uda

(543 wyniki)
  • Dziewczyny, jak myślicie? Biorę luteinę od 17 dnia cyklu. W niedzielę wieczorem (1 sierpnia) mam wziąc ostatnią tabletkę. I nie wiem czy odstawić tę luteinę czy brać dalej. Pytałam dwóch lekarzy, którzy zgodnie twierdzą, że odstawić a jak @ nie nadejdzie to w terminie @ zrobić test (w moim przypadku będzie to środa 4 sierpnia). Natomiast w internecie spotkałam si ę z opniami, że lepiej nie odstawiać. Jeżeli @ ma przyjść to i tak przyjdzie. W poniedziałek będzie mój 26 dzień cyklu...
  • cóż-piąty cykl już dobiega końca i niestety znów lipa... już wszystkie oznaki wskazują na jutrzejszy okres.. w kolejnym cyklu zaczynamy badanka i dalszą walkę ale już MAM DOŚĆ TEGO CIĄGŁEGO LICZENIA, CZEKANIA, TEJ CIĄGŁEJ UTRATY NADZIEI...
  • I znów nic z tego dostalam @ :(((((((((((( 4 cykl skończył sie niepowodzeniem
  • dziewczyny trzymajcie kciuki. to mój III cykl starań, tym razem z mierzeniem tempki. ogromnie się denerwuję i czekam.... może tym razem się uda. w końcu do trzech razy sztuka!!!! i oczywiscie trzymam kciuki za wszystkie starające się i podtrzymujące na duchu.
  • Już nie mam dwóch kreseczek. A tak bardzo się cieszyłam. Może następnym razem będę miała więcej szczęścia.
  • Wtajcie, czy któraś z Was wspomaga/wspomagała starania baby-compem? Czy warto się szarpnąć na taki wydatek? pozdrawiam natka
  • Dziewczyny drogie, z radosnej perspektywy dwóch kreseczek:))), posyłam Wam wszystkim moc fluidków i spieszę zapewnić Was, że nie trzeba się koniecznie na siłę "luzować", jak pewnie wielu Wam doradza. Nakręcającym się też się udaje, jak tu już napisała kiedyś inna szczęśliwa koleżanka:) I ja jestem tego najlepszym przykładem. Jako że starałam się ponad 1,5 roku, przeszłam już wiele etapów: od pewności że zaraz się uda, po zwątpienie, mega-doła że coś ze mną nie tak, po wmawianie so...
  • Staram się od około 7 m-c, mam synka który skończy za m-c 4 latka. Wcześniej była budowa domu potem zmiana pracy a teraz od jakiegoś czasu marzenia o nowym członku naszej rodziny. I właśnie dwa dni temu dostałam @. I znowu rozczarowanie. Zaczynam myśleć że coś jest nie tak ze mną czy może z nami. Czytam forum i powoli wdrażam się w określenie dni płaodnych nawet ostatnio myślałam o próbie podjęcia badań może leczenia. Pytam innych co robić jak myśleć, czy narazie pogłębić tylko st...
  • jeszcz3 5 dni. jak ten czas się dłuży... Kiedy mogę testować przy 31 dniowym dniu cyklu???
  • Witam wszystkich poległych do tej pory:/ Z racji tego, że ja wiem, że z tego cyklu nici- nie było znów owulacji - zakładam wątek na sierpień... Od nowego cyklu mam brać fostimon&clo i doktorka uważa, że teraz musi się coś ruszyć. Mąż ma super wyniki, więc my planujemy starania na około 4-7.08. 3.08 będzie wiadomo, czy w ogóle coś z tego będzie. Trzeba być mega pozytywnie nastawionym! :D Testowanie lub badanie około 9.08 :D I szykowałyby się wakacje we wczesnej ciąży :D 3majcie k...
  • Dziewczyny, wydajecie mi sie najbardziej kompetentne w temacie ciąży, a od kilku dni głowię się, czy jestem w ciąży czy też. Głowa mnie już boli od przeglądania internetu, dlatego bardzo liczę na Waszą pomoc. A więc do rzeczy. 2 marca, czyli 2 tygodnie temu miałam okres. Wydawał się zupełnie normalny i trwał jakies 4 dni. Zaraz potem zaczał mnie boleć kręgosłup (na wysokości nerek). Nigdy mnie nie bolał, więc postanowiłam zrobić prześwietlenie. Pani w pracowni zaleciła mi zr...
