-
maja 80 lat?
Dzis bylam na dyzurze w przychodni z moim 7 miesieczniakiem. Pediatra miała ok 80 lat, nie umiala korzytac z komputera,recepte wypisywała całą wiecznosc,piec razy sie pytała o to co jej powiedziałam. Mam mieszane uczucia bo niby doswiadczenie itp ale moze nie dosłyszy, nie dowidzi. Nie wiem czy dobrze zbadala małego, czy wszystko usłyszała itp.Nie wiem czy jutro nie pojde do naszej Pani dr.
Jakie jest wasze zdanie?
-
No właśnie, zastanawiam sie, czy mogę zaufać dziecku np. w kwestii,. że nie
weźmie leków (u mnie od zawsze apteczka była "pod ręką" i synek wiedział, że
to NIE SĄ jego "zabawki", więc nigdy nie ruszał), nie odkręci kurka w
kuchence, nie wsadzi palców do kontaktu (zawsze tłumaczyliśmy, co złego może
sie stać). Dotychczas ufałam swojemu synkowi (4,5 roku; BARDZO roztropny
chłopiec), ale ostatnio mąż posiał we mnie watpliwości mówiąc, że chłopak jest
coraz bardziej samodzielny i coraz częś...
-
wczoraj wracając ze spacerku spotkałyśmy na korytarzu sąsiadkę - to
starsza, samotna babeczka, oczywiście krótka pogawędka i ona "choc
do mnie, mamusia sobie odpocznie" i oczywiście moje dziecko(19m)
zapomniało o moim istnieniu i myk do mieszkania sąsiadki - ja
stanęłam jak wryta, nie wiedziałam jak się zachować - czy brać ją
siłą mimo, że była zadowolona czy pozwolić chwilę tam zostać
(mieszkamy na tym samym piętrze). Po ok. 10 minutach przyprowadziła
ją, ale moje dziecko broni...
-
Mam problem.Chcemy postarać się o drugie dziecko. Pierwsza ciąża była
zagrożona i musiałam leżeć.Lekarz powiedział, że być może kolejną też
przeleżę. Tu zaczyna się problem. Jak zorganizować opiekę nad starszym
dzieckiem na ten czas?jedyną osobą, która mogłaby sie nim zając jest
mieszkająca w domu obok teściowa.Kompletnie jej nie ufam. Wiem, że kocha
wnuczka i nie mówię, że zrobi mu krzywdę, ale jest roztrzepana.Od początku
ignorowała moje prawo do decydowania o dziecku. Oczywiście walc...
-
Witam drogie Mamy
Do napisania tego postu zainspirowały mnie pełne oburzenia wypowiedzi Mam
kwestionujacych opinie niektórych pediatrów np. w kwestii wprowadzania nowych
pokarmów, dopajania, usypiania itp. itd. Mamy te jako koronny argument
przemawiający - ich zdaniem - przeciwko opinii danego lekarza i wręcz
podważający jego wiedzę i umiejętności zawodowe przytaczają...inne, w ich
mniemaniu widocznie "jedynie słuszne" poglądy. Drogie Mamy, a może odmienne
zdanie niektórych lekar...