Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      ufa

    ufa

    (38 wyników)
    • Na fali wątku o zaufaniu - kilka forumek odrzekło, że partnerowi na 100% nie ufa bo "nawet sobie nie ufam". Serio? Przyznam że nie rozumiem tej odpowiedzi. Co to znaczy - sobie nie ufać? Naprawde jesteście tak niezrównoważone (lub nieprzewidywalne, nieodpowiedzialne?)? Pytanie do tych które zadeklarowały ową nieufność wobec samych siebie.
    • Pytanie jak w temacie. Wątek stąd,iż moja bardzo dobra koleżanka przyznala mi się,że sprawdza męża.Komórkę,konta meilowe,nasza klasę,historie na fejsie. Męza ma super-facet ok 40tki,jedno małe dziecko,dom,oboje maja dobra pracę,on typ domatora,ale bardzo lubiany przez znajomych.. więc często chodzą na/robią imprezy/grille /w zaleznosci od pory roku. A Wy? Kusi Was aby sprawdzic smsy u męża w komórce?Małe sledztwa na fb czy nk? heheh któraś się przyzna?
    • Bo wczoraj w telewizji powiedzieli, że Polacy są najbardziej nieufnym narodem w Europie i że tylko 12% ludzi ufa komuś poza rodziną. A że w Skandynawii to ho, ho, bo takich ludzi jest coś ponad 70%. To jak, ufacie innym? Bo ja z tych 12% i inni mówią, że strasznie naiwna jestem
    • mój 6-miesieczny synek zachorował, pediatra zapisała lek, w którego ulotce przeczytałam, że absolutnie nie wolno podawać go dzieciom ponizej drugiego roku zycia. ja bym zrezygnowała, mąz uważa że lekarz wie co robi, ma doswiadczenie i nie powinnam zbyt dosłownie brać ulotki, bo na wszelki wypadek zawyżaja wiek, itp.. to juz nie pierwszy raz kiedy lekarz jedno, a producent leku drugie... komu ufać? co zrobić? bo jak kiedyś zwróciłam uwagę pediatrze, to...ho,ho... działo się. pani sie obrazi...
    • Zastanawiam się czy ja jestem taka naiwna czy inne osoby takie przewrażliwione. Oczywiście nie zakładam, że jestem taka piękna, mądra i super że mój mąż nigdy nie spojrzy na inna kobietę ale czasami dziwią mnie sytuacje które wywołują popłoch u innych, także na tym forum. Zainspirowało mnie kilka wątków które tu ostatnio czytałam, między innymi ten o nieodbieraniu telefonu i nie oddzwanianiu (przez całe 1,5 godziny), niedawno był taki o tym jak facet wstąpił do sklepu idąc na piwo bodajże (p...
    • zastanawiam się, co powoduje, że ufasz swoiemu facetowi??? jeśli ufasz? ciągle słyszy się o zdradach, ten tą, a ta tego, spotykam znajomych w trakcie rozwodów z powodu zdrady, zwierza się koleżanka z cudnego romansu, widuję sąsiada z młodą laską, większość filmów pokazuje najróżniejsze formy zdrad, duża ilość książek opisuje zdrady, często za pozycje w pracy płaci się seksem zdradzając itp. najnowszy raport w Twoim Stylu, że Polki zdradzają coraz częściej, ale do cholery z kimś t...
    • Chodzę bardzo rzadko a z każdą kolejną wizytą utwierdzam się w przekonaniu, że nie warto chodzić do lekarza... Moja 8 m-czna córeczka ostatnio łapie się za uszko i widzę że coś jej dolega, więc bacznie obserwuję, w nocy 39 stopni. Pojechałam więc do pediatry, zbadała, stwierdziła, że dziecko zdrowe, zaleciła szczepienie(zaległe). Zaleciła podawanie przez 10 dni Pyrosal, 3 dni Ibufen i pojawienie się za 5 dni na szczepieniu. Powiedziała: "jeśli nie będzie miała gorączki to nawet z katar...
    • skłonił mnie do takich myśli wątek o zdradzie, wydaje mi się że ja swojemu w miarę ufam ale ręki uciąć bym nie dała.
    • No właśnie, jak w temacie. Moim małym (ma 2,5 roku) opiekuje się pani z polecenia, cierpliwa, spokojna i widać, że bardzo go lubi. Ale jakoś tak mi dziwnie, obca jak by nie było kobieta w moim domu, z moim dzieckiem. Niby mam do niej zaufanie i wiem, że krzywdy mu nie zrobi, ale.... Nie jest moją mamą, moim mężem czy siostrą, z którymi zostawiłabym dzieci bez wahania. Jak to jest u Was? Czy tylko ja jestem taka przewrażliwiona? Dodam, że do pracy wrócić niestety musiałam. Rowa...
    • czy gdy idziecie na spacer z dzieckiem a wokół Was zaczyna się kręcić pies bez kagańca i bez smyczy to czy ufacie mu? jak wtedy reagujecie?
