-
Dzis bardzo poklocilam sie z moim mezczyzna, jestesmy ze soba prawie 2 lata.
Przez pomylke wyslal zamiast do znajomej (niegdys sympati) - do mnie smsa i
rozpetalam burze.
Sama nie wiem czy byl to atak zazdrosci czy zlosci.
Padlo wiele beznadziejnych slow z mojej strony, podejrzewalam Go o
najgorsze... sama nie umiem powiedziec dlaczego, byc moze dlatego ze kiedys
Ona jemu sie podobala i sobie ubzduralam, ze moze jego uczucie sie do niej
wznowilo.. (dziecinne zachowanie z mojej strony!!...
-
Parę dni temu dowiedziałem się, że moja dziewczyna utrzymuje kontakt z kimś
kogo kiedyś - to już Jej słowa - bardzo kochała. Nie wyszło im, ale często ze
sobą rozmawiają na gg? Moje pytanie jest zatem nastepujące: czy można ufać
kobiecie, która ukrywa przed mężczyzną fakt utrzymywania takiej znajomości?
Co więcej, zapytana o Niego twierdzi, że to jej stary znajomy, z którym nie
widziała się bardzo dawno i w ogóle nie ma z nim kontaktu!?
-
mój chłopak planuje wyjechać na 10 miesięcy na Londynu do szkoły, ja nie mogę
z nim wyjechać. jesteśmy razem 6 lat nie mamy planów na przyszłość bo on (jak
twierdzi) nie jest na to gotowy. Co mam zrobić? jak sie zachować? boje sie
jego wyjazdu i wiem że nie chcę być w związku na odległość, szczególnie że nie
mamy planów. Proszę nie piszcie tylko żebym z nim pogadała bo to już
próbowałam i nic nie zmieniło.
-
CZy bez pełnego zaufania to partnera można zbudować szczęśliwy związek? Czy
ma to w ogóle sens czy lepiej odpuścić?
-
marzę o dziecku...marzę o nim z mężczyzną którego kocham i który kocha
mnie...marzę o tym, ale już mu nie ufam.
-
Od sześciu miesięcy jestem w związku z naprawde cudownym chłopakiem, układa
nam sie wspaniale i właśnie w tym jest problem, bo ja wciąż się zachowuje tak
jakby to wszytsko bylo tylko pięknym snem i kiedyś tzreba bedzie się obudzić.
cały czas czekam na moment kiedy mój ukochany powie "fajnie było, ale nara",
albo wykęci mi jeszcze przy tym jakiś niezły numer. Sęk w tym, że on naprawde
mnie kocha ( chce ze mna zamieszkac ), a ja boje sie w to wszytsko bardziej
zaangazowac, myśląc z...
-
Pewnego wieczoru, "pewna" znajoma zaszokowala mnie pewnym stwierdzeniem.
A brzmialo to mnie wiecej tak:
"Ludzie zawieraja malzenstwa, bo sobie nie ufaja"
Co?
O ile mi wiadomo za zdrade malzenska czy rozwod w tym kraju nie groza zadne
sankcje prawne. Wiec o co jej chodzilo?
Niech ktos mnie oswieci, bo coraz mniej rozumiem kobiety, a te to bardzo
chcialbym zrozumiec.
-
moj chłopak często wyjezdza, bo taka ma prace nie na długo ale jednak zawsze
jest pare dni gdzies w trasie, wsumie ja wiem ze jest zapracowany, ale zawsze
go prosze zeby sie odzywał, pisał ewentualnie choc sygnała wysłał zebym sie
nie martwiła, tłumacze mu to za kazdym razem a on i tak jedzie i sie nie
odzywa, nie odpisuje i wogóle zadko daje znaki zycia, a jak wroci to zawsze
jest to samo ze ja za bardzo sie martwie i pozatym ze powinnam zrozumiec ze
on ma prace i nie zawsze ma c...
-
Jesteśmy razem 1,5 roku jestem z nim szcęśliwa czasem się kłocimy jak wszyscy
zreszta,ale jest jedna rzecz mój facet to typ imprezowy i raz na miesiac musi
iśc potańczyć na disko ze swoim kumplem ,ja nie chodze z nimi bo studiuje
zaocznie i chce sie wyspać,mimo że jesteśmy już tak długo bardzo nie lubie
gdy on chodzi na dyskoteki...często o to sie juz klocilismy ,po prostu wiem
ze czesto do niego jakies laski podchodza i go zarywaja i jak o tym pomysle
to mnie zazdrość bierze ,ufa...
-
pewnie moje pytanie powinno znalezc sie na forum sexuologia ale jakos tutaj
odnajduje wiecej madrych rad i ciekawych opinii. A zatem sprawa wyglada tak:
jestesmy razem juz jakis czas, nie jestesmy nastolatkami wiec otwarcie mowimy o
swoich pragnieniach i oczekiwaniach takze w dziedzinie sexu. Wiem z iloma
kobietami spal moj partner i on rowniez zna moja przeszlosc. Problem pojawil
sie w sytuacji kiedy zapytalam go czy zgodzi sie na wykonanie wraz ze mna badan
na nosicielstwo. Czy ...
-
Uwazam ze w Polsce wszystko traktuje sie za bardzo
powaznie. Przewaznie poznac to po prezenterach TV.
Nawet gdy informuja nas o czyms wesolym, wykonuja to
ze smiertelna powaga.
Wyglada na to, ze smiejemy sie najbardziej wtedy,
gdy kogos spotka jakies nieszczescie, mowimy, a
dobrze mu tak, spotkala go kara boska - Ha ha ha ha
ha !!!!!!!!!!!!!!!!