  • Cześć Dziewczyny, Nic już nie rozumiem...dlaczego tak trudno jest zajść w ciążę, kiedy wszystkie warunki są spełnione? Ile jeszcze będziemy się starać, co jeszcze będziemy łykać, badać i poprawiać?? U mnie 30dc, dziś rano zrobiłam test- NEGATYWNY, piersi już przestają boleć,natomiast zaczyna brzuch... lada moment przyjdzie @@@@@@.....to były nasze 5/6 starania tym razem z testami owu. Pozdrawiam serdecznie
  • Witajcie Wszystkie, piszę żeby się podzielić swoimi rozterkami, w piątek był 28 dzień cyklu (przy cyklach 28-dniowych) i nic … czekałam cierpliwie. Ale w poniedziałek rozpoczęły się jakieś dziwne plamienia, które ustały po paru godzinach, zrobiłam popołudniu test i II krechy wyszły, ale plamienie pojawiło się znów. Wiec we wtorek poszłam od razu do gina powiedział mi ze to jeszcze za wcześnie i nic nie widzi, ale przepisał mi duphaston i mam go zażywać przez 2 tygodnie po ...
  • Drogie Mamy! Bardzo proszę, napiszcie, poradżcie, podzielcie się wiedza, co robiłyście, żeby zajść w ciąże??? Jakie ziółka, czy "nogi do góry po" dziala - itd ;-) pozdrawiam beata
  • Siedzę i ryczę. Jakąś godzinę temu przyszła @. Do końca miałam nadzieję, że się udało (pomimo niezbyt intensywnych starań). Najgorsze jest to, że jestem w pracy. Mam ochotę "wybuchnąć", ale niestety nie mogę. Siedzę tylko i ciągam nosem. Prawdopodobieństwo zajścia w ciąże było małe, ale tak bardzo się nastawiłam, że zaraz chyba oszaleję. Mąż za bardzo się nie przejmie, ponieważ nie jest do końca na to przygotowany. Doszliśmy jednak do porozumienia i stanęło na tym, że zaczniemy st...
  • Mam dość. Od czerwca się staramy. Były testy owu, była spontanicznośc i na koniec zawsze to samo. Tylko jedna kreska. dziś kolejne rozczarowanie. ja już nie mam siły, nadziei, nie mam nic....tylko wielka pustka. Zaraz wraca mężowy z pracy i jeszcze tylko muszę mu to powiedzieć....że nie będzie malutkiego groszka na święta z nami. Będą jak zwykle za to życzenia powiększenia rodzinki bo juz czas. Jakby to takie proste było..... Nigdy mnie życie nie oszczędzało ale teraz to ja juz wym...
  • Cześć Dziewczyny! Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie, ale spędziełam tu sporo czasu - od listopada 2005. Mam duży sentyment do tego forum i czasem wpadam tu, zajrzeć co słychać i wpisać do paru wątków gratulacje. Zawsze się cieszę jak kolejnej z nas sie udaje. I tu mam problem - potworzyły się DŁUUUUGACHNE wątki i nie bardzo jestem w stanie przez nie przebrnąć i wyłapać szczęśliwe przyszłe mamusie. Szkoda, że nie robicie jak kiedyś wątków; "mam dwie krechy", "udało się" itd. Łatwiej byłoby ...
  • Cześć Dziewczyny, dawno już tu nie zaglądałam. Dużo sobie myślałam o życiu, staraniach i tych wszystkich wiadomych sprawach. Minął rok od kiedy dowiedziałam się że ciąża jest martwa, do teraz to przeżywam, ale już inaczej, chyba spokojniej. Pogodziłam się z losem o ile oczywiście można się z tym pogodzić, oczywiście są jeszcze dni że rycze jak bóbr. Wiecie, kiedy to się stało nawet w najgorszych przeczuciach nie myślałam, ze minie rok a mi nie uda się zajść drugi raz w ciąże ̵...
  • Czesc dziewczyny byłam na tym forum z rok wcześniej po 1,5 roku staraniach napisałam wam że jestem w ciąży no ale niestety w 12 tyg. Zosia mnie opusciła wracam do was ale niestety muszę czekać do wakacji. Moze ktos dołączy bedzie nam raźniej.
Pełna wersja