-
Celowałyście dziewczyny w domniemaną owulację ze staraniami, chwile/dużo przed czy też po ?
-
Dziewczyny,
Staram się o drugie dziecko od 1,5 roku. Mam juz wspaniałą córeczkę
(5 l.) - z córką udało się nam od razu, za pierwszym razem, a teraz
już tak długo się staramy. Tak bardzo chciałabym mieć jeszcze jedno
maleństwo, żeby córka miała rodzeństwo, ale boję się że się nie uda.
Mam jakiś stres, że nie zdążę, nie wiem... Jak sobie radzicie, jak
jest u Was z psychiką?
-
Od dłuższego czasu pobolewają mnie nogi. bodro bolało mnie od początku ciąży - myślałam, że może wyskoczyło z panewki albo coś...
Ale obecnie ledwo chodzę w ciągu dnia, a o spaniu w nocy mogę pomarzyć:/ Żadna pozycja nie jest dobra. Bolą biodra okrutnie, uda rwą. Budzę się koło 3 i nie umiem zasnąc do rana, przerwacam się tylko raz z jednego boku na drugi:/
Zgłosiłam to Gin, ta [b]skierowała mnie na oznaczanie D-dimerów[/b]. Sporo o tym czytałam i wiem, że w ciązy i tak poziom jest podwyż...
-
Właśnie dostałam okres...Od lipca staram się o dzidzię i znowu nic.Jakie to
życie jest okrutne!!Niektórym dziewczynom przychodzi to z taką łatwością (nie
mówię tu o forumowiczkach starających się).Już myślałam,że tym razem się
udało.Największą szansę zajścia w ciążę mam jeszcze 7 stycznia.Będę próbowała
dalej.Ale teraz tak mi smutno i żle...
-
Hej Kobietki:)muszę do Was napisać:)w tym marcowym testowaniu się nie zapisaywałam,bo nie chcialam zapeszać jakoś....jestem w 32dc gdzie cykle mam 28-29 i dziś robię test i wiecie mam przeczucie,że sie udało:):)z drugiej strony boje się troszkę...to byłby 2 cykl po poronieniu!!!ale mam mtłsi,zabijaja normalnie:):):)pozdrawiam
-
..też byłam prawie pewna że się uda a tu nic :( to nasza pierwsza próba ..we
wrześniu kolejna :) trzymam kciuki za wszystkie starające się kobitki :))
buziaki
-
Pytam dlatego iż pierwsze dziecko poroniłam i po 6 mc dopiero zaszłam w ciązę a teraz jakos od roku nic a nic.Jak jest u was>?.Która z was w 1 cyklu starań zaszła w ciaze?Ile takich par jest wogóle n TYM FORUM SZYBKICH?CZY SA WOGÓLE/Pozdrawiam
-
Ja z MĘŻEM jestem w trakcie starań o dzidziusia i tak się
zastanawiam czy to możliwe,żeby już NAM się udało...Ostatnio się
udało:)Chętnie posłucham Waszych historii świeżych i tych mniej
świeżych dotyczących owocnych staranek już w pierwszym cyklu o
bobaska:)takie historie bezwątpienia mnie ucieszą i pozwolą napełnić
silną wiarą w NASZE możliwości:D pozdrawiam!
-
witam wszystkie dziewczyny.wraz z mezem od 9.08 mamy urlop,i własnie na ten czas planujemy postarac sie o nasze malenstwo.Troszke sie boje,ze moze sie nie udać za pierwszym podejsciem,ale staram sie wyciszyc i myslec pozytywnie.prosze trzymajcie kciuki.Czekałam 5 lat na moment kiedy wkońcu muj luby powie,ze teraz odpowiedni czas.pozdrawiam cieplutko::)))
-
Jestem Marta! O dzidziusia staram się od 4 miesięcy, chociaż tak
sporadycznie :P i licze n ato ze moze się neidługo uda :\ Zapraszam starające
się :) Pozdrawiam!
