-
Dlaczego możesz przystąpić do następnej IUI dopiero w lipcu? :( Chociaż
czekaj, może wcale nie będzie Ci potrzebna!Nadzieja zawsze umiera ostatnia!
Ja jeszcze nie czuje,że to znowu IUI.Tak mi jakoś szybko ten miesiąc
zleciał,że nawet nie zauważyłam,że miałam @.
Sama nie wiem dlaczego.Chyba po prostu powoli się przyzwyczajam do
sytuacji.Ostatnio rozmawialiśmy nawet z Mężusiem o adopcji więc jestem jakaś
spokojniejsza o wszystko.
A propos adopcji.W wątku naszym szczecińskim wsp...
-
Witam,
napisze jeszcze jednego posta...Napisalam posta o wizualizacji, o tym jak sie
zrelaksowac sie, o tym jak nie myslec ciagle w kolko o tym czy zaszlam w ta
ciaze czy nie zaszlam , co wywoluje ciagle stres i kolo sie zamyka...
Moze to on jest przyczyna tego, ze niektore z kobiet tu piszacych nie moga
zajsc w ciaze...
Przeczytalam wiekszosc postow tutaj i odkrylam, ze wiekszosc jest bardzo
wierzaca w BOga, wierzy, ze zostanie wysluchana, modli sie..., bardzo
dobrze...Jak mow...
-
hmm..smieszne ale nawet tutaj jest mi trudno cokolwiek o sobie napisac..
Mam 23 lata,pracuje,mieszkam z chlopakiem,jestem zdrowa(przynajmniej
fizycznie)..niby wszystko w porzadku..ale nie jest i nigdy nie było.
Mam rodziców alkoholików.To taka moja osobista tragedia.Kiedys mi sie
wydawalo,ze jak wyjade,uciekne to problem zniknie.Mieszkam 120 km od domu a
czuje jakbym mieszkala za scianA mojego rodzinnego domu..zaczyna do mnie
docierac ze od tego nie da sie uciec..ciągłe napiecie,poczuci...
-
jestem DDA (tak mi się wydaje, sama się diagnozuję) i moja siostra też...i
pewnie wg literatury i mama i brat..mój ojciec jest alkoholikiem, nie mieszkam
już z Nimi, właściwie nie mieszkam już z Nimi (Rodzicami) wiele lat- prawie
osiem, ale mieszkam wystarczająco blisko, by jadąc do Nich nie móc zagłuszyć
bólu brzucha i ciągłego lęku...długo by opowiadać, dopiero Was znalazlam..mam
inny problem..niedługo wychodzę za mąż, a od lipca zamieszkam z moim
N.(wprowadziłam się wczoraj) znamy si...
-
Sama nie wiem, od czego zacząć. Ledwie zaczęłam terapię ADHD (nadpobudliwość
ruchowa z zaburzeniami koncentracji),to za chwilę będę musiała zacząć leczyć
depresję. Co za paradoks. CZłowiek z ADHD, a nie potrafi się ruszyć z
miejsca. Ma wszystkiego dość, choć powinien tryskać energią. Wszystkiego się
boi i woli nic nie zaczynać, w obawie, ze schrzani przedsięwzięcie. Nie ma
pracy, ale boi się zacząć jej szukać, ponieważ każda aktywność go przeraża.
Nic go nie cieszy. Nic nie potraf...
-
Pisałas ze jak bede miała jakies pytania to moge sie do ciebie zgłosić.Nadal
przyjmuje Cilest.Ból nogi jakby troche ustapił. jestem troche zaniepokojona
bólami rąk i żyłami jakie są widoczne na nogach, rękach i biuście.Nie wiem
czy czekać bo to kwestia przyzwyczajenia się organizmu czy odstawić bo to
początek zakrzepicy.Poradz bo nie wiem co robić.Do końca opakowania zostało
mi 10 dni.
-
Witam wszystkie forumowiczki!! Jestem na waszym forum bardzo częstym
gościem,piszę jednak po raz pierwszy.Zainteresował mnie wątek o"cudownych
wyleczeniach" chcę Wam króciutko opowiedzieć swoją historię,jestem żywym
przykładem,że cuda się zdarzają. W 1987 roku rozpoznano u mnie nowotwór płuc,
guz wielkości pomarańczy,wycięto go z górnym płatem rozpoznanie:Ca bronchio-
alveolare necrotisans pulmonis dextri.Mężowi powiedziano,że mam szanse na
przeżycie 3 miesięcy,zszyto mnie nierozpu...
-
bliska kolezanka miala ten sam problem, co ja: nieplodnosc, choc inne
problemy. razem sie leczylysmy, choc w innych klinikach. i w tym momencie ona
zaszla w ciaze, udal sie zabieg. i co od tego momentu? mowi mi wszystko ze
szczegolami niepytana. pokazuje plaski brzuch (to I trymestr, nie widac nic
jeszcze) i pyta, czy juz widac, kilkakrotnie mnie pyta, czy mowila mi juz, ze
jej dziecko ma iles tam gram, ze juz bije serduszko, jaka ja duma rozpiera z
ciazy... rozumiem, ze sie ciesz...
-
Co prawda do dnia spodziewanej miesiaczki zostal mi jeszcze jeden dzien, ale
nie mgolam sie powstrzymac... I udalo sie!!! Prosze Was, trzymajcie za mnie
kciuki:):)
-
Kto kogo rozumie na forum?
