uda

(89 wyników)
  • uratować ciąży mojej cioteczki. Serce mi płacze. Mój prosty umysł nie ogarnia tego świata a i tak marna wiara jest jeszcze coraz mniejsza :-( Wiem, że to wątek nie na nasze forum ale chciałam wam napisać ... przytulać nasze maluszki cieszyć się, że nam się udało. Cieszyć się z nieprzespanych nocy ząbkowania, alergii, katarów,kup i dziecięcych problemów. Bo są tacy ludzie na świecie, którzy chcieliby mieć takie jazdy jak my :-(
  • udało mi się odpieluszyć Emilkę w końcu ;) po dwóch dniach zero wpadek, po śnie dziennym pielucha sucha, ale na noc zakładam. kupka ląduje niestety w majtkach, czekam cierpliwie :? ktoś ma jakiś pomysł, jak oswoić ten problem?
  • Koleżanka dała mi znać, że w jednym przedszkolu (w sąsiednim mieście, ale 10km od nas, więc nie tragicznie) otworzyli grupę przedszkolną dla 3-4latków, dofinansowywaną przez UE, więc całkowicie bezpłatną, w której zajęcia odbywają się codziennie 8.30-13.30, w tym angielski, spotkania z logopedą i regularna konsultacja psychologiczna. Pomyślałam, że zapiszę Małą skoro nie dostała się do przedszkola w normalnym trybie, żeby miała kontakt z innymi dziećmi, bo w domu mi się zanudzi. Pojechałam dz...
  • na zmiane mieszkania:)))))))) HURA:) wiem że wiąże się to z dużym zadłużeniem i niema się z czego cieszyć, ale mam juz dość tej naszej klitki;/ mamy kawalerke 26 metrów i naprawde już niemam gdzie upychać rzeczy://// już nawet mojego łóżka nieściele, tylko przykrywam kocem, bo w środku trzymam różne szpargały:/ to straszne:(((( na dodatek pragne jeszcze jednego brzdąca a w takich warunkach niema co marzyć o powiekszeniu rodziny:( wczoraj wieczorem usłyszałam od męża że zdecydowa...
  • Praktycznie w ostatniej chwili udało nam się zarezerwować pokoje w gospodarstwie agroturystycznym w Borach Tucholskich, nm był obejrzeć i zaklepać miejsca :) Pod nosem będziemy mieli jezioro, kanał Brdy, las, do tego domowe jedzenie przygotowywane wyłącznie dla trzech rodzin, tv na nasze życzenie będzie wyniesione z pokoju, będą za to konie, prosięta, kury... Już nie mogę się doczekać :))))
  • brzuch nadal na topie, znaczy się ćwiczenie oponki ale nadszedł czas,by i moje uda i dupsko ruszyć:-(( podaje link do ćwiczeń i czekam na ochotniczki do wspólnych męczarni. powodzenia wdziek.info/cwiczenia_na_nogi_i_posladki.html
  • święta i Wigilia i w ogóle nawet barszxz na zakwasie. No i ziągle w dwupaku:) Tosia wstaje rano i każe sobie włąxzyź lampki na zhoinze. Było bardzo, bardzo fajnie mimo że z pewnyzh względów rodzinnyzh trozhę się obawiałam. A moje śledzie wszyszy zazhwalali:) ot zo:) takie drobiazgi a jak zieszą
  • rzeczywiscie udało mi sie powiesic dobrze pranie i nie prasowac go pozniej, i wcale nie wygląda ono źle ;) ciesze sie, bo zaoszczedze czasu i wiem teraz jak mam postepowac z prankiem, mimo iz zawsze wieszałam je super równo teraz wyjmuje je od razu po zakonczeniu prania i rozciągam troszke, "układam" zeby rozprostowac i ładnie wieszam, body Synka, Jego koszylki,pizamki wystarczyło ładnie złozyc do szafki ;) i nie czuje zeby wygladał w ciuszkach źle i niedbale, teraz juz wiem...
  • Zawsze tak wcześnie wstajecie i nie udaje mi sie postawic:) Pogoda niestety do bani ;/ Ja wlasnie się zbieram i wychodzę, miłego dnia dziewczyny.
