-
Czy sa tu pary,którym udało się? jak rozwiązaliście sprawy zamieszkania,finansowe,niechęci dzieci z obu stron. Czy to w ogóle możliwe?
-
w takich aspektach ?
liczba prezentów:
skład:
liczba dzieci na wigilii:
stopień kaca:
liczba avantur:
ilość wujków nie do wytzrymania:
-
Straszliwe mi łeb pęka... chyba się musiałem wczoraj o coś puknąć... I pić się chce niemiłosiernie.
Opowiem Wam, co się wczoraj stało. Postanowiłem wyjść do ludzi. Poszedłem więc ze swoim jedynym przyjacielem (chociaż dzisiaj już chyba nie mogę tak o nim powiedzieć) i paroma dziewczynami na piwko w plenerze. Miało być miło. Miałem być pewnym siebie, sympatycznym, dowcipnym i towarzyskim facetem. Miałem być wesoły i nie narzekać. Miałem być duszą towarzystwa.
Nie mówiłem Wam chyba o sobi...
-
Otóż udało się. W rok po uzyskaniu absolutorium z sześciomiesięcznym
doświadczeniem w call centre i ślicznym dyplomem na pięc a więc z niewiele
gorszym suplementem z Bożą i rodziny oraz swoją pomocą udało się zdobyć tytuł
magistra politologi. No dobra i co dalej.
Zawieszam zaoczne prawo. Moje zabezpieczenie w zamyśle na przyszłość. Czy się
poddaje? Nie mam narazie dosyć rycia tych reguł. Może wróci mi pasja jak
zacznę to stosować w praktyce.
Rodzina: No fajnie cieszymy się no...
-
Czy udało Wam się wejśc w dobry, spełniony związek po zakończeniu
złego, wyniszczającego? Czy udało Wam się wybrac tym razem
odpowiedniego, dobrego partnera, nie powtarzac starych błędów, byc
szczęśliwym w nowym związku?
-
Małżeństwo z kilkunastoletnim stażem, mają dzieci. Ona się zakochała w kimś
innym, bo on nie poświęcał jej wystarczająco dużo uwagi, czasu. On po
rozmowie z nią próbował to naprawić. Ona mówiła że też tego chce a jednak nie
wychodziło im. On twierzdził, że z jej winy, ona winiła jego; twierdziła, ze
się stara, on tego nie czuł. Powiedział jej, że kogoś ma. Teraz postanowili
oboje zerwać swoje znajomości, zacząć od nowa. Chcą. Ale on powiedział
ostatnio że to o parę miesięcy za póź...
-
Dotychczas byłem słaby i bezsilny. Dzisiaj jednak to się trochę zmieniło. Mam sporo energii, tyle że jest to energia negatywna.
Byłem dziś się odhaczyć w pośredniaku - kolejka ogromna, bardzo długa - a mówią, że w Polsce nie ma bezrobocia. Stałem dwie i pół godziny. Po półgodzinie zauważyłem, że kolejka nie tylko się nie zmniejszyła, ale nawet uległa wydłużeniu, bo obsługiwanie trwało bardzo długo, a do kolejki wróciły osoby, które wcześniej wyszły były "tylko na chwilę". Stałem i stałem, ...
-
Sprawa wygląda następująco: ktoś jest w katastrofalnej kondycji psychicznej
(nie ma w tym ani krzty przesady, zaklinamy los, żeby okazało się, że to
"tylko" bardzo głęboka depresja, a nie początki choroby psychicznej). Osoba
ta zgadza się na terapię, ale jak sama mówi, nie wierzy w jej skuteczność.
Może ktoś z was zna podobną sytuację? Czy można mieć nadzieję, na to, że
terapia jej pomoże? Terapeuta został polecony przez zaprzyjaźnionego
fachowca, więc raczej nie istnieje ryzyko, ...
-
mam na imię sylwia mam 18 lat.od 5 lat walczę z autoagresją.wiele razy próbowałam przestac ciąć się po rękach i udach jednak nie wyszłam z tego.myślę za za bardzo się wciągłam a już za póżno aby przestać...to jak uzależnienie.na pozór jestem normalna jednak swoją tajemnice maskuje długimi rękawami.lato jest koszmarem tylko długie bluzy,zero wyjścia na basen czy nad wodę.moje ręce od nadgarstków po łokiec pokrywają blizny,kiedyś różowe z biegiem lat białe i rzucające się w oczy.nie ćwiczę na w...
-
Witam
Mam dyskoaptie dwupoziomową w docinku lędzwiowym.
Zmagam się z tym już 15 miesięcy. Od samego początku ejstem tym
załamany ponieważ do tej pory byłem aktywny sportowo i teraz nagle
sie to skocznyło :(
No i od tego czasu nieustrannnie się rehabilituje ( cwicze ,
korzystam z zabiegów fizykoterapii) a mimo to ból nie ustępuje.
