-
Mojej dobrej starej znajomej urodził się synek. Jak była w ciąży spytała czy nie mam po moim dziecku ubranek. Mówię ze mam ale tylko takie do roku, reszte wydałam dla kuzynki synka której jestem z mężem chrzestną. Mąż wiedział, że chce oddać, sam mówił że zwolni się miejsce i fajnie że przydadzą się. Teraz jak wziełam sie za pranie i prasowanie mąż mówi ale Ty chcesz wszystko oddać? Nie zostawisz nic?W oczach szok...
Nasze dziecko ma prawie 6 lat, owszem chcielibysmy miec kiedys jeszcze jed...
-
mam bdb jakości ubranka, sama dużo za nie zapłaciłam, niektóre
zostały jedynie uprane i nawet nie nałożone ani razu przez dziecko.
i co teraz? będę wdzieczna za Wasze info:)
-
Witam drogie mamy patrzyłam w wyszukiwaerce ale niebardzo mogłam
znaleźć taki wątek, chodzi mi o rozmiary dziecięcych ubranek na jaki
są mniej więcej wiek, wiem ze 56, 62 to od 0-3 miesięcy ale później
już nie wiem czy np. 68 to 4 miesiący 6 czy więcej. Gdybyście mogły
mi tak mniej więcej napisać jaki rozmiar na jaki wiek byłabym bardzo
wdzięczna. Pozdrawiam.
-
Dziewczyny pewnie pomyslicie ze nie mam innych problemow....,ale ja
mam naprawde nie lada klopot z ubrankami ktore sa za male na moja
corke.Niektore z tych ubran sa w swietnym stanie ale gdy popakowalam
je w duze foliowe worki niestety po 3miesiacach czuc bylo
nieprzyjemny zapach jakby plesn lub taki zapach od lezenia w tym
worku. W co w takim razie pakowac za male juz ubranka zaznacze ze
nie mam komu ich oddac ale tez zalezy mi na ich zatrzymaniu i
uzytkowaniu przy kolejnym dzi...
-
Mam bardzo dużo ubrań, z których powyrastały moje dzieci, zarówno
dziewczęcych jak i chłopięcych i nie wiem, czy: składać je i
zostawić dla wnuków (moja mama tak robiła i powiem szczerze, że
bardzo wiele z tych ciuszków, które ja nosiłam w dzieciństwie nosiły
moje dzieci, dzięki czemu miałam mnniej do kupienia), czy czekać aż
się coś komuś urodzi w rodzinie i sprezentować? Są to ubranka
naprawdę świetnej jakości, markowe, większość kupiona w U.S.A. Nie
jest mi ich szkoda oddać k...
-
Witajcie w przedświątecznym zagonieniu :)
Przy każdych większych porządkach trafiam na kartony i walizy pełne ubranek po córeczce, próbowałam wystawiać na allegro, pojedyńczo i w zestawach - zainteresowanie znikome. Na forach wymiana też średnio, niestety młodszy w rodzinie od Kasi jest chłopczyc, co jego mama chciała wybrała sobie, ale zostało mi mnóstwo. Poradzcie coś kobitki? Żeby kilka złotych wpadło a sterty zniknęły. Chciałabym przed Wielkanocą na nie nie natrafić :D
-
ja tak do wątku o za dużych ciuszkach
różnica wieku 4.5 roku[dziewczynki] mam jeszcze kilka ubranek po
starszej ale nie wiele
czy wy zostawiacie ubranka na ewentualną okoliczność drugiego dziecka
i jak długo już leżą w waszej szafie[strychu]
ja obecnie zostawiam tylko takie które są w dobrym stanie i
np:kurtki,jeansy, swetry
nie zostawiam majtek, butów, bielizny a nawet skarpetek no chyba że
babcia zrobiła na drutach
i też sie zastanawiam po co mi niektóre ubranka jesli mają leż...
-
ktos sie moze orientuje gdzie mozna znalesc wykroje strojow dla lalek ?
-
Wczoraj byłam na strychu i odkryłam karton, a w nim chyba z 50 par butów, po
jedynaczce(!) mojej siostry. Rozmiary od 0,5 roku do ok. 5 lat. Zbierała te
buty i zamiast wyrzucać - siup! na strych. Po co? Były znoszone, podarte,
zakurzone, wyglądały strasznie, jak w Oświęciumu. Leżą tam już ponad 15 lat.
Ubrania też są, a jakże.
A wy? Chowacie?
-
Ja probowalam juz odplamiacza vanisha, o skutecznosci szkoda gadac, zerowa
krotko mowiac. A mam niestety paresz ubranek, zreszta nie tylko dzieciecych,
z ktorymi plamy sie juz "zrosly" a niestety nie moge ich wygotowac.
Jakie Wy macie sposoby na trudne plamy?
-
Uzbierało mi się sporo różnych rzeczy po dzieciach - zabawek, ubranek, pierduł typu rondo kąpielowe i zastanawiam się co z tym zrobić. Wiem, że te lepsze, markowe mogę sprzedać na Allegro a co z resztą ? Nie będę przecież wystawiać grzechotki czy książeczki dla malucha, która kosztowała 3 zł a wyrzucać trochę mi szkoda.
