-
Witaj ,gdzie jestes??zaglądam tu co jakis czas ale nic nie piszesz!! jak twój
transfer?/kiedy go miałas dokładnie(hmm bo chyba ok 8 kwietnia)wiec moze juz
testowałas??jak sie czujesz,i kto ci robił transfer??czekam na wiesci
,oczywiscie te dobre paa
-
W każdym miesiącu niezmiennie mam nadzieję, że może teraz się
udało,niby nie wierzę ale może jednak. Wiem , że to głupie bo czemu
miałoby się udać tak zwyczajnie , naturalnie, jeśli nie udały się 4
IUI i invitro w dodatku dawno temu, kiedy przecież byłam młodsza.
Czasem chciałabym zakodować sobie w głowie, że tak naprawdę to
musiłby sie zdarzyc cud i już najwyższy czas przestać się
oszukiwać. Pozdrawiam.
-
Dziewczyny dzisiaj po 1,5 roku starań (mam PCO) i po pierwszej owulacji od
1,5 roku, którą miałam po Menopurze i Pregnylu zobaczyłam na tescie
upragnione 2 kreski!!!! Jeszcze nie potrwaie sie tym cieszyc, boje się
uwierzyć! Zrobiłam 2 testy na obu 2 kreski. Ostatni Pregnyl bralam 16 dni
temu, czy on moze jeszcze wpływać na wynik. Zrobilam tez Bete dzisiaj, ale
wyniki dopiero ok 15-16 jak tu wytrzymac?? Co myslicie? Poz tym mialam dosyc
silne bule brzucha przez ostatnich kilka dni....
-
Witajcie!
Jestem po pierwszym IVF ICSI. Tydzień temu podano mi dwie blastocysty i teraz czekam. Straszne to jest :( najgorzej, że okazało się, że nic nie zamrozili i w razie niepowodzenia wszystko od początku. Szanse nigdy nie przekraczają 40%. Przeraża mnie, że bardziej prawdopodobne jest, że się nie uda niż, że się uda.
Pobolewa mnie brzuch jak przed okresem. Ponadto mam dziwne skurcze- dwa trzy razy dziennie krótki bolesny skurcz i potem nic. Mam testować za 4 dni, ale cały czas myślę o ...
-
To która się jeszcze ze mną inseminuje się w lipcu ?
W maju miałam zrobić przerwę, w czerwcu się nie wyrobiłam znów zrobiła mi się torbiel z pecherzyka mająca 6 cm :/
No i w piątek 24.06 mam wizytę i zobaczymy czy do IUI dojdzie czy też nie.
-
Dziewczyny, prawie po dwóch latach starań w końcu nam sie udało!!!!
Dosłownie w to nie wierzę!! To był mój drugi cykl po hsg,
nastawialam sie już na inseminację, mam też już umowioną
laparoskopię - a tu taki cud:)Jutro biegnę na betę. Mam nadzieję, że
wszystko bedzie dobrze. Kiedy najlepiej udac sie do lekarza?
Pozdrawiam i wam też sie uda - zobaczycie
-
Czy któraś z Was podchodziła do in vitro w AM na Starynkiewicza w
Warszawie? Jeżeli tak to powiedzcie mi jak wygląda tam cała
procedura i koszty. Ja jestem po nieudanym in vitro w Invimedzie bez
mrozaczków i szukam innego rozwiązania.
-
Czesc!
Mam kiepskie wyniki:( moja fasolka przez tydzien nie urosla:( mam kontrole w
czwartek ale wlasciwie tylko CUD moze nas uratowac...
Mam skierowanie do prywatnej kliniki na zabieg:(
Czytalam na forum o lyzeczkowaniu, interesowalo mnie jak dlugo przebywa sie w
szpitalu po zabiegu. Moja lekarka powiedziala ze wychodzi sie w tym samym
dniu, a na forum czytam na dziewczyny lezaly po 3-5 dni...NIE WIEM CO MAM
MYSLEC O MOJEJ LEKARCE????? czy to mozliwe ze moge wyjsc do domu po zab...
-
Kochane mam dość wszystkiego. PCOS, potem mięśniak...zero szans na
ciąże. Nagle tak jest ciąża. Poronienie...A teraz znowu temat tego
mięsniaka. Nie mam juz sił... A wokoło same babki w ciąży i matki z
wózkami...Wyć mi sie chce z rozpaczy...I jeszcz eten wiek...35 lat.
Jak sobie z tym poradzić???
-
nieudanego...bylam na tym forum kazdego dnia, potem przyszedl maj
2008, cala procedura od nowa bo nie mialam zadnych mrozakow, ile
lez, stresu, bolu to kosztowalo...
A dzis trzymam na rekach mojego synka - dzis skonczyl wlasnie m-c.
