-
Kochane Mamy. Czy wiecie gdzie w Warszawie sa sklepy z fajnymi ubrankami dla
dzieci? Szukam fatałaszków dla mojego rocznego synka. Smyk jest drogi,
czasami kupuję w H&M, zaglądam do 5-10-15, i nie mam pomysłu gdzie jeszcze
warto zajrzeć. MOże Wy wiecie? Warto pisać tez o giełdach czu hurtowniach.
Piszcie podając dokładną lokalizację miejsca.
Pozdrawiam
-
moja córcia ma pół roczku i pełno ciuszków odłożonych,są rzeczy które założyła tylko raz albo w ogóle bo zanalazłam jak robiłam porządki są też rzeczy które ja podostawałam po innych maluchach ale oni nie chcą ich z powrotem,nie chce oddawać do domu dziecka bo boję się że te dzieciaczki nawet ich nie założą(chyba że macie jakiś zaufany Dom Dziecka w okolicach W-wy)miałam ciuszki zostawić dla drugiego dziecka ale mąż mi uświadomił że i tak kupie nowe,może sprzedać co lepsze np:na Allegro a za ...
-
Czy zna ktoś jakis sposób na takie kłaczki - skudłacenia powstajace na
ubrankach? Szczególnie dresy moich córek wygladaja strasznie, chciałabym je
troche odświeżyć, a reczne wyrywanie kłaczków trochę mnie denerwuje.
Pytałam na "Salonie", ale nikt mi nie odpowiuada, buuu... Czyżby na salonach
sie ubranka nie kudłaczyły?;)
-
Moja Ola ma 11 m-cy i bardzo brudzi wszystko przy jedzeniu ,nie da się
niektórych plam doprać w zalecanej temp. i proszku dla dzieci ,czy zostało mi
wyrzucenie ubranek -a może jest jakiś odplamiacz dla dzieci lub coś w tym
rodzaju???
-
doswiadczone mamy doradzcie :)!
czy odcinalyscie metki wewnatrz spioszkow itp.?mam wrazenie ze beda drapac
Dzidzie!z drugiej strony wycielam z czapeczki i zrobila sie dziura na szwie...
-
No właśnie. Ubranka po synku odkładałam dla drugiego dziecka. Ale drugie już
się urodziło i zaczyna powoli wyrastać, a poza tym jest dziewczynką więc
wiele rzeczy było kupowane specjalnie z myślą o niej. Mam więc sporo rzeczy
naprawdę w świetnym stanie i nie bardzo wiem co z tym zrobić. Najchętniej bym
to komuś odsprzedała za jakieś nieduże pieniądze ale wśród moich znajomych i
rodziny nikt nia ma małych dzieci. Może więc komis albo Allegro? Chcę zapytać
czy korzystałyście z tej f...
-
-
Taka mnie naszła refleksja, otóż wiosna przyszła, a co za tym idzie? wiosenne
ubrania!
I tak w piątek przeglądałam kulusiowe ubranka i szoku doznałam jakie wszystko
MAŁE!! W sobotę w ramach spaceru ;) przeszliśmy się po dziecięcych sklepach i
kolejne zaskoczenie, a mianowicie ceny! Nowe spodnie dla 3 latka 59 zł,79 zł,
bluza min. 35 zł, koszulka 29 zł, na dresy nawet już nie patrzyłam, hmm,
dużo. Tyle, że spodni potrzebujemy min. 2 pary, jakieś bluzy (jedyne dobre na
szczęście m...
-
Może mam dość dziwne pytanie, ale cały czas zastanawiam się jaki rozmiar
ubranek kupić dla mojej Oli, żeby nie nakupować niepotrzebnie. Teraz nosi
body rozmiar 62 i jak sobie mocno nasiusia w pampersa to jest ciasnawo.
Chyba powinnam body kupic na 74. Boję się, że z 68 może szybko wyrośnie. Jak
się urodziła miała 53 cm, pokupowałam jej body właśnie na 62 i ma je do teraz
(4m-ce). Sama już nie wiem co robić? Czy kupować dużo na wyrost, czy lepeiej
nie.Ze śpioszkami nie mam problem...
-
Probuje kupowac odpowiednie ubranka do przewidywanej pory roku, ale nie mam
pewnosci co do rozmiarow dla okreslonego wieku.Czy jest to gdzies opisane?