Ja chyba najmniej kłopotów mam z Lucyną (bez wzajemności), i Loserką, czyli
nicki na l. Może jeszcze Czekoladę, ale przy Carli już mi się zdarza mocno
zadumać. I coraz mniej rozumiem własne wpisy.
-
Mam prawie 18 lat,167cm wzrostu i waze 49kg.
Uwazam,że to za dużo.Ile powinnam wazyc?
Czy mam anoreksje?co zrobic by nie przytyc??
prosze o pomoc-pilnie
pozdrawiam
-
dziękuje wszystkim którzy byli ze mną przez ten rok- za pomoc ,wsparcie i
pozytywne kopy;).Myślę,że lepiej będzie-po rozmowach z klikoma osobami
zainteresowanymi- jesli przeniesiemy sie na forum ,które będzie nam bliższe,bo
dotyczyć bedzie nas partnerów osób chorych.Tych co mają ochotę dołączyc
zapraszam- forum będzie zamkniete ,żeby nie przytrafiły sie sytuacje takie jak
niedawno tutaj.Jeszcze raz dzięki...wielkie!!!i tulisie;D
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=74622 forum chad grupa ...
-
Dziewczyny, jestem juz po 5 INV i zdecydowalismy z mezem, ze to ostatni raz.
Rownolegle staramy sie juz o adopcje. Ale stal sie cud - jestem w ciazy !!!
Ostatnia miesiaczke mialam 1/02, wiec teraz to tak jakby 8 tydzien ciazy
(choc 6 od transferu). Moj lekarz ma kiepska maszyne do USG - pecherzyk co
prawda widac, zle nie byl w 100% pewnien, ze wszystko z nim OK. Kazal mi
zmierzyc HCG. W oczekiwaniu na kolejne wyniki poszlam na USG do Damiana.
Tam na USG wychodzi rzeczywiscie ...
-
Mam 26 lat. Nie chce mi się żyć, kładę się z nadzieją że się już nie
obudzę... Wszystko jest bez sensu... Wiecie, że od 3 dni nie wyszłam z domu?
Jak pomyślę że mam wyjść i coś załatwić to aż brakuje mi powietrza. Wkoło
tylko słyszę: ale przytyłaś, nie pracujesz? - pewnie ci się nie chce. Już
mam dosyć. Muszę stwarzać pozory bo jak się załamuję, ludzie się ze mnie
śmieją. Słyszę że sobie coś ubzdurałam, jestem nienormalna.
Unikam ludzi, najlepiej mi jest samej, no i czasami pomag...
-
Miesiąc temu spotkała mnie ogromna przykrość. Byłam w ciąży (potwierdziły to
2 testy) i USG. W 6-7 tygodniu (choć wg. terminu ostatniej miesiączki mógłby
to być 8 tydzień ciąży, ginekolog stwierdził, że płód się nie rozwija i
niestety trzeba łyżeczkować macicę... Nie chcę się tutaj rozwodzić nad moimi
przeżyciami natury psychicznej, ale tylko ta kobieta, która coś podobnego
przeżył jest to w stanie zrozumieć...
Chcę o tym zapomnieć.
Badania histopatologiczne niczego nie wykazały,...
-
Hej dziewczyny ide jutro wybadać swoje TSH[ostatnio robiłam to w
styczniu],poproszę mojego internistę o usg tarczycy[bo ostatnie miałam rok
temu]spr sobie ft4 oraz przeciwciała [choc robiam w lutym 19??Więc nie wiem
poczekać do maja z przeciwciałami?!]
Jestem strasznie wkurwiona[przepraszam miałam się powstrzymac ale nie mogę]
mam prawie 24 lata[w maju mi stuknie]byłam zdrowa i ładna i przez tęsuke
dermatolog się tak musze męczyć,byłam dziś w dobrym gabinecie kosmetycznym i
kobiet...
-
szalenstwu;)Ale obiecuje ze jak zacznie dzialac to dam troche luzu;)
chyba ze dostane takiego powera po nim ze bede pisac i zachwycac sie nim non
stop
a wtedy bijcie,krzyczcie bo po ostatniej zadymie czuje niedosyt;)))
-
Prosze pomozcie. Jestem po ICSI - pierwszy transfer nieudany, w
piatek podchodze do drugiego. Dzis bylam na wizycie, dr D z Invimedu
przepisal mi Estrofem 3razy po 1 tabl Duphaston3*1 no i Metypred pol
tabl dziennie. Ale jak przeczytalam ulotke tego sterydu to sama nie
wiem... Jest zakazany i teratogenny. Czy macie doswiadczenia w tej
sprawie?? Pomozcie, prosze...
-
Witajcie,
czytam to forum od paru miesiecy. Postanowilem wreszcie cos napisac, tym
bardziej, ze borelka postawila mnie pod sciana.
Poczatek w 96 roku, kleszcza nie pamietam, natomiast kojarze, ze mialem
problem z zapaleniem ucha i naciekiem (limfocytarnym?) w kanale usznym. Od
tamtej pory mam glownie problemy neurologiczne (ciagle zmeczenie, bole glowy z
tylu, szum w uszach, drobne tiki miesni, szmery w glowie, lekkie zawroty,
klopoty z koncentracja, pamiecia, deprecha, widze rozma...
-
Cześć.
Czy udając się do psychologa trzeba wcześniej zahaczyć o lekarza rodzinnego?
A trzeba się wcześniej zarejestrować?
Pozdrawiam wszystkich zdołowanych.