-
nikt mnie nie potrzebuje, albo nikt nie potrzebuje mnie na tyle, żebym się
czuła potrzebna.
i to jest jedna z najokropniejszych rzeczy.
leki nie pomagają :-(
-
i w końcu odważyłam się powiedziec mamie o moich problemach.oczywiscie
domyślała się już dawno,ale to wielka ulga mówic o tym otwarcie.no i wyniki
mojego m się poprawiły.w sumie to niezły prezent...a powinnam już kończyc
urlop macierzyński.tak by było ,gdyby wszystko poszło zgodnie z
planem...miewałam lepsze urodziny...
-
rozumiem, że po ścisłej 3tyg mieszana, ale czy musi być tak, że najpierw 2
tyg. 2*DC+1, potem 2 tyg.1*DC+2, potem 2 tyg 1000kalorii i zwiększanie? jak
to jest z tymi tygodniami? jestem pierwszy raz na DC i nie wiem jak to sobie
rozplanować. napiszcie. pozdrawiam.
-
znalezione, nie kradzione ;)
Poczytajcie, może komuś się to przyda :)
3. O WŁAŚCIWYM RODZAJU EGOIZMU
Jeśli naprawdę pragniesz swego przebudzenia, to chciałbym, abyś najpierw
zrozumiał, że w gruncie rzeczy nie chcesz się przebudzić. Pierwszym krokiem do
przebudzenia jest uczciwe przyznanie się, że to ci się nie podoba. Nie chcesz
być szczęśliwy. Chcesz przeprowadzić mały test? No to spróbujmy. Zajmie ci to
dokładnie minutę. Możesz zamknąć oczy lub pozostawić je otwarte. To nie ma
...
-
Od kilku lat mieszkam w Bieszczadach,gdzie przeniosłem się z Warszawy.Mam
więc porównanie jak funkcjonuje polska służba zdrowia w dużym mieście i na
prowicji. Chcąc dostać się w Warszawie do lekarza domowego należy
przynajmniej o 6-tej rano ustawić się w kolejce po numerek.Ten numerek wcale
nie gwarantuje kolejności wejścia do lekarza.Dlatego trzeba zostać w
przychodni i czekać na lekarza,który jeżeli się nie spóżni[co jest regułą]
zacznie przyjmować o godz.9.Nie będę opisywał proc...
-
Dzień dobry.
-
Jestem złym człowiekiem, ale nie lubię tego. Nic jednak nie robię, żeby być
lepszym. Dlatego, ze jestem leniwy, to nie pracuję nad tym, żeby się zmienić.
Ale z związku z tym, że nie lubię siebie, to ze słodyczą myślę o tym, żeby
się zabić. Gdzie powinienem według Państwa najpierw się udać: do księdza, czy
do psychiatry? Albo: czy nie chciałby ktoś przeszczepić sobie ode mnie
jakiegoś narządu (mogą być wszystkie na raz): mam zdrowe nerki, wątrobę,
serce, szpik kostny?
-
Witam!
Jestem nowa na tym forum, ale bardzo mnie nurtuje sytuacja u mnie w domu i
chetnie zasiegnelabym rady kogos, kto wiecej wie o problemie.
Moj maz (superinteligentny, ze stopniem naukowym) od jakiegos czasu
codziennie (lub niemal codziennie) obala sam butelke czerwonego wina (czasem
pol butelki). Nie pije nic innego, bo tylko czerwone wytrawne wino jest dla
niego odpowiednio wyszukanym trunkiem (czyta o tym ksiazki itp.).
Dawniej bylo to od czasu do czasu, ale ostatnio zda...
-
Dzewczyny, zachowujecie się jak typowe chipohondryczki, użalacie się nad sobą, chcecie, żeby świat się kręcił wokół was, to jest EGOIZM, skońcczcie z tym, bo niszczycie życie bliskim, skończcie twierdzić, że mama was nie rozumie (mnie też nie rozumiała, więc pomyślałam, że się wyprowadzę i teraz już się swietnie dogadujemy)niew obwiniajcie wszystkich na około za to, że rzygacie, bo wam sie zachciało być szczupłą.
A PRZEDE WSZTSTKIM!!! koniec z psychologiczną paplaniną, wszystko sobie tłumacz...
-
Bede sie zmagac kazdego dnia...i odliczac. Dzis jest pierwszy dzien...zjadlam
normalnie ale czuje ze wolalabym mniej,. Mama wyszla z domu i pierwsza
mysl....chora;/ Ale nie skorzystam. bo to moj first day without. Trzymajcie
kciuki:)
-
Koniec ciągłej szarpaniny...ostatni raz wyprowadziłam się od niego i
przysięgłam sama sobie , że muszę być silna , że nie wrócę...Za każdym razem
było to samo...3, 4 tyg. spokoju i powrót do picia.Pije w domu , przed
telewizorem 10 , nawt 15 puszek piwa w ciągu dnia..i tak przez tydzień dopóki
organizm nie jest wycieńczony . Mma taki chaos w głowie i czuję takie
zagubienie , że moje słowa mogą wydać się komuś bez ładu i składu ale muszę
się komuś wyżalić...:( Mój chłopak nie musi chodz...