Chodzi mi o te najmniejsze od 0 do 2 lat
-
Mam pytanie:Czy uzywacie ubranek dla dzieci po kims tzn. np. po dziecku
kolezanki albo kogos z rodziny? Ja dzieki temu nie musze suto zaopatrzac
garderoby mojej córki, bo praktycznie większosc rzeczy dostaję. Czy wy
równiez sie z tym spotkałyscie i jaki macie do tego stosunek? Pytam z
czystej ciekawosci.
-
Czy dla Was wszystko co z zachodu to markowe?????
Jakkowlwiek do Next i Gap jeszcze sie w miare zgodze (choc wlasciwie co to za
marka, zwylka siec sklepow i tyle)
To Gorege jest seria ubranek dla dzieci sprzedawanych w supermarkecie Asda
(ze tez o Geant nikt nie mowi ze to marka:)))
Tak samo ten badziew Early Days najtanszy i najbardziej szmaciany sklep w UK
ale w Polsce na allegro szal.
-
mam wiele ciuszkow corki, ktore wszedzie maja jakies plami, ktorych
nie da sie wyprac. zastanawiam sie nad tym, jak je przefarbowac na
ciemniejszy kolor? proponujecie cos?
-
Mam niezły problem z dopraniem ubranek i śliniaków po zupkach i deserkach.
Próbowałam już namaczać w Ace a potem prać w pralce w proszku dla dorosłych a
póxniej w proszku dla dzieci, ale nic to nie pomaga, plamy z marchewki,
jabłek i innych obiadkowych zestawów nie chcą się spierać. Może któras z Was
ma wypróbowany sposób. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
-
No własnie. Jak kuzynka byla w ciązy to poprzebieralam ubranka po moim synku,
spakowalam w pake i wyslalam. Potem pozbylam sie kolejnej partii na rzecz
bratanka no i niedawno oddalam reszte lepszych ciuszków bratowej dla
córeczki. Ich dzieciaki juz z tego powyrastały a ja w grudniu bede rodzic. No
i wypadałoby wlasciwie wszystko kupic nowe. Nie chodzi mi o jakies spiochy
czy body (bo tego to zawsze babcie nakupuja ;) )ale np. kombinezonik zimowy,
becik, cieplejsze zimowe spodenki ...
-
Nie będę pytać o proszek, ale o temperaturę. Dostałam mnóstwo ubranek od
znajomych dla mojego jeszcze nienarodzonego synka i zabieram sie za ich
porządkowanie, pranie. Nie wiem jednak w jakiej temperaturze? Pasowało by wg
mnie w jakiś 50 st, bo jednak są to ciuszki "po kimś",jednak boję się że się
przebarwią, rozciągną. A czy w 39 st dopiorą się?
-
Nie chce sie rozpisywać, więc przejde do rzeczy. Otóż..... Mam małe dziecko.
Znajome koleżanki często przynoszą mi ciuchy po swoich dzieciach. Nie chcę
ich, ponieważ nie mogę się przełamać aby ubierać dziecko w ciuchy po kimś.
Teściowa ostatnio poinformowała mnie, że załatwiła od swojej znajomej wózek i
chodak i kilka zabawek. Nie chcę tego używać, ale nie mam odwagi jej
powiedzieć. Najelpszym rozwiązaniem byłoby przyjęcie tego z uśmiechem i
odstawienie do szafy, ale.... nie mam w...
-
czytałam dużo że ubranka powinno sie prać w 60 stopniach , a ja właśnie
zobaczyłam ze na prawie wszystkich rzeczach podana jest temp. 40 stopni
boje się je uprać w 60 zeby się nie pokurczyły i poniszczyły
co zrobić?
-
Znalazlam sklepik z ubrankami dla dzieci
www.mininiebo.pl/
Ceny też są niebiańskie, ale milo pooglądać
-
Witam Dziewczyny.
Czy spotkałyście się z ginięciem ubranek Waszych dzieci w
przedszkolu? Już jakiś czas temu moja córcia nie wróciła w swojej
bluzce do domu (a w sukience z krótkim + sweterek), myślałam, że za
dzień-dwa się odnajdzie, ktoś się zorientuje, przyniesie po prostu i
już. Prawdopodobnie panie omyłkowo ubrały w "moją" bluzkę inne
dziecko po leżakowaniu. Wiadomo - nie znają na pamięć garderoby
każdego malucha, no ale rodzice chyba powinni się zorientować, jeśli
dzieck...