Czy są jakieś organizacje, które zbierają takie rzeczy dla biednych ? A może zanieść do Kościoła ?
-
nie wiem czemu ale co zobacze w sklepie z dziecieca odzieza to wybieram meski
kolor i fason. np wczoraj kupilam przepiekna jeansowa kurteczke juz na zime
(sa sale w Belgii).Kurtka jest przesliczna ale typowa na chlopczyka. nawet
maz mowi caly czas nasza Milenka wyglada jak chlopczyk. a wy ? ubieracie
corcie tylko w rozowe?
-
Nie, nie żartuję. Buty kupiłam młodym trzy tygodnie temu, a kurtki jeszcze wcześniej. A tu jeszcze około miesiąc zimy... :D
-
Pracuje ze mną od niedawna dziewczyna , ma synka w wieku ok. 3 lat .
Nie utrzymujemy żadnych specjalnych kontaktów, ot pogadałyśmy o dzieciach raz czy dwa.
Jakiś czas temu podczas rozmowy wspomniałam, że właśnie oddaję zabawki po małym koleżance, która jest w ciąży, a ona wspomniała, że ma po synku kilka koszulek i że nie ma komu oddać.
Dziś przychodzę do pracy po tygodniowym zwolnieniu a przy biurku stoi torba ubrań : spodnie ,swetry, bluzy, t-shirty, koszulki - wszystkie w doskonały...
-
wyjeżdżam na lat parę i zastanawiam się jak przechować ubranka dziecięce. mam
ich jedną, dużą walizkę. Są śliczne (wybrałam te naprawdę piękne, resztę
dobre 3 razy tyle co mi zostało oddałam) i myślę, że jak wrócę do Polski będę
mieć drugie dziecko i wtedy się przydadzą.
Nie wiem tylko czy trzymanie kilka lat w piwnicy ma sens. Piwnica jest
średnio-wilgotna. No i jeśli już, to w czym je trzymać: w kartonie? worku
foliowym? nie będą stęchłe? wiadomo, że będą wymagały przynajmniej
...
-
Od kilku tygodni mieszkam u rodziców. Od mamy ciagle wysłuchuję
narzekania na ogromne ilości prania. Rzeczy które wg mnie nadawają
sie do prania ona by jeszcze synkowi ubrała. Ja wiem, że mam lekką
(oby) obsesje na tym punkcie, po prostu lubię świeże ubranka mu
nakładać. Po nocy body w któryś śpi często lądują w praniu gdy tylko
zauwazyłam, że mały za bardzo się spocił. Za to moja mama je odkłada
i jeszcze kilka nocy z rzędu może je ubrać. Ja lubię świeże ubrania
więc lubię jak ...
-
Cześć.
Być może część z Was mnie skrytykuje, jaka to jestem świnia. Może
rzeczywiście to nieładnie, ale taką podjęłam decyzję i już.
Mam tylko problem z wprowadzeniem jej w życie.
Otórz mam dwójkę dzieci różnej płci i sporo ładnie zachowanych ubranek.
Siostra mojego męża pracuje nad dzidzią i ma smaczka na ciuszki po naszych
dzieciach.
Problem w tym, że ja nie chcę ich oddawać (nie wykluczam, że może kiedyś
będzie jeszcze jedno dzieciątko u nas), to w końcu ubranka moich dzieci,
...
-
Mam trochę ubranek po córkach - rozmiar 56 i 62.
Ciuszki noszone przez 2 dzieci przez ostatnie 3 lata, więc są już
nieco sprane. Nie nadają się na sprzedaż. Na śmietnik jednak ich
szkoda.
Pomyślałam o tym, żeby oddać je jakiejś fundacji pomagającej biednym
albo do domu dziecka.
Znacie jakąś organizację które przyjmuje takie rzeczy?
Jestem z Warszawy
-
mam dzisiaj jakąś ochotę poudzielac się na forum.
Tym razem w sprawie ubranek dla maluchów.
Są słodkie, to jasne.
ja ubranka po małym gromadzę (już mam kilka pudełek) dla mojej siostry na
przyszłość.
Czasami wchodzę do supermarketu i widzę np. jakąś wyprzedaż takich malutkich
spioszków ( po 5 zł) albo pajacyków to też mam ochotę kupić i schować bo
wydaje mi się, ze to taka okazja!!!
Kilka razy kupiłam i dałam do domu dziecka, bo nie mogłam się powstrzymać
(fajne śpioszki z dobrej...
-
dzisiaj znalazlam u mamy w domu ciuszki po moim synku. Chcialabym je oddac
komus, ale spora czesc ubranek ktora byla biala lub miala cos bialego zrobila
sie zolta. Czy mozna jakos temu zaradzic? Wlasnie piore w pralce pierwsza
czesc, nalalam duzo Vanisha, ale nie wiem czy to pomoze. Moze macie jakies
pomysly?