-
nie mam już siły tracę wiarę że wkoncu się uda zajść w ciążę jestem
załamana.Kiedy widzę małe dziecko łzy cisną się same do oczu.Obwiniam siebie
że nie moge mieć dziecka.Mąż mówi że wkońcu nam się uda ale ja nie chcę
dłużej czekać
-
Moja historia jest podobna do opisywanych na tym forum. Coraz mniej
seksu, coraz gorsze relacje. Powolny rozpad związku. Gdyby nie
dzieci, pewno nie bylibyśmy już razem.
Czy komuś udało się odwrócić na pozór nieuchronny bieg zdarzeń?
Pytanie raczej do osób po 40-tce.
-
Tad dobrze gada :)
-
Słuchajcie, jak długo rozwija się zapalenie wyrostka? Coś mnie od wczoraj
pobolewa (nie boli, lecz pobolewa) w tych właśnie okolicach i czuje
taki "ogólny dyskomfort" w jamie brzusznej, ale nie chcę od razu panikować.
Odczuwam też głód, a słyszałam, że przy wyrostku sa mdłości i brak łaknienia.
Chyba wyrostek to ból jednoznaczny, nie da się go nie zauważyć?
-
Wiadomo, że osoby z nadwagą miewają rozmaite (także trochę krępujące)
dolegliwości związane z tuszą. Jak sobie z nimi radzicie?
Mnie obcierają się uda od wewnętrznej strony, w lecie do spódnic noszę więc
coś, co nazywa się "majtki pończosznicze" - cienkie (15DEN) rajstopy do kolan.
Średnio fajne wyjście, bo gorąco, ale talkowanie nie pomagało.
W zimie zakładam do tego jeszcze pończochy i problem rajstop rozwiązany :)
-
Witam mamy nastepujacy problem slub bierzemy konkordatowy u mnie w katowicach
narzeczony jest z Krakowa i tu mamy problem bo razem musimy pojsc do USC i czy
mozemy isc do "jego" USC czy koniecznie do "mojego"?
-
Drogie mamy 2,5 latków, które zaczęły przygodę z przedszkolem, jak
wygląda u Waszych maluchów sprawa nocnikowania. Moja córcia w
styczniu 25-tego skończyła 2 lata, we wrześniu zacznie chodzić do
przedszkola, zaczęłyśmy wobec tego naukę nocnikowania. Mam nadzieją,
że do końca wakacji się nauczy, póki co, jest tragedia. Chciałam
zapytać jak to wygląda/-ło u Was, czy dzieci wołają na nocnik? Czy
panie wychowawczynie jakoś pomagały w treningu czystości? W grupie
do której idzie moja...
-
Nie, niestety nikt tego nie wznawia, ale trochę potaniała na allegro ;) Widzę
ze jest jeszcze jedna, może ktoś skorzysta.
Mnie się udało jeszcze taniej :)
-
Czy są aż tak niewielkie szanse żeby zajść tą metodą w ciązy.Podchodziłam do 2
programów i raz podane miałam mrozaki.Za kazdym razem jak jedziemy do
Białegostoku poznajemy pary które zjeżdzają się z całej Polski po upragnioną
ciążę.I co? Ani my ani żadna z tych par nawet przez 5 minut nie była w
ciąży?Nikomu się nie udało.Co jest grane?IVF miało spełnić nasze nadzieje a tu
dalej dół.
Czy coś nie tak jest ze mną, z tymi parami czy to Białystok spada a może są aż
tak minimalne szanse prz...
-
Podczas dlugich lotow trzeba cos czytac by czas zabic i sie doksztalcic.
Laboratorium energii nuklearnej powstaje (wg. Enjeux Les Echos, no. 224, str.
78-82) w Olkiluoto (Finalndia) nazywa sie OL3. Powstaje tal nowy reaktor
europejski (EPWR – European Pressurized Water Reactor) jest budowany przez
konsorcjum niemiecko (369 firm)-finsko (504)-francusko (59 firm)-
miedzynarodowy (96 innych firm). Projekt jest kierowany przez Arve (F) i
Siemens (D).
Na glowe mieszkanca Fina...
-
Tytyułem wstępu, jestem tu 'prawie' nowa :) Piszę 'prawie' dlatego, że jak do
tej pory, trochę czytałam ale jakoś nie pisałam. No może myślałam, że jakoś
tak się 'przy okazji' uda a tu nici...
Tak czy siak, pora już zacząć tak 'na poważnie' ;) Z tym, że to u mnie
problem, bo nie wiem, kiedy się starać. Ostatnio @ miałam 8.05, 6.06, 12.07..