-
postanowiliśmy starać się o dziecko od stycznia, bo chcialam żeby urodzilo się w 2010 (tak sobie jakoś ubzduraliśmy:). Mam następujace pytanie - po jakim czasie udalo wam się zajść w ciążę? po jakim czasie powinnam się zaniepokojić jeśli nam się nie będzie udawać? pozdrawiam
-
witam,
w kwietniu zaczynam starania o dzidzię i zależy mnie z różnych względów aby
udało się za pierwszym razem. Dlatego dla podtrzymania mnie na duchu proszę o
info czy na forum są Panie, którym się udało za pierwszyma razem. Lekarka
postraszyła mnie, że za pierwszym razem rzadko się udaje... :( Jakie sa Wasze
opinie na ten temat.
-
-- Hej dziewczyny, za pierwszym razem długo staralismy się o
dziecko, nawet nie da się opisać radości kiedy się w koncu udało.
Tym razem, pomimo ze od dwóch miesięcy się starałam już za drugim
razem się udało, (za kazdym raze przy Clo).
Tak naprawdę, to nie byłam przekonan czy juz tego chcę.... ale
ponieważ latka lecą i nie chcialam by mój synuś był jedynakiem, więc
wzięłam się za "robotę", pomyslalam ze znowu to moze potrwac wiele m-
cy lub lat, więc nie ma co zwlekać.
A tu pro...
-
Drogie mamuśki, poradźcie mi proszę co robić.
Dziś mam 13 dc, ok godziny 17 robiłam test owulacyjny, który pokazał bardzo cienką drugą kreskę. Nie mam jeszcze typowych objawów dni płodnych, śluz nie jest jeszcze owulacyjny, jednak troszkę pobolewa mnie brzuch.
Od przedwczoraj nie współżyłam z mężem, mieliśmy na to dziś ochotę jednak ze względu na wynik testu nie zdecydowaliśmy się na to. Bardzo chcemy mieć dziecko, to już kolejny cykl starań. Mój lekarz doradza współżycie maksymalnie 3 raz...
-
Witam serdecznie! to nasz 7 cs:( pomału tracę nadzieję że się uda:( zawsze
miałam regularne cykle jak w zegarku a teraz odkąd się staramy to mam 27-34!!!
może powinniśmy sie przebadać??? czy którejś z Was udało sie po tylu
cyklach??? pocieszcie proszę!!! pozdrawiam
abi
-
Wiem dużo też o tym czytałam że nawet całkowicie zdrowa para która
współżyje w dni płodne ma tylko 25% szans na poczęcie maleństwa.
Dziewczyny czy to naprawdę tak jest ciężko??
Pozdrawiam,
Świeża staraczka
-
przed staraniami myslalyscie tak?a moze bylyscie nawet tego pewne?
-
Będzie drugi potomek już w czerwcu:)
Córa ma teraz niecałe trzy lata. Radość ogromna ale też lęk przed tym czy dam
rade połączyć prace z domem, rodziną i drugim bobasem...
-
Witajcie, to był pierwszy cykl, w którym zaczeliśmy starania, po "wyliczeniu
dni płodnych" było przytulanie i teraz czekam na efekt... Mimo, iż upłynęło
dopiero kilka dni to jakoś "dziwnie" bolą mnie piersi, nie wiem czy sobie
wmawiam ale coś czuję, albo mam przeczucie , że się dzieje..). Jeden lekarz
twierdził, że moge mieć problemy z zajściem bo podejrzewa pco, drugi znów
kazął działć, zgłupiałam.... Teraz czekam na wieści. Napiszcie proszę jak
było u Was, myliły Was przeczucia....
-
Witam!
Czytam często to forum, dlatego, że bardzo chcę mieć dziecko,
największym problemem jest to, że mój mąż pracuje za granicą i żadko
jest w Polsce, przylatuje teraz na święta i mamy nadzieje, że moze
tym razem i moje pytanie czy mam szanse zajść w ciążę? dostałam @ 4
grudnia a mąż bedzie w Polsce 20 grudnia i od razu chcemy zabrac się
pracy :)czy mamy szanse aha cylke mam długie 33-35 dni. Wiem, że to
bedzie trudne, ale bardziej chodzi mi o podtrzymanie na duchu i
życzeni...