-
tak mi smutno i nie mam gdzie się wypłakać więc żalę się na forum wychodząc z
założenia że jesli nikogo to nie obchodzi to nie bedzie czytac a jesli jest
inaczej to przynajmniej sie dowiem ze nie tylko ja tak mam
nie wiem czy dobrze robie i czy mam prawo upominać się o normalne traktowanie
i odrobine szacunku ze strony osób ktore nazywają się moimi przyjaciółmi.
rozumiem ze każdy ma swoje problemy ale jesli przez pół roku daję się olewać
tłumacząc sobie że przeciez nie jestem pęp...
-
Czy miałyscie z tym do czynienia?. w poprzednim cyklu mój pęcherzyk pękł przy
rozmiarze 17,5mm a teraz przerost i nie pękł. Jak to się leczy i jak długo to
trwa. Poradzcie lub doradzcie.
-
Dobry wieczór!
Od kilku dni przyglądam się Waszym wypowiedziom na tym forum i wydaje mi się,
że spora grupa osób ma tutaj głowę na karku. Chciałabym opowiedzieć Wam moją
historię i poczytać trochę Waszych opinii i rad. Zaczynam więc...
Męża poznałam jakieś 6 lat temu. Od zawsze wiedziałam, że dużo pije, ale
zdarzało się, że potrafił nie pić. Zawsze był człowiekiem, który miał
problemy z samym soba a ja taka siostra miłosierdzia zawsze lubiłam pomagać.
Zakochaliśmy się w sobie ...
-
mialam anoreksje, potem bulimie...od niedawna (3tyg) mam chlopaka. problem w
tym ze moj koszmar (bulimia tym razem) powrocil. nie daje sobie rady! co mam
robic? powiedziec mojemu chlopakowi? nie chce go wystraszyc. on wie ze
wczesniej bylam chora. ale czuje ze gdybym mu powiedziala to by mi
ulzylo...no ale jestem z nim dopiero od 3 tyg... i co mam zrobic zeby to
gowno ode mnie sie odczepilo???? nie daje rady sama. poza tym jestem sama w
obcym kraju, z dama od rodziny... pomozcie!...
-
Witam w sfeminizowanym świecie bulimiczek , jestem facetem od ok 17-19 lat
rzygam , objadam się kompulsywnie , robie sobie uczty , przesadnie ćwicze
generalnie normalka w tym "zawodzie" , z różnym nasileniem bywało
codziennie teraz raz na 2-3 tygodnie , generalnie ten syf siedzi w głowie ,
ciekaw jestem czy są jeszcze faceci którzy tez to mają czy jestem jednym z
nielicznych męskich bulimików , syf syf syf
-
Choroba... zaczeła się ok 3 lat temu... początkowo nie chciałam słyszeć o tym że jestem bulimiczką a tak naprawde cała sytuacja był mi na rękę... chciałam wyglądać jak reszta szczupłych dziewcząt czuć się dowartościowana kolejne diety cud nie dawały rezultatów... wręcz przeciwnie dołowały mnie jeszce bardziej... później pojawił się problem z akceptacją swojego wyglądu jadłm coraz bardziej chaotycznie i w coraz większych ilościach... po tym doprowadzałam się do torsjii... casem kilkakrotnie w ...
-
czesc. musze sie komus wyzalec. moze wy to jakos skomentujecie. otoz mam
prawie 20 lat. jak mialam 17 lat ubzduralam sobie, ze moge byc w ciazy od
dotyku faceta moich posladkow ( w spodniach!). bylo to moje
pierwsze "doswiadczenie"z mezczyzna.... od tamtej pory praktycznie co
miesiac "jestem w ciazy"......... mam teraz cudownego faceta, ktorego bardzo
kocham, jestesmy razem od 9 miesiecy, bardzo go pozadam i podoba mi sie, ale
wiem, ze nigdy nie zdecyduje sie na stosunek, cyba z...
-
Rzadko udzielam się na tym forum. Czytam często, piszę mało. Zastanawia mnie
podejście niektórych z Was. Forum jak się domyślam, powstało po to, żeby
wymieniać się informacjami, oby nie doświadczeniami. Osobiście należę do osób
raczej bojących się grypy, jednak nabrałam dystansu. Karmiłam się newsami
docierającymi z mediów i stwierdziłam, że nie tędy droga bo można się wpędzić
w jakąś nerwicę czy obsesję na tym punkcie. Czytam dane, przeglądam czasem
statystyki, ale dlaczego niektórzy u...
-
Tepota umyslowa mnie ogarnela.Nic do mnie nie dociera, niczego nie moge
zapamietac, nie mam sily, nie daje rady.A bylo dobrze.Czy ja na tym forum
udzielalam komus porad dotyczacych tego, jak sie uczyc?Nie da sie, zaden
bieg, zaden prysznic.Zycie jest nieznosne doprawdy.Wszyscy sie ucza, a ja nie
moge.Mam dosc.Mam ochote wypisac sie z tego swiata.Tepota.Tepota.Tepota.A
wczoraj juz mi mowili, co ty taka smutna siedzisz, ciagle sie zamyslam.Ale
nie mysle, ja juz nie umiem myslec, to ...
