-
Będzie drugi potomek już w czerwcu:)
Córa ma teraz niecałe trzy lata. Radość ogromna ale też lęk przed tym czy dam
rade połączyć prace z domem, rodziną i drugim bobasem...
-
Hej dziewczynki już któryś raz piszę do Was z pomocą. Moja roczna córeczka to chyba przykład istnej terrorystki, która powoli nas wykańcza. Zacznę od tego, że wiecznie domaga się noszenia na rączkach i to najlepiej moich. Zrobić coś przy niej wiąże się z nie lada wyczynem. Póki co jeszce nie chodzi, ładnie raczkuje ale bardzo szybko się tym nudzi. Jeździ też swoim chodzikiem i to jest czas, w którym ja mogę coś zrobić w domu. Jednak co jakis czas ciągnie mnie za nogę, wspina się po mnie domag...
-
Wczoraj byłam na USG i dowiedziałam się, że w tym cyklu brak pęcherzyka
dominującego, więc z jajeczka nici, poza tym grubość śluzówki jak na tę fazę
cyklu jest dwa razy mniejsza niż być powinna i do tego jeszcze w lewym
jajniku jakaś kulista zmiana izoechogeniczna zwarta na 17mm. Jestem załamana,
jest mi strasznie smutno i boję się. Tak bardzo chcemy dzidziusia, a tu się
na to w najbliższym czasie nie zanosi. Zanosi się tylko na leczenie.
-
Elo!
Czy komuś choć raz się udało zarejstrować telefonicznie?
Dzwoniłem od 7 do 8 i ani razu nikt nie odebrał. O 8 odebrał bardzo niemiła kobieta i powiedziała, że numerki się dawno skończyły.
I to nie pierwszy raz mnie spotkało.
Ale ostatni. Przeniosłem się do Marek.
A czy komuś się udało jednak?
-
i idę wywalać tam całe pranie.......i pewnie pościel też....chociaż już mi się bardzo nie chce......
wiosno trwaj, lecie nadciągaj i ciesz nas jak najdłużej.......
tadam...
-
Witajcie, to był pierwszy cykl, w którym zaczeliśmy starania, po "wyliczeniu
dni płodnych" było przytulanie i teraz czekam na efekt... Mimo, iż upłynęło
dopiero kilka dni to jakoś "dziwnie" bolą mnie piersi, nie wiem czy sobie
wmawiam ale coś czuję, albo mam przeczucie , że się dzieje..). Jeden lekarz
twierdził, że moge mieć problemy z zajściem bo podejrzewa pco, drugi znów
kazął działć, zgłupiałam.... Teraz czekam na wieści. Napiszcie proszę jak
było u Was, myliły Was przeczucia....
-
Dziewczyny witam Was gorąco :-), co nie które osoby w szczególności,
gdyż pamiętaj je dokładnie z czasów kiedy byłam stałą bywalczynią
tego forum. Dla przypomnienia leczyłam się od ok 4 lat. W
październiku po nieudanych 2 inseminacjach nie wytrzymując już
psychicznie tego wszystkiego postanowiłam odpocząć. Mam stwierdzony
Zespół policystycznych jajników. Przerwa trwała dosyć długo również
ze względy na intensywny tryb życia w ostatnim czasie. Po wakacjach z
mężem stwierdziliśmy ...
-
Drodzy Zabrzanie!
Z niekłamaną radością przyjęłam wynik głosowania Rady Miejskiej nad absolutorium. Myślę, że każdy, kto widzi i chce widzieć ile się w Zabrzu zrobiło dobrej roboty, roboty naprawdę ciężkiej, trudnej nie mógł ocenić inaczej niż pozytywnie wykonania budżetu miasta w minionym roku, nie można było zagłosować inaczej niż za udzieleniem absolutorium prezydentowi. Przecież wystarczy w tym miejscu wspomnieć, że Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie oceniła wykonanie budżetu miej...