  • Dzisiaj wpuściłam Julkę do naszej sypialni :-) Przecież nie będę ukrywać dziecka do końca życia. Julka jest zachwycona nową lalką. Łapała Lilę za nogi, ręce, śmiała się do niej i głaskała po głowie. Największy ubaw był jak kąpałam Małą. Julka była zachwycona a Lila miała otwarte oczy i pływała w dużej wannie. Potem było smarowanie i ubieranie lalki. Potem wykąpałam Julkę, wrócił m i "uśpiłam" jedną a potem drugą ;-) Nie jest tak źle ! Dodam jeszcze że Lila jest pierwszą "lalką" Julki. Jul...
  • Może się uda to pomomo spóźnienia też się pochwalę. src=" fotoforum.gazeta.pl/photo/2/qa/lc/ijr8/9bLxcKAbaGbbSnBU0B .jpg" alt="siedzę" title="siedzę" /></a>
  • są historie, ktore maja happy end. dlaneli.blog.onet.pl jakis czas temu wparlam akcje dla Neli, kupujac bombeczki recznej roboty. niewiele, symbolicznie. milo, ze dzieki pomocy wielu osob dziewczynka wraca do normalnego zycia.
  • Wczoraj Dan po raz pierwszy walną sobie kupkę do nocnika ;) i raz zrobił siusiu ;))) Dzisiaj rano znowu zaliczył siusiu! hm... czyżby nowa era się zaczęła? ;P A poza tym... szpital w domu... wszyscy niestety już jesteśmy chorzy ;( Dan niestety też... buuu... Co za paskudny wirus jakiś :( nie wiadomo skąd się przyplątał... Silvii & Dan
  • -- src=" fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qc/mi/53vl/nOst1dlFqKBRHrZ7pB .jpg" alt="Obraz 1504" title="Obraz 1504" /></a> Jedno jest w życiu szczescie kochać i być kochanym
  • no wszystkie sie chwalicie swoimi bobaskami az w koncu chyba tez musze grzebie i grzebie i jakies zdjecie weszlo jak tak to jestem z siebie dumna pozdrawiam WAS RAZEM Z MILENKĄ fotoforum.gazeta.pl/5,2,milenka2007.html
  • Jestem przeszczęśliwa. Właśnie sprawdziłam, Młoda się dostała tam gdzie chciałam ufffffffff. U nas co prawda dla 3-latków brakowało "tylko" 130 miejsc ale nie chciałam się na ta grupę załapać. I nic nie nakłamałam w podaniu :)
  • normalnie jakaś nieprzytomna jestem, myślałam wczoraj o tym wieczorem i w końcu zapomnioałam ale na swoje usprawiedliwienie mam że Roch dziś do szpitala idzie na badania przed wycięciem migdała i nm z nim idzie i musiałam im wszystko przygotować a jeszcze Sońke do babci spakować bo babci samochód nie odpala i trzeba ją zawieźc i dzisiaj ranoi dopiero jak roch przyszedł to mi się przypomniało. Na szczęście nie sprtawdził od razu czy są prezenty tylko przyszedł do nas więc się wymknęłam niby że...
  • Wczoraj tj.17.12 obroniłam pracę doktorską (generalnie z weterynarii) Hurra!!!!!!!!! To może się udać nawet z malutkim dzieciaczkiem i troche starszym (7lat). Piszę to po lekturze wątku o pracy dyplomowej, jakoś tak nie chciałam się wcześniej chwalić....Także dziewczyny broniące wszelkich prac, spiąć się i do dzieła.
  • i bardzo sie z tego ciesze:) juz myślałam że nieuda nam się żadnych dopasować;/ zmierzyliśmy chyba z 7 par i zadnych nie mogła dopiąć;/ ma chyba za grube pyty;/ no i dostalismy w deichmannie (niestety za dwa razy tyle niż miałam przeznaczone, no ale cóż..) chciałam się Wam pochwalić ów bucikami:PP ale niemoge znaleźć żadnego linka z nimi;/ w każdym bądź razie my juz buciki mamy odchaczone:)))))) kombinezon też jest z zeszłego roku bo był kupiony duuuużo za duży (na 80) i tera...
  • Wczoraj był chrzest Mateusza. Wszystko nam wypadło super. Pisałam już, ze nie organizowaliśmy imprezy we własnym domu, tylko w domu mojego dziadka (dziadek nie żyje, więc aktualnie u jego żony). Było wiele obaw (czy może zarzutów) co do lokalu, ale udało nam się dopiąć absolutnie wszystko, wielką pracą tak że było cieplutko, czyściutko i bezpiecznie. Cała impreza odbyła się w bardzo serdeczniej rodzinnej atmosferze, biały obrus, srebra, świece i kryształy ;) No i oczywiście wspaniałe j...
Pełna wersja