-
Witam,
Przeglądam dość częto to forum zastanawiając się, współczując, szukając... z
pełną świadomością powagi, cierpienia i ciężaru jaki stanowi Choroba
Afektywna Dwubiegunowa.
I pewnego dnia widze pośród wypowiedzi coś powiedziałbym dziwnego, jakaś
przypuszczalnie strasznie młoda, prawdopodobnie z klasy robotniczo -
nowobogackiej z wykształceniem conajwyżej średnim (ew kończąca właśnie jakieś
aż nazbyt dobrze płatne studia) osóbka zaczyna, bo ja wiem, wyrzucać
publicznie swoj...
-
Ja staram się ok 2 lat o dzidziusia ale od niedawna z pomocą lekarza Do tej
pory chodziłam państwowo Gin na podst. badań hormonalnych stwierdził że nie
mam jajeczkowania Przepisał mi clo Teraz to 2 cykl z clo ńiestety nie były to
cykle monitorowane Teraz zdecydowałam sie na lekarza prywatnego Wizytę mam w
czwartek Jeśli bedę miała trochę sczęścia to jeszcze zdąże na USG w czasie
jajeczkowania Boję się bo mogę mieć torbiele Ja też jestem trochę zmęczona Za
każdym razem obiecuję sob...
-
Witajcie, dziś mam dzień depresji totalnej, niedługo kończe 31 lat, nigdy
jeszcze nie dane mi było zobaczyć 2 kresek, od 5 lat mężatka, moje komórki
się sprzysięgły przeciwko mnie i nie pękają, nie mam kasy na leczenie, w
państwowej przychodni już nie ma zapisów nawet na czerwiec, pierwszy dzień @,
temperatura 37,1, czuję się podle i ryczę nad klawiaturą. Cały czas myślę też
ze z miesiąca na miesiąc wzrasta ryzyko wad genetycznych potencjalnego
dzidziusia a ja nic nie mogę zrobić....
-
Re: Encorton (prednisone) - skutki uboczne
sebanna5 01.12.04, 10:47 + odpowiedz
Gruchotko i inni! Jedna z matek przysłała mi angielskojezyczne materiały
(niestety u nas ciężko o jakiekolwiek informacje)dotyczące stosowania
sterydów w DMD (za i przeciw). Przetłumaczyłam je i mogę wysłać je Tobie...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24231&w=18089215&a=18178982
******************************************************************************
Sebanna, czy mogłabyś mi wysłaś te ...
-
Bo nic w życiu nie dzieje się bez wyraźnej przyczyny - prawda?
-
Pisałam tu już wczesniej! Na temat starań od półtora roku, na temat badań,
no i co?
Rzuciłam papiery do szuflady (te z wynikami, które były nieciekawe u męża),
postanowiłam że jak nie to nie, wrecz nie chcę być w ciąży bo jak bardzo
chciałam to nic z tego. Chodziłam jak nawiedzona, zaglądałam ludziom do
wózków jak wariatka!
Odpuściłam jakiś miesiąc, może półtora temu. Wyluzowałam się.
Postanowilismy z mężem (po kuracji antybiotykami na escherichię coli i takie
tam cuda na kiju), ...
-
rodzina mojego chłopaka uważa, że ma on problem z alkoholem (wszyscy nie pija ani kropelki alkoholu). Uważają tak gdyż raz na jakiś czas zdaża sie mu pić w pracy (słaby carakter, nie potrafi odmówić) i prowadzi samochód po wybiciu(raz już miał odebrane prawo jazdy). już sama nie wiem czy potrzebna jest już terapia czy może jego rodzina przesadza. choć nie ukrywam, że sama trochę się boję i jeżeli mogę chciałąbym mu pomóc.
-
Zoltanek proponuję spotkanie tylko że Ciebie nie ma na gg nigdy i nie
odbierasz telefonu...Chcę się spotkać bo dawno się nie widzieliśmy
-
-
10,calych 10 dni trwaly odwiedziny moich obu corek mieszkajacych w
anglii.Bardzo na nie z zona czekalismy,a ja obiecywalem sobie po nich bardzo
duzo.I chyba pierwszy raz udalo mi sie zrealizowac to co zamierzalem i to na
co wszyscy mieli ochote,wlacznie z przejsciem do porzadku dziennego nad tym
ze mialy ochote z mama napic sie dobrego wina.
Byly to chyba jedne z piekniejszych dni w moim zyciu,bylyby piekniejsze gdyby
zostaly na swieta,ale nie mozna miec wszystkiego...
Pamietam ja...