-
Zastanawiam sie czy ktoś próbował brac w ten sposób zastrzyki.Po zastrzykach z
żelaza mam tak obolałe pośladki ,że zastanawiam sie nad innym miejscem wkłucia
-
Dziewczyny, czy której się udało? Po transferze mam minimalny
przyrost bety 3.4.Badana w 10 dniu. Muszę czekać na kolejne
testowanie. Pozdrawiam
-
ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta...w tych postach była masakra:)
a dziś napiszę - UDAŁO MI SIĘ!!
jestem rozwiedziona, w sierpniu wyszłam z domu zrobiłam obdukcję,
wzięłam dzieci i już nie wróciłam. Potem pomału pozew, sprawa,
rozwód na pierwszej sprawie bez adwokata, później obelżywa apelacja
przeciwko mnie, opublikowanie mojego pamiętnika...teraz zabrane
klucze do mieszkania, postepowanie o wymeldowanie mnie,
niepełnosprawne dziecko....
ale udało mi się, zrobiłam to, o czym ma...
-
Hej dziewczyny! Pomimo wielu perturbacji, które opisałam wątku na
temat porodu domowego we Wrocławiu urodziłam w domku 18.08.08.
Dosłownie w ostatniej chwili (na około dwa tyg. przed terminem)
udało mi się znaleźc godną zaufania położną ;-) no i udało się.
Wszystko przebiegało książkowo. O drugiej w nocy obudziły mnie
skurcze, dość już intensywne, co 3 minuty. O trzeciej małż pojechał
po położną, byli koło czwartej, a już 0 6.10 witaliśmy na świecie
filigranową dziewuszkę (3,1 k...
-
jestem szczupła ale nioestety uda mam zbyt masywne nie wiem co robić by je
wyszczuplić chcę zacząć biegać ale boje sie ze przybędzie mi mięśni pomózcie...
-
Wrociłam, proszę o pomoc we wcześniejszym linku, a gdzie gratulacje dla Was, które mają wreszcie upragnioną fasolkę? Kochane trzymam za Was kciuki i życzę spokojnych 9 miesięcy i zdrowej dzidzi :-)
-
Witam!
Czytam często to forum, dlatego, że bardzo chcę mieć dziecko,
największym problemem jest to, że mój mąż pracuje za granicą i żadko
jest w Polsce, przylatuje teraz na święta i mamy nadzieje, że moze
tym razem i moje pytanie czy mam szanse zajść w ciążę? dostałam @ 4
grudnia a mąż bedzie w Polsce 20 grudnia i od razu chcemy zabrac się
pracy :)czy mamy szanse aha cylke mam długie 33-35 dni. Wiem, że to
bedzie trudne, ale bardziej chodzi mi o podtrzymanie na duchu i
życzeni...
-
Wiecie co, dziewczyny... Czytam to forum i tak się zastanawiam, czy kiedys i
ja będę mogła założyć wątek typu "udało się"... Czasami brak sił, brak mocy,
brak sensu, i brak wiary, że kiedyś się uda... Tak marzę, o tym żeby dokonać
takiego wpisu, żeby wreszcie dołączyć do tych szczęściar, które mogą poczuć
swoje maleństwo pod sercem... Smutek...
-
Chcę Wam powiedzieć, że znowu jestem szczęśliwa, bo Julcia
zaakceptowała fakt, że juz nie karmię jej piersią. Teraz prosi
czasem, zebym pozwoliłam jej dotknąc piersi i tyle :)
Chcę Was jednak przestrzec przed BROMERGONEM. Ten lek niby nie jest
konieczny do zatrzymania laktacji, ale ja musiałam go wziąć, bo sama
miałam problem z odstawieniem.Po wzięciu przeze mnie przez 3 dni po
jednej tabletce zaczęły się ze mną dziac cuda. Mdlałam, miałam
mdłości, zaburzone poczucie widzenia, ja...