-
Nie wiem czy się przyjmie... ale to wątek dla wszystkich dziewczyn,
które pragną i planują być mamusiami, które mocno wierzą że im się
uda! Problemy problemami, nastawienie nastawieniem, ale trochę
optymizmu jeszcze nikomu nie zaszkodziło! ;) A więc w tym wątku -
TYLKO pozytywne wieści i przykłady, żadnych smutków i pomarudzeń
(żalimy się w innych wątkach - wiadomo, że są lepsze i gorsze dni,
trudno być optymistką 24 h na dobę 7 dni w tygodniu). Tutaj jedynie:
udało się! a jeśli...
-
dziewczyny pochwalcie sie jesli mozecie- ze sie udalo i dodajcie wiary tym
ktore jeszcze ja maja przed soba...
za ktorym razem sie udalo i w ogole...
dzieki :)
-
-
Cześć dziewczyny ,wczoraj zrobiłam test,jestem po inseminacji,niestety test
wyszedł negatywny,jestem załamana,nie mam już siły na nic,nie wiem co
robić,pozostało mi jeszcze in vitro ale się bardzo boję,jestem po dwóch
ciążach biochemicznych.Wiem,że nie powinnam się tak rozczulać,ale czuję się
tak jakby cały świat zawalił mi się na głowę,walczę już 5 lat i się
zastanawiam czy nie przyszedł czas żeby odpuścić sobie.Do tej pory miałam
jeszcze jakąś nadzieję,z chęcią szłam do lekarza,...
-
Dziewczyny, czy któraś z Was miała juz invitro i czy Wam się udało - za
którym razem. Jak potem przebiegała Wasza ciąża, czy było wszystko O.K.? Czy
musiałyście brać jakieś dodatkowe lekarstwa???
Mnie to czeka pod koniec lutego. Bardzo się boję ale jestem pełna nadziei,
lekarz mój nie zna przyczyny naszej niepłodności i zdecydował, że powinniśmy
zrobić invitro. Staramy się już ponad 4 lata.
Czekam na wasze odpowiedzi.
-
Chyba muszę się wyżalić... i nie ukrywam, że czekam na rady i słowa
otuchy...
33 lata, prawie 3 lata starań, półtora roku odwiedzania Invimedu,
wszystkie wyniki w normie, niepłodność idiopatyczna. Chciałam
popróbować jeszcze trochę, może z cyklami stymulowanymi - kolejny
taki właśnie będzie. Byłam pełna dobrych myśli, że może ze
stymulacją się uda. Pani doktor tymczasem namawiała na IVF, a ja
odsuwałam od siebie tę myśl - bałam się że nie wytrzymam
psychicznie, bałam się leków,...
-
Jakie wskazania co do inseminacji były u Ciebie?
Jeśli możesz pisz mój numer gg 3949935
Pozdrawiam Aga
-
Pytam, bo znowu sie naczytalam i teraz zaluje.
Ilu z Was udalo sie zajsc przy transferze 1 zarodka ? Mam 35 lat,
zarodek byl sprawdzony przez PGD wiec teoretycznie zdrowy, w stadium
blastocysty (6 AB), wyniki mialam dobre (musielismy miec in vitro ze
wzgledu na wade genetyczna, nie na problemy z zajsciem w ciaze).
Pytanie do Was - czy ktoras w Was zaszla w ciaze przy transferze
tylko jednego zarodka ?
z gory dziekuje
Magda
-
nie odzywasz się już; wszystko dobrze? odezwij się czasem Kochana, bo wiernie
Ci/Wam kibicuję
-
Witam wszystkich.Za namową lekarza przez trzy miesiące brałam
yasminelle,odstawiłam miesiąc temu,zamieniłam pigułki na kwas foliowy i mocno
tuliłam mężulka,teraz czekam...Od tygodnia pobolewa mnie brzuch,piersi są
jakby większe i wrażliwsze.@ dopiero 8stycznia a ja wariuję.Jak myślicie czy to...
