uda

(900 wyników)
  • Cześć dziewczyny, bardzo długo byłam obecna na tym forum. Jakś czas temu czynnie się udzielałam, później już biernie podczytywałam. Wielu z Was udało się do tego czasu zajść w ciążę, inne walczą. Moja historia z niepłodnością zaczęła się w 2005r. Najpier PCO, hiperprolaktynemia, stymulacja Clo itd. Efektów nie było. Zdecydowaliśmy się z mężem na IUI, obie nieudane. Przyszedł czas na laparoskopię: diagnoza endometrioza IIstopnia. Kolejna IUI nieudana. Staraliśmy się naturalnie, z lekką stymu...
  • Już nie wytrzymam! Mój pierwszy cykla na clo+gonal+duphaston. Czas tak strasznie sie wlecze a ja czuje sie zwyczajnie. Zadnej odmiany- chyba znów nic z tego. Czy powinnam coś czuć?? Wesprzycie mnie bo sie załamię- żyć mi sie nie chce, już nie mam siły....
  • Tak sie zastanawiam.... W "normalnych" chorobach mowi sie, ze im bardziej czlowiek chce wyzdrowiec, im mocniej jest zdeterminowany i nastawiony na sukces w przezwyciezaniu dolegliwosci, tym wieksza szansa ze mu sie uda...I sama znam ludzi, ktorzy "sila woli" dokonywali naprawde spektakularnych wyzdrowien. Natomiast w nieplodnosci mam takie dziwne wrazenie ze strategia "musi sie udac" przynosi skutki wrecz przeciwne....Im bardziej czlowiek chce, tym bardziej mu nie wychodzi i w ciaz...
  • dziewczyny jeszcze w to nie wierzę,zrobiłam test,w "TŁUSTY CZWARTEK":):) wyszły 2 krechy! nie wierzyłam poleciałam po drugi test, pokzał również 2 krechy, to dla mnie szok,że wreszcie po 12 miesiącach udało się,mam ochotę krzyczeć ale to nie wskazane,.Byłam dzisiaj u lekarza,i potwierdził na 200% za 2 tygodnie ide znowu i zobaczę jak rośnie moja fasolka..wierzę mocno że i i wam się uda przesyłam ciążowy wirusek :) na forum jestem odniedawna,rzadko sie odzywalam ale śledzę wasze wą...
  • Cześć dziewczyny. chciałabym wiedzieć co przyczyniło się u Was do zajścia w ciąże? na jakich lekach zaszłyście? po jakich zabiegach?po jakim czasie?Jak wyglądało leczenie? Bo zastanawiam się co ja jeszcze mogę zrobić skoro u mnie jest niby ok, i hormony, i 30kg w dół-dla dobra sprawy, i dobra reakcja na CLO, i owulacja potwierdzona monitoringiem, hsg ok.Nawet okres sam z siebie się pojawił po metforminie. co jeszcze? Podpowiedzcie proszę dziewczyny którym się udało. cały czas się łu...
  • Witajcie po dłuższej przerwie. Trochę nie było mnie na forum, bo potrzebowałam czasu na jakie takie dojście do siebie. Moje pierwsze ICSI udało się, ale w trzecim mc zarodek obumarł. Trauma trwa, ale już wiem, że w styczniu będę podchodzić do mrozaków. Mam tylko dwa. I w związku z tym proszę o rady. Jak najlepiej przygotować się do transferu? Czy lepiej odrazu wziąć obydwa czy może pojedynczo? Może jakas specjalna dieta, zmiany w trybie życia, zabiegi np aku, suplementy diety? P...
  • czy to jaka reguła? dlaczego tylko pierwsza ma 10%, a kolejne juz trochę więcej?
  • dziewczyny! udało się!!!! widziałam swoje 3mm:):):) staraliśmy się prawie rok czasu - wiem że to może niezbyt długo ale znam to obciążenie psychiczne problemem.. mam PCO, po 3 inseminacji się udało.. pomógł w tym prof W9ołczyński z Białegostoku - gorąco polecam:):):) i nie traćcie nadziei - ja ją prawie straciłam..
  • Czytałam w waszych watkach, że najczęściej do inseminacji jest stymulacja jajników i nie ma co podchodzić bez bo to marnowanie pieniędzy i rzadko się udaje. Mi lekarz nie proponował stymulacji tylko na naturalnym cyklu. I teraz tak myslę, że wolałabym ze stymulacją. Mam już swoje lata. Zastanawiam się teraz czemu bez stymulacji, chciałabym to zmienić, ale jakoś tak obawiam się proponowac lekarzowi, jeszcze pomyśli że wchodzę mu w kompetencje. Nie wiem co zrobić. Ale własnie się boję, że...
