-
... może odmienić swój los".
i taka prawda, wszystkie jesteśmy cholernie świadome swojej choroby i
wszystkie mamy siłę, by odmienić swój los, swoje życie... Wierzę w to. Wierzę
w siebie i Was kochane:) Siła tkwi w nas! Nie przestwajcie walczyć, tak jak
ja nie przestaję. To już 3 tydzien czysty za mną. Duma mnie rozpiera:) i
siła, i motywacja, i wola, by walczyć każdego dnia.
Czego i Wam wszytkim życzę:))))))))
-
Dziekuje Wam wszystkim za ciepłe słowa. Ja niby to wiem, mam duzo kontaktow z
ludxmi, jednak ograniczaja sie one tylko do spraw zawodowych. Jesli chodzi o
towarzyskie, to jakos mi nie wychodzi. Zawsze czuje sie samotna, wyobcowana.
Nie potrafie jak narazie wypełnic powstałej pustki, ponieważ dawne kontaktu
dawno urwały sie i chyba nie ma sensu ich "reanimacji" - tak mi sie wydaje. Z
nawiazywaniem nowych mam duże problemy. Błędne koło. Obecnie jestem w
obrzydliwym "dołku" i trudno...
-
Łamię się czy nie pójść do specjalisty. Za dużo myślę o alkoholu, za często
czytam to forum, za bardzo tęsknię za czasmi kiedy alkohol mógł dla mnie nie
istnieć. Chyba sama nie dam rady. Nie mogę co parę dni bić się z myślami czy
otworzyć barek, czy nie.
Przeraża mnie myśl, że już do końca życia alkohol będzie w bardzo ważnym
miejscu moich zainteresowań. Przecież tak niedawno tak nie było.
-
Witam!
Piszę tu, ponieważ wierzę, iż znajdzie się osoba, która może mi podpowiedzieć
co nieco....
Mam chłopaka. Myślę, że jest bardzo wrażliwym człowiekiem. Spotykamy się w
weekendy od 4 lat, i właściwie nie wiedziałam, że ma aż taki problem.
Po kolejnej kłótni (może 20-tej) kiedy to pokazał mi się na oczy pijany
napisałam Grześkowi smsa, że nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Wiedziałam,
że wcześniej bardzo nadużywał alkoholu, mieszkał sam na stancji, a jeszcze do
tego straci...
-
Mój mężczyzna własnie wraca od swojej psychiatry; Pisałam kiedyś, że nie ma
okresów remisji, że fazy następuję szybko, bezpośrednio po sobie;
Zmienia/iło się :) Pani Doktór stwierdziła, że jest w stanie remisji;
Potwierdziła zatem moje ostatnie spostrzeżenia; Cieszę się; :)))
-
Jak w temacie. Orzecznik zaproponował. Co to jest w ogóle - zamkną mnie? B.źle
znoszę pobyt poza domem bez dzieci. W domu nikt nic nie wie. Jak wygląda taki
pobyt? Można nie jechac ?
-
Polska (obywatele) funduszowali i funduszuja nadal wasze wyksztalcenie, w
nadzieji, ze te duze sumy za wasza nauke wyjda spoleczenstwu na dobre .
Wy , wyuczeni na lekarza ( co powinno byc zawodem przedewszystkim
humanitarnym) , opusciliscie Polske bez odplaty za wasze szkolnictwo i
probujecie byc "zagranicznymi", tylko jest sprawa taka, ze szacunku tu nie
dostaliscie i nie dostaniecie. Jestescie tutaj nikim(wiekszosc z was)i nigdy
nie bedziecie. Mieszkam za granica juz od 30lat (...
-
Nie, żebym tęskniła, ale... jakoś nabieram strrrrrasznych podejrzeń :-/
Napisz, Auguście, dwa słówka, żebym wiedziała, że podejrzenia te są krzywdzące :(
<:3)~~
-
to, że ona nigdy nie pyta o ojca, to znaczy, że o nim nie myśli? Nie umiem jej
o to zapytać.
Nigdy się nie zdarzyło, żeby do niej zadzwonił- udaje ojca raz na miesiąc jak
przywozi (śmieszne) alimenty i zabiera ją na jeden dzień do swojej matki.
Nawet nie śpi u niego - bo on śpi u rodzicow swojej nowej małzonki a Kaję po
kilku godzinach widzenia odstawia do swojej matki.
Nienawidzę skurwiela. Nienawidzę siebie jak do niego dzwonię i proszę go, żeby
do niej zadzwonił, żeby myślała, ż...
-
kochaniutka mam do ciebie pytanko, ponieważ mam podobne obajwy do ciebie. Ale
zacznę od początku. Byłam stymulowana clo i orgametrilem (pochodna
progesteronu, mój ostatni wynik 13.66 - nie za wysoka), ale mam dzis 31 dzień
cyklu i jak narazie nie widzę @, chociaż brzuch boli mnie od 3 dni typowo jak
na @. Mierzyłam sobie dziś temp. mam 37. Myslisz, że cos moze ztego być?
Pęcherzyki miałam i to ponad 20 mm, napewno pekł (monitoring), tak się boję
zrobić test, moze jeszcze poczekać,...
