ukojony

(2 wyniki)
  • Niewiem co mnie skłoniło aby dziś odwiedzić forum na, którym zostały wszystkie nasze smutki. Dlaczego dziś, skoro Wiktoria odeszła od nas 12 maja 2004? Gdy wyciągnięto ją na świat, była do tego zupełnie nie przygotowana, a w dodatku odczterech tygodni nie rosła w brzuszku Ani. To gdzieś chyba ok 10 zaaczeła szykować się do odejścia. Przywitała się tylko póżniej z nami i odfruneła na nasze lewe ramie. Jest tu znami i prosi by pisać o nadziei i pamięci. Została tu na forum w najczys...
  • Kochani. Nie umiem sobie poradzic z rzeczywistością. Zdaje się że jestem na samym dnie. 10 wrzesnia minie rok odkąd Dawid zasnął we mnie w 8 miesiącu ciązy. Od tego czasu wszystko mi się zawaliło. Zawalił mi się cały świat. Mam dla kogo żyć, bo mam kochajacego meża i cudownego 13 letniego synka. Jednak śmierc Daida rozsypała mnie dokładnie. Zaniedbałam wszystko i teraz jestem na dnie. Moja firma ( prowadzimy mały sklepik) chyli sie ku upadkowi, kilkanascie niezapłaconych faktur. Czynsz...
Pełna wersja