-
Nie wiem, ale wiosenne wypady spacerowe w okolice Lasu Kabackiego, ulic
Płaskowickiej do przyjemności nie należą. Śmieci zalegają tonami. Czy ktoś
zamierza to posprzątać? Jak znam życie, wszyscy będą się licytować, że
to "nie ich tereny".
Żałosne.
-
Remont Krakowskiego? Tak byleby nie tak jak Marszalkowska.Glupie
socjalistyczne wzorki na chodnikach do tego duze plyty ktore juz pekaja i sie
sypia.Kto projektowal remont wara od Krakowskiego, bo to reprezentacyjna
ulica i musi byc solidnie zrobiona nawet jesliby to mialo drozej kosztowac!
-
jesli czyta to ktos, kto ma cos do powiedzenia w tym miescie to prosze:
zrobcie cos ze zwalami psich kup ktore walaja sie na naszych trawnikach i
chodnikach!!! Gdy snieg stopnial po prostu chce sie za przeproszeniem rzygac
idac i patrzac co lezy na naszych ulicach. Przeciez to nie tylko obrzydliwie
wyglada ale jest tez zrodlem chorob!!!
-
Witam,
inspirowany wysokimi temperaturami i problemem zasobów wodnych w Polsce postanowiłem podzielić się z szanownymi forumowiczami wskazówkami dot. osczędzania wody. Warto przeczytać "43 zasady oszczędzania wody"!
WEWNĄTRZ
1. Nigdy nie wylewaj niepotrzebnie wody, kiedy można jej użyć np.: do podlewania kwiatów, ogrodu, czy sprzątania.
2. Sprawdź czy Twoje instalacje wodociągowe nie mają przecieków. Odczytaj swój wodomierz przed i po dwugodzinnym nie korzystaniu z wody. Jeżeli nie ...
-
Co sądziecie na temat właścieli psów pozwalających załatwiać im się gdzie
popadnie (na placu zabaw, w piaskownicy, na trawniku przed domem)? Nie
uważacie, że zbyt często zdarza się, że człowiek wdeptuje w psie g... pod
samym domem? Strach przejść nawet przez trawnik.
Co sądzicie o właścicielach, którzy puszczają psy samopas? Wiadomo, czy takie
zwierze ugryzie (a ostatnio dość często gryzą - szczególnie dzieci)? A nawet
jeśli nie ugryzie, to ktoś (np. ja) może nie chce być przez ob...
-
wczoraj skosilam trawe (o rany, nigdy juz nie bede tak dlugo czekac
z koszeniem, bo sie strasznie nameczylam). Na dzis zamowilam
wertykulator. Ale trawa juz wczoraj byla dosc mokra, a w nocy spadl
deszcz. Teraz mamy 17 stopni, ale i tak przelozylam ta rezerwacje.
I teraz moje pytanie do Was: do ilu dni po koszeniu mozna tym
aparacikiem przeleciec po trawniku? Wlasciwie nie mam trawnika tylko
lake (uonke). Wiec do ilu dni? Podloze jest gliniaste mimo tego, ze
od trzech lat podsypu...
-
Pomocy!
Śnieg stopniał i pokazał co potrafią krety zrobić z pięknym (kiedyś) trawnikiem.
Znacie jakiś wypróbowany sposób na krety?
Pozdrawiam
fajny gostek
-
Witam po raz drugi dzisiaj
Jestem zupełnie początkującą ogrodniczką. Odziedziczyłam po rodzicach spory
ogród i próbuję teraz powoli dostosowywać go do swoich potrzeb. Chciałabym
by słuzył glównie rekreacji i wypoczynkowi.
Moja działka jest spora, część niezabudowana ma 15 arów. Na znacznej jej
części chcę zrobić trawnik .Będzie na nim kilka klombów z iglakami i innymi
krzewami ozdobnymi.
Moje pytanie dotyczym właśnie częsci zielonej. Marzy mi się łąka kwiatowa.
Nie bar...
-
rok temu przeprowadzilam sie do wlasnego domu z niedużą dzialka -razem 1000m2,trawnik posadzil mąz,na mnie scedowal rabatki,przygotowal miejsce ,nawiozl czarnej ziemi i....mam tam cos posadzic.A ja nie czuje absolutnie weny twórczej do tego...wszyscy mówia ,ze samo przyjdzie ,trzeba tylko zacząc...ale od czego??co mam kupic?krzewy,byliny?a moze powinnam po prostu zacząć edukacje od jakiegoś ksiązkowego poradnika?czy ktoś z Was tez tak zaczynał?prosze o wskazowki takie proste -co posadzic ,od ...
-
Zalecam wszystkim skuteczna metode walki z tym problemem.
- jak chodze sobie po parku to zawsze mam w kieszeni reklamowke i jak widze ze gosciu idzie z
psem i pies sra na trawnik, to podaje mu torebke i wolam z usmiechem: "o widze ze nie stac pana na
reklamoweczke, prosze bardzo, sluze uprzejmie. bedzie pan laskaw sprzatnac kupke'
Nie zawsze skutkuje, ale poniewaz mowie glosno, to zawsze robie czlowiekowi wstyd, przechodnie
skrecaja sie ze smiechu!.
(W przypadku dresiarzy nie zaleca...
-
Jest taki temat na Forum Romanum. Ponieważ nie jestem upoważniony żeby tam
napisać to napiszę tutaj co o tym myślę.
Roman J. będący autorem wątku pisze:
"Gdyby tak więc karac właściciela terenu za to, że np. trawniki są upstrzone
psimi odchodami, to na pewno lepiej pilnowałby on porządku, a może po jakimś
czasie znalazłbym on sposób na zapobieganie zjawisku."
Swoista to wygoda autora objawiająca się w karaniu kogoś za nie jego winy. A
co do znajdowania sposobu na zapobieganie zjawi...
-
Zgadzam się z tą opinia!!!!!!!!!!! Ja też jestem psem!
-
hmmm tylko njpierw niech sobie kazdy marzacy o zimowym ogrodzie
postawi wille z pieknym parkiem wokol!
-
Hmmm czy miewacie podobne dylematy jak ja? Bo ja ostatnio owszem. Co prawda
miejsca jeszcze sporo a i apetyt na kupowanie nowych roślinek wciąż ten sam.
E tam - będe martwić się potem...
-
Czyn społeczny jest znany na całym świecie , ale dla słusznych celów
a nie łatania dziur.Widziałem pracujących - same starsze osoby -
żadnego młodego osobnika.Przykro, że nie wyciągnieto konsekwencji
wobec Tych , którzy zniszczyli nawierzchnię trawników.
-
Ostrożnie z tym tematem.
Grasują w mieście tacy, którzy wyzwaliby za to od Marcinkiewiczów. ;)
-
Unikajcie chodzenia na skróty, wkrótce nasze trawniki pozbawione śniegu
zamienią się w psie kloaki. Jazda slalomem na psich gównach nie jest wcale
przyjemna, o oczyszczeniu zasranego obuwia nie wspomnę.