-
a ja teraz [po latach zaluje ze nie bylam uzalezniona, zawsze trzymalam sie
tak prosto bez zadnych dewiacji, niech mnie ktos przekona ze sie oplacalo
zawsze bylam slaba, autodestrukcyjny sposob myslenia - nie spelniona ani
towarzysko ani zawodowo..bo zawsze gdy trzeba bylo podjac wyzwanie to czulam
zaduzo, rozne leki sie nasilaly, nie umialam sprobowac nowego, innego
- wiem ze gdybym w mlodosci uzywala jakis zagluszaczy emocji byloby latwiej ,
jak duzo jest osob ktore doczegos doszly ...
-
"Swoje"życie rozpocząłem w latach 90-tych,przyjechałem do miasta,tu znalazłem
prace,mieszkanie-właściwie to pokoik w piwnicy no i jakoś sobie żyłem.
Chciałem jednak troche bardziej zaistnieć i żyć jak normalny człowiek,
jednak zarówno w pracy jak i w urzędach "wpajano " mi ,że jestem po prostu
nikim i o nic nie moge "prosić".
W pracy wiadomo,rządziły prawa:
1.Pracodawca ma zawsze racje
2.W razie jakiś niejasności- patrz punkt pierwszy
Nie burzyłem się bo wiedziałem czym to grozi.......
-
Jestem bez watpienia DDA. Tyle, że mój problem dotyczy oboje rodziców -
zarówno mama jak i tata piją. Nastapił taki moment w naszym życiu, że trzeba
coś zrobić, bo albo się zapiją na śmierć, albo się pozabijają, albo nie
pozostanie nic z majatku wypracowanego przez dziadków. Co mogę zrobić?
Ubezwłasnowolnić? Oddać na leczenie, nie wiem, ale jestem zdesperowana i
szukam pomocy, pomóżcie proszę. Sylwia
-
Witam.Czytam Was od jakiegoś czasu.Wiem,że mam problem z alkoholem
jednak nie jest to typowe picie,chociaż może mało wiem...Moim
głównym problemem jest piwo.Zdarzało się,że wracając z pracy
kupowałam sobie 4 piwa,wypijałam je i czasami albo mi to starczyło
albo szłam sobie dokupić ale to sporadycznie.Na czym polega mój
problem.Otóż zawsze wracając z jakiegoś spotkania na którym był
alkohol,nieważne w jakich ilościach,otóż zawsze musiałam sobie kupić
do domu piwo.Nie raz nie była...
-
Witam,
cos jest ze mna NIE TAK i to coraz bardziej.
Widze tylko 2 rozwiązania : 1-zasnac i sie nie obudzic; 2-umiec NORMALNIE zyc-
czuc,cieszyc sie i widziec swiat pozytywnie.
Mam 16 lat.Trudno mi okreslic kiedy dokladnie zaczal sie ten problem-
wrzesien,a moze juz rok temu..na prawde nie wiem...
Mam jakby okresy,ktore trwaja okolo tygodnia kiedy nie chcem zyc,placze,leze
w lozku i nic nie chcem robic.Po tym mam jakies 3 dni kiedy jest w miare
dobrze :) ale caly czas czuje zmeczenie...
-
do wszystkich ktorzy trzymjaa za mnie kciuki, do radleny i wszystkich ktore
czekaja na wyniki, mi sie ni e udalo wynik negatywny, trzymam za was kciuki a
ja czekam na okres i kolejna iui
-
The Sun, najwieksza brytyjska gazeta, 3 mln nakladu, 3 razy tyle czytelnikow,
tabloid.
Kilka dni temu na 1 stronie i dalszych wielki artykul o alkoholowym problemie
faceta z take that. Przyznaje, ze pije od 10 lat co wieczor, ze sie upija itp.
Oczywiscie sensacyjny ton artykulu, bo dochodza zdrady zony. Ale nie o tym.
Obok w ramce wypowiedz "eksperta", tak jak to robia w fakcie np. No i ten
mowi" wielu uzaleznionych nie wie, ze sa uzaleznienie, bo mysla ze to problem
tylko tych, ktorzy...
-
to co zakladamy to nowe forum?snaiki3wr ma dobrego pomysła.pozdrawiam
-
Kochani trafilam dzis do Was bo szukalam czegos wiecej na temat mojego Hashi-
ktore poltora roku temu okazalo sie blogoslawienstwem. Dzieki niemu wykryto u
mnie takze LGM-czyli ziarnice zlosliwa. A od poczatku:
w grudniu 2002 zauwazylam, ze urosla mi dziwna kulka na szyi w ciagu dwoch
tyg do 5cm, szybka konsultacja z endokrynologiem pokazala, ze jest to guz
lity hypoechogeniczny, biopsja natychmiast i krew-ale..........hormony w
normie, tylko zmiany w morfologii :wysokie OB (65) i W...
-
bez komentarza, kto wie - ten wie. kto nie wie, niech żaluję. Idzięki za
sessssssion. W realu - BEZ SZANS!
AVE FORUM GAZETO! hoho. hihihi//// buchacha.... jaja jakie... hihihi :))))
jaki śmiech.... i Wy się nie wstydzicie wogóle?! dla mnie czad! człowiek to
zagadka! hoho!!!! moc z drobiazgach zamknięta... ;)