    • Kazdy kolejny dzien przynosi coraz smutniejsze rewelacje na temat ksiezy, ktorzy przez cale lata krzywdzili seksualnie dzieci w roznych krajach swiata. I uchodzilo im to na sucho, bo byli (i czesto wciaz sa) chronieni przez hierarchie koscielna. Jako ateista nigdy nie musialam sie mierzyc z jakimis watpliwosciami na temat katechetow uczacych religii. Jestem wiec ciekawa czy macie zufanie do ksiezy, ktorzy ucza Wasze dzieci? Czy przestrzgacie dzieci przed mozliwym niewlasciwym zac...
    • skoro do takich czynów są zdolne wiadomosci.onet.pl/1555974,11,item.html
    • bo ja mam i ciągle głupio się przekonuję, że warto jej słuchać przykład z wczoraj: idę sobie ulicą i nagle czuję bardzo silnie, że zaraz, zza rogu kamienicy wysunie się pan X, którego nie chcę spotkać, bo brzydko się rozstaliśmy, dużo słów paskudnych padło, a ja miałam ciężki dzień i nie chcę go jeszcze sobie pogarszać wymianą zdań z tym osobnikiem ale myślę: "a gdzie tam, tylko mi się tak wydaje, że go zobaczę" i idę dalej zamiast skręcić w uliczkę obok no i oczywiście, po 20 sek...
    • Mój Damianek kończy dziś 8 miesięcy, więc wczoraj wybrałam się na wizytę do jego pediatry. Pani doktor zabroniła nam przychodzić do gabinetu, ponieważ w tej chwili dużo dzieci choruje, a on jest całkiem zdrowy, więc wybraliśmy się do niej na dyżur (pracuje w jednym z większych wrocławskich szpitali na oddziale patologii noworodka). Wizyta była czystą przyjemnością (wiecie emamy jak miło jest słuchać superlatyw na temat swojego szkraba - serce rośnie). Pani doktor stwierdziła, że chciałaby ...
    • Słuchajcie za kilka dni zaczyna u mnie prace niania znalazłam ją pzrez popularny internetowy portal , mieszka niedaleko raz sie spotkałysmy zrobiła dobre wrazenie tak naprawde jednak nie znam tej osoby i nie moge jej ufac w 100% co zrozumiałe.Pytanie jak sie zabezpieczacie w takich sytuacjach? Co ja mam zrobic , wziąsc od niej dane ?I czy od razu mam zostawic jej klucz od mieszkania tak aby mogła wyjsc z dzieckiem na spacer?? Nie przerazało Was to? Podpowiedzcie bardziej doswiadczo...
    • Drogie emamusie, Mój mąż pracuje w środowisku typowo męskim i często opowiada mi "historyjki" o tym jak to któryś kolejny kolega z pracy zdradza swoją żonę/dziewczynę. Nasłuchałam się już tyle na tem temat, że mimo iż nie mam żadnych powodów do podejrzeń to zaczynam się zastanawiać czy to możliwe, żebym tylko ja była taką szczęciarą i miała męża, który nie wdaje się w żadne układy i romanse? Z opowiadań wynika, że większośc żon w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego co naprawdę wyrabiają ich...
    • W niedzielę po południu, mój mąż wrócił do domu po tygodniowej nieobecności (wyjeżdżał z synem), a po kilku godzinach wyszedł się przejść... Niespecjalnie się zdziwiłam, często wychodzi, na spacer albo na rower, ale biorąc pod uwagę jego zmęczenie po nieprzespanej nocy i kilkugodzinnej trasie powrotnej, powinnam się zdziwić... Późnym wieczorem, ustawiałam profile w swoim telefonie i nie mogłam dojść do ładu z wyświetlaniem niektórych funkcji. Mąż ma telefon prawie identyczny....
    • Widziałam wczoraj spota ABC zapobiegania HIV, czyli podstawowe zasady, którym należałoby być wiernym - wierność i prezerwatywa. Zastanawiam się nad taka typową sytuacją, w której poznajemy interesującego faceta, po jakimś czasie wiadomo - zaczynamy współżyć ze sobą i tu właśnie moje pytanie - czy któraś z was prosiła kiedykolwiek partnera aby najpierw zrobił test na HIV? Czy dałyście się poprostu ponieść fali uczucia??? przecież tak naprawdę nie wiemy jaką ten facet miał przeszł...
    • "Gabi mama 2-letniej Zosi" - wystarczyło przeczytać choćby jedną z ulotek, która leży w każdym szpitalu na oddziale położniczym, o artykułach w internecie nie wspomnę, albo zajrzeć do książeczki zdrowia dziecka, którą się dostaje do ręki przy wypisie ze szpitala. Ja tam miałam wszystko o szczepieniach, i nie muszę na nie brać kredytu, bo umiem odróżnić fachowe porady lekarskie od marketingowego bełkotu.
    • Muszę się wyżalić, bo dłużej nie moge tego utrzymać w środku. Miałam cudownego męza..a może dalej mam??Sama nie wiem, proszę przeczytajcie i wypowiedzcie się.Mój mąz kochał mnie bardzo, zawsze troskliwy i opiekuńczy,pomagał mi chętnie,zawsze był przy mnie,brzydził się zdradą jesteśmy razem 4 lata, mamy dzieci. Początki nasze nie były łatwe, ja po burzliwym małżeństwie, rozwódka, on również po przejściach, nie chciałam nowego związku, ale on tak nalegał, tak kochał..zrobiłam mu kil...
    Pełna wersja