  • Jestem w szoku, dzisiaj mija 16 dzień od mojego pierwszego w życiu transferu i moja beta wynosi 821. Pani doktor uważa że to na pewno bliżniaki, o rany jak się cieszę i zarazem boję bo ostatnią ciąże straciłam w 11 tygodniu, no ale teraz to musi być dobrze. Prawda? Przesyłam więc moje ciążowo-bliźniacze fluidki i dziękuję za wszystkie rady i pomoc :*********************************************************************** ***************************************************************...
  • Odezwij się! Bo cieszę sie w 80%. Napisz co u Ciebie.I TO PRĘDKO
  • ...bo nie moge byc mama, tak dlugo sie staramy. Jak dlugo bede czekac?? Nie mam juz sily... ...jestes moja wiara, nadzieja, zagadka...
  • Nie wierzę, ale jestem w ciązy! Nie miałam naturalnej owulacji od roku! Mam hyperprolaktynemię (pod kontrolą) miałam przeciwciała przeciwplemnikowe a mąż słabe parametry nasienia. I udało się bez żadnych leków! Uda się Wam wszystkim. Trzymam kciuki i trzymajcie za mnie żeby było dobrze. Pozdrawiam. Agnieszka
  • Czasami tu wpadam, czytam, powracają emocje. Pamiętam ten czas, badania, lekarze, usg, pęcherzyki, czas start męża z pracy :-), odliczanie, płacz, żal, nadzieja i tak wkolo. Wieczorami czytałam fora, dopytywałam,czytałam i stresowałam się. Nasze życie miało jeden cel- DZIECKO - za wszelką cenę, kasa nie gra roli. Zero życia! zero wyjazdów bo czas usg, bo badania hormonów, bo leki. Dzisiaj sie zastanawiamy co my robiliśmy!!! Fakt była to wielka walka o dziecko, determinacja ale ten czas umkn...
  • czy któraś z Was miała udaną inseminację w Krakowie u dra Janeczki?
  • to dopiero początek 5-ty tydzień i wiem ze wszystko może sie jeszcze zdarzyć ale postanowiłam załozyć ten wątek, bo chciałam dać nadzieję tym osobom, których problemem są słabe parametry nasienia. u nas głowny problem to mała ilość plemników (I-sze badanie 2 lata temu 2 mln/ml, najnowsze sprzed pół roku 100tys/ml). lekarze jednogłośnie stwierdzili, że mamy zapomnieć o ciaży naturalnej bo to byłby cud i ta właśnie opinią dzieliłam się tutaj na forum z innymi dziewczynami jeszcz...
  • Nie pierwszy taki wątek na forum, pewnie nie ostatni bo chyba każda z nas znajduje się w pewnym momencie w takim miejscu - totalnego doła, braku siły oraz wiary. Ja właśnie po 14 miesiącach starań, po licznych smutkach i łzach w końcu chyba się na dobre załamałam. Mam świadomość, że na mój niewesoły stan ducha ma wpływ Clo, przez którego i tak od tygodnia jestem okropnie nieznośna. Dodatkowo w piątek dowiedzieliśmy się z mężem o kolejnej ciąży w bardzo bliskiej rodzinie. Teraz zostaliśm...
  • W przyszłym tygodniu miałam iść na USG,gdybym @ nie dostała.Ale nie wytrzymałam i rano zrobiłam test i...2 krechy!!!! Jak już mówiłam jestem po 5-ciu cyklach z CLO,przy czym ostatnie 2 były dodatkowo wspomagane ziółkami. Dziewczyny,ziółka naprawdę działają!W pierwszym cyklu piłam je już po owu ale codziennie i w drugim,gdzie piłam od początku do owu...Mieszam-wiem,ale to ze szczęścia!:) Wysyłam mnóstwo fluidków ciążowych- miliony dla każdej z Was:)!!
  • witam ,dawno mnie tutaj nie było.............podeszłam w novum do et mrozaczków na progynowie i udało sie :)) ,leżałam do tej pory ,bo były małe komplikacje ,ale juz mogę wstać z łóżka. dziewczyny nie poddawajcie się ,to było moje 3 ICSI (1 w novum ,bez et swieżaczków,bo byla hiper) i moja nadzieja była taka sobie ,a tu taka niespodzianka,życzę wam tego samego .
  • mam za sobą 3 inseminacje 1 In Vitro i 1 ICSI i wielki ból w sercu, brak siły, ale mówią że do trzech razy sztuka 3 inseminacje się nie udały 2x invitro też pozostał 3 i ostani raz, chcę spróbować za ok rok bo muszę ja i mój organizm oraz umysł odpocząć. No i kotłują mi się myśli czy by nie zmienić lekarza, najbardziej to boję się że u innego od nowa trzeba będzie wszystkie badania robić a to kolejne pieniądze wizyty i miesiące.... Czy któraś tak miała jak ja?? odpiszcie proszę
Pełna wersja