Ciaza byla ciezka, porod tez, trwal 20h, skonczyl sie cc... Droga
byla bardzo dluga ale udalo sie choc jeszcze nie dowierzam temu
szczesciu. Dziewczyny pisze to Wam ku pokrzepieniu, sama pamietam
jak wazne byly dla mnie takie wiadomosci, jaka dawaly ...
-
A co brałaś na pco? Tradycyjnie clo na owu? czy cos jeszcze?
-
Do dziś tylko czytałam to forum....myślałam że się udało i że będę mogła podzielić się z Wami dobrą wiadomością, ale niestety dziś przyszłą@ i marzenia o dziecku rozprysły się jak bańka mydlana jest mi żle i smutno,i mam zupełny mętlik w głowie co jeszcze mam zrobić żeby się udało.Mój problem to PCO i niepękające pecherzyki(nie pekają nawet po podaniu ovitrelle) lecze sie od 2 lat, wyniki męza ok.Co pomaga na to paskudztwo????czy któraś z was miała ten problem i poradzila sobie bez IN Vitro?
-
Byłam dziś u gina.To mój 22dc z clo i metformaxem.Endo 1,9 płyn za macicą a w
prawym jajniku coś jakby ciałko żółte.Gin mówi zeby mieć nadzieję żew może
akurat w tym cyklu coś z tego będzie.Według temperatury to raczej nie było
owu a monitoringu nie miałam bo gin na urlopie był.Jeśli nie będzie ciąży to
miesiąc przerwy w braniu clo apotem zmiana leczenia.Nie wiem co myśleć
chciałabym początkiem sierpnia zobaczyć 2kreseczki na teście ale boję się
kolejnego rozczarowania.To jeszcze...
-
Czy którejś z Was udało się zajść w ciąże z endometriozą ? Z góry
dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam :)
-
Dziewczyny co sądzicie o tych wynikach:
Objętość: 4,5mL
CZas upłynnienia: 10min
pH: 8,0
Barwa: szara
Gęstość plemników: 55mln/mL
Plemniki o prawidłowej morfologii: 15%
Plemniki martwe: 5%
RUCHLIWOŚĆ
Typ A: 15%
Typ B: 15%
Typ C: 40%
Typ D: 30%
Leukocyty 2-4
Aglutynacja (-)
Dodam że ja mam PCO i hiperprolaktynemię.Po dwóch miesiącach bromergonu
prolaktyna spadła mi i mam w normie(dalej biorę bromergon).Byłam dwa cykle na
Clo ale nie udało się.teraz cykle po obniżeniu prolak...
-
33 dzień cyklu i nic :)). W zeszłym miesiącu robiłam badanie HSG i wyszło, ze
jajowody są drożne. Owulacja badana na USG wyszła bardzo kiepski (mały
pęcherzyk i cienkie endometrium). Cylke mam zazwyczaj 28-29 dni. Dziś jest 33
dzień cyklu i .... nie ma nic. Boje sie zrobić test, bo boję sie
rozczarowania. Co o tym myślicie?
Ciąża czy opóźniony cykl?
-
Gosiu, dzis Twój Wielki Dzień. Wierzę, ze będzie najszczęśliwszy w życiu (lub
ustawi sie w szeregu najszczęśliwszych). Czekamy na Twoją betę i dawaj znac
szybko, jak będziesz po badaniu! Trzymamy kciuki i czekamy. Buźka! Nic sie
nie bój, będzie dobrze!
-
Witam!!!!
Dziewczyny wcześniej pisałam w wątku "17 dni po Pregnylu" że na tescie
ciążowym zobaczyłam dwie kreski :-))))))
Wczoraj byłam u lekarza - potwierdził ciąże :-))))
Widać było pęcherzyk ciążowy i nasza Fasolka ma 4,9mm :-))))))
a endometrium 24mm!!!!!!
Wysyłam radosne Fluidki ciążowe **********************************************
i dziękuję, że przez te miesiące starań zawsze mogłam na Was liczyć!!!dużo się
nauczyłam!!!!
dzięki i pozdrawiam
:-)))))))))))))))...
-
I znowu to samo -Beta HCG -poniżej 1:(
Brak mi słów dobrze, że łzy jeszcze chcą lecieć:(
Tak wierzyłam że teraz wkońcu po prawie 4 latach się uda, że będę
naprawde szczęśliwa.
To był już ostatni nasz mrozaczek.
Po co wierzyć, po co mnieć nadzieje, żeby tylko znowu bolało???
Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki.
-
po trzech nieudanych inseminacjach na początku marca po ogromnej
serii zastrzyków biegania na usg miałam pobranie komórek a potem
traansfer blastocysty niestety nic więcej nie udało się zamrozić...
i na dodatek 7 dnia do transferu dostałam okresu a ponoć ewentualnie
miało być opuźniona miesiączka bo zrobieniu bhcg potwierdziło się że
nie udało się. nikt mi nie wyjaśnił dlaczego nie 2-3 dniowe zarodki
tylko czekali do 5 dni z blastocystami. A zapewniali mnie że ja
jestem zdrowa t...