Na razie jeszcze dalej nie mam. W związku z tym, ciężki mi coś konkretnie
zaplanować... a i nie raz brakuje po prostu sił lub chęci w stosownym czas...
-
Po przeczytaniu ostatnich wpisów kilku dziewczyn zazdroszczę, że mi się nie
udało trafić na taką rozsądną kobietę.
Zazdroszczę Wam rozsądku: ddanna, bemari, gruszka45. Zazdroszczę że jeszcze
chcecie próbować.
Pamiętam i doceniam moją byłą panią za to co mimo wszystko starała się robić
w konfliktach. Choć niewiele jej się udawało życzliwości, ale zawsze to coś.
Wiem że ten post nie mówi o niej wspaniałomyślnie, może o mnie też nie.
Ale po prostu zazdoszczę Wam postawy, że mi się nie ...
-
Bylam w I fazie scisle 2 tygodnie i akurat kiedy mialam przejsc do II fazy u
mnie w miescie zaczely sie juwenalia...3 dni picia alkoholu bez ograniczenia:)
Poniewaz sa to moje ostatnie lata studenckie ,stwierdzilam ze wylamie sie z
diety...Bilans 4 flaszki wina czerwonego przez 3 dni:)ale nie podjadalam
zadnych innych zakazanych rzeczy,tak mi sie przynajmniej wydaje:)Fakt waga
stanela w miejscu,ale mam nadzieje ze traz uda mi sie przejsc do fazy I
chociaz na tydzien i zrzucac sobie...
-
Miałam badanie drożności jajowodów. Po zabiegu przyszedł lekarz i powiedział
że oba jajowody mam nie drożne. Kiedy mi to powedział miałam lzy w oczach i
juz nie moglam sie skupic na tym co do mnie mowi. A mowił coś o laparoskopi i
ze to moze nie wystarczyc i jeszcze bedzie potrzebny jeden zabieg. Mowił że z
jednego jajowodu to moze jeszcze coś będzie bo drógi jest czms tam zatkany.
Pisze co pamiętam choć ja nie mogłam słucać co lekarz do mnie mówił, byłam
strasznie załamana. Nie m...
-
witam,
Juz kilkkrotnie korzystalam w Waszej pomocy, za kazdym razem byly to madre porady.
Teraz mam prosbe o dwie kwestie - jedna - czy wyjasnia mi sie problemy na
uczelni (kwestia otwarcia tzn przewodu doktorskiego - czy sie uda teraz w
czerwcu-?)
I druga - we wtroek 23 czerwca o 9.20 mam rozmowe dotyczaca stypendium. Wiem,
ze tak naprawde sporo zalezy ode mnie, ale jakby ktoras z was mogla mi
postawic tez karty, czy uda sie to stypendium otrzymac....
Z gory serdecznie dzieku...
-
hej dziewczyny.. mój M właśnie odebrał wynik badania nasienia... to
było tylko podstawowe badanie ale już mnie troche zmartwiło... daje
wam wyniki napiszcie coś..
objętość 2ml
ph 8,0
liczba plemników w ml 0,5ml/ml
liczba plemników/ejakulat 1ml
kolor biały
ruch A40% B10%
żywotnosć 75%
morfologia 60%prawidłowych
staramy się o dzidziulka jakiś rok z kawałkiem... ja po moitoringu
wszystko ok. narazie bez zadnych leków i badan hormonów... ale to
nasionko :( czy z takim wyni...
-
No właśnie, dzisiaj 1 dzień kolejnego cyklu i za parenaście dni znowu pojawi
się nadzieja - ale już mniejsza. Właśnie minęło pół roku - to chyba już nie
mało.
Pocieszam się tym że mam już jedno małe cudo.
Ale jestem dziś chaotyczna.
Pozdrawiam
-
Tak z ciekawości: jak Wasi mężczyźni znoszą "zachodzenie"?
Mój mąż mi powiedział na początku, żebym go tylko nie goniła po mieszkaniu
tak jak za pierwszym razem :) czyli 4 lata temu kiedy staraliśmy się o nasze
pierwsze dziecko. Długo zresztą nie musiałam go "gonić", bo udało nam się w 2
miesiącu starań. Zresztą grubo przesadził, bo to "gonienie" polegało tylko na
mniej lub bardziej delikatnym przypominaniu o tym , że to właśnie ten
moment :)!
Współczuję jednak tatusiom, którzy w...