. W
końcu poprosiłem o interwencje straż miejską i nagle pusto. O dziwo nagle się
okazało, że w promieniu paru metrów są wolne miejsca parkingowe.
Czy naprawdę u nas nie można czegoś po ludzku załatwić. Nie mam satysfakcji,
że ktoś dostał mandat, ale skoro sam się o to ...
-
Zdenerwowałam się. Cała okolica Końsklego Jaru rozjeżdżona przez parkujące na
trawnikach samochody. I nic nie można na to poradzić. Po prostu będzie trzeba
płacić większy czynsz za utrzymanie zieleni.
Telefon do straży miejskiej milczy - a może ktoś wie, czy oni się nadal
mieszczą na Zamiany 8?
Policja na Ursynowie mówi: proszę pani, ich jest za dużo...
Zdenerwowałam się. Jak jest ich dużo, to co, to mają prawo rozjeżdżac
zieleń??? Kupą, panowie - kupy nikt nie ruszy???
-
Witam
Czy jest możliwe nauczenie psa aby się załatwiał w jednym miejscu? Mam
nieduże podwórko i natrafianie co kawałek na jakąś "bombę" niezbyt mi się
podoba . Teraz zimą jeszcze nie jest tak źle, ale z niepokojem myslę co
będzie latem, tym bardziej,że mam małe dzieci, które często biegają po
podwórku.
-
Bo na Grójeckiej od wtorku rozrzucają obornik
na trawnikach i śmierdzi jak na wsi.
-
1. Wólczańska 4 - 6 ( tył Teatru Nowego ) - w ciągu 15 minut 4 psy
załatwiały sie na trawniku podczas gdy właścicielki sobie gaworzyły,
2. skrzyżowanie Składowa / Kilińskiego / Traugutta ( od koszy na
psie kupy aż się roi ale w nich są tylko śmieci , a kupy na
trawniku ),
3. ul. Traugutta ( Kilińskiego - Sienkiewicza ),
4. Kilińskiego / Narutowicza vis a vis Hotelu Polonia ( płn. zach.
narożnik ),
5. Kilińskiego / Pomorska,
6. Kilińskiego ( Włókiennicza - Rewolucji ),
7....
-
Fatalnie wygląda ten trawnik. Aż się prosi by w tym wydeptanym miejscu zrobić porządny i estetyczny chodnik. Wiem, że po powodzi są inne priorytety ale ta szpetota fatalnie świadczy nie tyle o tych, którzy łażą po trawniku, ale o tych, którzy nie widzą potrzeby wykonania w tym miejscu chodnika.
-
Handel jest na wiele lat zakorkowany.
Należy szukać innych kierunków działania: nowe usługi, mała produkcja
(orginalnych rzeczy), upiększanie otoczenia (wchodzimy do Europy!),
wynalazczość (dla nielicznych), dzielenie się wiedzą, opieka nad starszymi i
schorowanymi (przyszłość!), rzemiosło - np. tradycyjny wypiek chleba i sprzedaż
na miejscu + konsumpcja ciepłej bułeczki z własną konfiturą z wiśni i mleczko
od kozy! itp. itd.
W zakresie zaś upiększania osiedla jestem skłonny płacić...
-
Szukałam gdzie się tylko dało i nie znalazłam żadnej uchwały rady miasta
Chorzowa na temat obowiązków właścicieli psów. Mam psa od dwóch lat a nie
umiem się dowiedzieć, czy musi jednocześnie chodzić i na smyczy i w kagańcu.
Po za tym czy są w Chorzowie miejsca, gdzie mogę go swobodnie odpiąć ze
smyczy nie narażając się na kłótnię z kimkolwiek albo co gorsza na jakiś
głupi mandat. Poza tym denerwuje mnie, jak ludzie dzielą psy na te małe i
rzekomo niegroźne i te duże. Ostatnio nazw...
-
Mieszkam w bloku i wiele razy słyszałam tą staruchę jak krzyczy na
małe dzieci biegające po trawie. Wszystko jej przeszkadza, że
biegają, że w piłkę grają, że kocyk rozłożą i się bawią, że kredą po
kostce malują. Noż kur..a mać. Dzisiaj nie wytrzymałam i stanęłam w
obronie dzieci. Mogła baba mieszkania na parterze nie kupować.
Szkoda mi się dzieciakow zrobiło, bo gdzie one niby mają biegać.
Jest jakiś sposob na taką małpę?
-
Ze 2 lata temu wraz z sasiadami wkopalismy za droga jakies drzewka, krzewy
itd. Po zimie zona pograbila teren itd. Dzis zachodze i co widze? Przy
drzewkach ponasr... przez psy. Mowi sie czesto ze malo terenow zielonych.
Heh... Strach wejsc na "zaminowany" trawnik, a porzadek mozna tylko utrzymac
jak cos jest ogrodzone. Sam mam od miesiaca psa i wiem, ze jak to zwierze -
wydala gdzie mu sie spodoba. Ale do cholery, chyba mozna posprzatac... Nie,
ludzi nic nie wychowa, ni przyklad,...
-
Witam,
Czytalam ostatnio o szczepionkach mikoryzowych - maja podobno wspomagac wzrost
roslin, uodparniac je na choroby i niewlasciwe warunki wegetacji itd.
Czy ktos je stosowal i rzeczywiscie moze potwierdzic ich skutecznosc? czy jest
to tylko produkt marketingowy?