-
Mam chyba chwile zwątpienia :-((( Tak śledzę sobie jedno forum, drugie,
trzecie... wszedzie czytam o stymulacjach, monitoringu i dołuje mnie że tak
żadko dochodzi jednak do ciąży. Ja mam PCOS jajniki w pęcherzykach i w
czwartek biorę pierwszy w swoim życiu zastrzyk GONALU. Przez 5 dni. Szczerze
to wcale nie wierze, że sie uda ... Nie przeczytałam ani jednego postu że
ktoś po stymulacji gonalem przy PCOS zaszedł w ciąże. Buuuuuu. Jest tyle
niewiadomych; czy pęcherzyki w ogóle będą ...
-
pietra mialam okropnego, ale nie bylo tak zle. Anastezjolog byla cudowana,
tak mnie zagdala, ze nawet nie wiedzialam, kiedy odjechalam. Mamy 7 pieknych
jajek i reszta mniejsza z ktorych wybiora te wieksze i zobacza co z nimi
mozna zrobic. Lekarz mowil, zeby nie liczyc na nie bo na prawde nie wiadomo
co z nimi bedzie. Mojego M nasienie jest dobre ale dla pewnosc zrobia ICSI i
natna je lekko zeby zwikszyc szanse. Najgorsze jest to ze nie moglam zrobic
siusiu po zabiegu a bez tego ni...
-
Staramy sie o dziecko od 6 miesięcy, teraz miałam cykl stymulowany, ponieważ
mój gin stwierdził, że nie mam owulacji. Brałam clo od 2 do 6 dc. W 11 dn
miałam trzy pęcherzyki, 25 mm, 28 mm i 12 mm. w 12 dc miałam podany pregnyl.
Nie byłam sprawdzić czy te pęcherzyki pękły, bo gin stwierdził ze nie ma
takiej potrzeby. Jak myślicie czy mam szanse na dzidziusia?
-
Proszę wpisujcie się,jeśli nie udało się Was w listopadzie i będziecie dalej
próbować.
Ja po wielu miesiącach chyba sobie odpuszczę.Planowałam IUI w grudniu,ale nie
wiem,czy mąż się zgodzi.Jest temu bardzo niechętny mimo,że dwa miesiące temu
obiecywał,że w związku i problemami w pracy w tamtym czasie zgadza się na
grudzień.Dlaczego to takie straszne przeżycie dla faceta, bo ja tego nie
rozumiem?
Chciałabym tylko raz spróbować IUI,dla świętego spokoju i uszanowania straty
zdrowia...
-
Co czujecie, kiedy nadchodzą te najbardziej odpowiednie dni na
starania, a fizycznie nie jesteście w stanie, bo np. jesteście
oddalone od męża o setki kilometrów??? W tym i przez ostatnie 3
miesiące właśnie tak mam, tak wypada i NIC nie mogę na to
poradzić...Przyjeżdżanie do domu w dzień owulacji nie dało jeszcze
efektu...
Czy to już wariactwo? Czy jestem sama z takimi myślami??
-
Kto ma z Was inseminacje w grudniu. Pierwsze podejście powiedzmy ze nastawiam
się pesymistycznie zobaczymy czy się uda.
-
Wiadomo, ze jak ma sie osczednosci, to nie bierze sie kredytu, ale te koszty
sa tak duze. Jak to u was bylo.
Czy jak bralyscie kredyt to z mysla o jednym podejsciu, czy wiecej?
-
dziś zobaczyłam jedną kreskę :-(
brakuje mi nadziei. mój mąż śmiał się, jak mówiłam kiedyś, że po stosunku
muszę leżeć jakiś czas z wypiętą pupą. a dziś mówił, że to dobry pomysł, może
wtedy się uda.
trzymam za Was wszystkie kciuki
-
a ja sobie mysle, ze kazdego dnia mam oczekiwanie krotsze o jeden dzionek:)
czas plynie, a ja czekam i sie doczekam i koniec:)!
-
Rok temu przeszłam operację (miała byc tylko laparoskopia, a skonczyło sie
otwarciem brzucha), pół roku łykałam Danazol w końskich dawkach i niestety
znowu muszę iść do szpitala z powodu wodniaka jajowodu i torbieli
trójkomorowej (?!)Co to jest? Czy można wyleczyć endometriozę? Czy w ogole
jest szansa na dziecko?