-
Witajcie Kochane Dziewczynki.
Strasznie mi smutno. Nie bedzie mojego dzidziusia - okazało się ze sie nie
rozwija.........Jestem poprostu załamana. Marzec - kiedy dowiedziałam się że
jestem w ciązy był najpiękniejszym miesiącem mojego życia. I trwało to tylko
8 tygodni....
Jeszcze jestem w szoku po diagnozach lecz niestety muszę sie z tym pogodzić.
Dzidzius przestał sie rozwijać ok 7 tyg. i tak zostało. Nie widziałam go, ani
jego serduszka. A już jest 10 tydzień. Nie plamię, nie kr...
-
wczoraj przeczytałam cały wątek szackiego i nasuwa mi się jedno pytanie. Powolę sobie je wam zadac i bardzo proszę o szczere odpowiedzi. Czy osoba uzależniona ( konkretnie chodzi mi o narkomana czynnego ) może się zakochać ? Jest zdolny do uczuć wyższych ? czy uczucie do drugiej osoby może być motywacją do podjęcia leczenia ? Pytam, bo ten fragment dał mi dużo do myślenia. Cyt:
Studencki czwartek - pub wypelniony rytmem, dymem i zapachem dziewczecych ciał -
no bomba przy barze tlum ludzi...
-
Nietety nie mogę się logować i korzystam z pożyczonego laptoka.
Jak ktoś dostał wirusa z mojego "właściwego" konta to WIELKIE
SORRY,nie moja wina.Poza tym się rozchorowałem i to poważniej,
somatycznie rzecz jasna.Pozdrawiam debili-podszywaczy.
-
OK, waga stoi, jak było 78 tak jest 78. Dobre i to, byle nie szło do góry :-)
Dziś w ramiach ćwiczeń idę pobiegać z moim chłopakiem, to kolejny kroczek w
traceniu kilogramów. Życzę wszystkim miłej soboty:-)
-
Odkad pamietam zawsze sie odchudzalam.Probowalam wszelkich diet.Jadlam nawet
gotowana pszenice i pilam wode. To juz bylo przegięcie. Ale nigdy nie
osiagnelam swojego celu.Od jakichs 3 miesiecy pczegoo zjedzeniu czegos w
wiekszych ilosciach ide zwymiotowac.W domu musze sie pilnowac, zeby rodzice
nie slyszeli. Ale jakos zawsze daje rade. Teraz moja mama skonczyla jedna
prace i wiecej czasu spedza w domu. I tu pojawia sie problem. Ona jest
pielegniarka. Jak sie dowie to od razu wysle...
-
i wcale nie miewam histrii
poczytałem Wasze wskazówki i rady
ale niestety wczoraj w okolicach 21 uderzył we mnie jak grom z
jasnego nieba
szmotał szarpał o z pół godziny
biłem się z myślami
fajki, wódka, piwo ile kiedy gdzie jak
myślałem że to śmiechu warte że dam radę ale nie
waliło mną o sciany nawet przyprawiło o ŁZY kurna jak kto mówiło
nie wypijesz jesteś w stanie z 7-8 wypić jutro NIC że masz na 10
dyżur w pracy że doglądasz ludzi, to nic że mama Cię rano po prosi
ab...
-
przed 3 miesiacami przyznałam sie meżowi ze kiedys dawno,bo4 lata temu go
zdradziłam od tego momentu przyznania sie jestem w depresji dwa miesiące
biore leki jest żle mysle ze z tego nie wyjde mąż mi wybaczył ale ja nie
umiem z tym zyc że on to wie strasznie sie męcze chyba dla mnie nie ma
ratunku pomocy
-
No właśnie.. jak w temacie. często wstaję ze spuchniętymi oczami i powiekami.
Dodam także, że zdarza się, że oczy mocno mi łzawią i to nocy... Co może być
tego powodem?
-
Witam !
Oto maja historia.
Mam 29 lat, jestem ze swoją dziewczyną (wiek 25 lat) od 3 lat, przez ten czas układało się dobrze, między nami był wręcz niezwykły klimat, istniała silna więź, bardzo dużo ze sobą przeżyliśmy. Ona jest osobą, ktora potrzebuje dużo czułości, troski, poczucia bezpieczeństwa i to wszystko otrzymywała odemnie, zawsze mogła na mnie liczyć, doceniała to mówiąc czesto jakie to dla niej ważne. Była we mnie zapatrzona, zależało jej na moim uczuciu, powtarzała że "jeste...