Ostatnio jeden z lekarzów neurochirurgów zaproponowała zebym udał
sie do psychologa , ponieważ ból może byc pochodzenia
psychosomatycznego , ze niby j...
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4784839.html
-
Boję się cokolwiek zrobić. Bo cokolwiek nie robię, kończy się
klęską. Nie przesadzam. Rodzice krytykują wszystko, co robię i mają
rację, a ja nawet nie mam, jak się bronić, bo obalają każdą moją
obronę. Na myśl o zrobieniu czegoś zaczynam płakać. Pozostaje mi
tylko leżenie w łóżku. Tylko to mi wychodzi. Ja tylko chcę, żeby coś
mi się udało. Żeby furtka, którą naprawiłem, pozostała naprawiona, a
nie rozwaliła się następnego dnia. Żeby zamknięte drzwi pozostały
zamknięte. Żebym ug...
-
Witam wszystkich...
Zastanawiałam się, jak to jest z budowaniem życia na nowo po rozwodzie - czy
mozna stworzyć coś nowego - związek, rodzinę na cudzym nieszczęściu?
No bo przecież ktoś musiał cierpieć, jak mąż/żona założył /a/ sprawę
rozwodową...
Czy takie nowe związki mają szansę na przetrwanie? Czy są szczęśliwe ?
I czy "widmo" byłego partnera nie rzutuje na następny związek?
Jestem ciekawa Waszych opinii...doświadczeń z życia...
Pozdrawiam
-
...mam mamę alkoholiczkę;(, tatę którego praktycznie nie ma w domu
(za granica pracuje) i brata z którym nie umiem się dogadać;/
pozatym jestem nie towarzyska, samolub ze mnie straszny;/
Miałam w planach studiować weterynarię. Nie udało się...
Czasami zastanawim się czy to przypadkiem ze mną jest coś nie tak
czy to tylko szara rzeczywistość, która otacza każdego z nas.
-
Rozmowa z Rybologiem- profesorem nauk trucicielskich Uniwersytetu Kaukazkiego
Panie Rybologu, w jakim nastroju szowinistyczni mężczyźni wkroczyli w nowe
tysiąclecie?
Wyraźnie widać narastanie krańcowych postaw. Nastroje męskie stały się mocno
spolaryzowane. Z jednej strony złe, pesymistyczne nastawienie, poczucie
klęski i porażki. Miałem okazję brutalnie tego doświadczyć. Grupę pesymistów
tworzą głównie osoby zakompleksione i drobni macho-mani, którzy nie widzą w
dzisiejszych...
-
To nie do końca mój pomysł, gdzieś to zasłyszałem ale postanowiłem przerobić
to po swojemu, podesłałem to "pisemko" jednemu "trunkowemu", ale był ubaw.
W związku z tym że wypił Pan już znaczne ilości alkoholu, przekaraczające
wszelkie dopuszczalne normy, na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z
dnia 5.07.1998 pkt 5 & 7 Dziennika Ustaw, stał się Pan nieużeteczny dla
społeczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z powyższym zobowiązany
jest stawić się Pan w dniu 2.05.2005 ...
-
Warto ryzykować nawet wtedy kiedy powodzenie przedsięwzięcia jest znikome...?
Poddać się... brzmi bardzo wygodnie, ale i kusząco.
-
...miec rodzinę
czy macie czasami takie myśli?
odkąd kończyłam 18 lat nigdy nie byłam sama - zawsze w związku
jeden trwał 8 lat, teraz jestem z kimś innym.
niby wszystko ok, spędziliśmy prawie całe święta razem, rozumiemy się, chcemy
być razem
ale
jakoś nie wierze,że kiedykolwiek będe miała pełną, szczęsliwa rodzine
-
czy udało wam się kiedyś spojrzeć na "zachowania godowe" człowieka tak, jakby
był innym gatunkiem, z ciekawością pozbawioną zaangażowania emocjonalnego?
co przede wszystkim rzuca się w oczy?
-
zaatakowalem kilka watkow w ciagu ostatniej godziny i jedno co widze, to luke
pomiedzy ISTNIEJACA niezaleznie od nas RZECZYWISTOSCIA a NASZYMI OCZEKIWANIAMI
wobec tej rzeczywistosci. Ta luka jest powodem frustracji ktora nazywamy
depresja ... zauwazcie, dla ludzi cierpiacych na depresje, swiat jest miejscem
obrzydliwym, nie dlatego ze takim faktycznie jest, tylko dlatego, ze w taki
czy inny sposob nie spelnil naszych oczekiwan ... trudno jest sobie wyobrazic
czlowieka z depresja i j...