Jestem mamą 11 dniowego noworodka. w szpitalu stoczyłysmy bój o karmienie piersią - łatwo nie było ale od kilku dni "jedziemy" tylko na moim pokarmie. Dziecko ładnie ssie, pokarmu pod dostatkiem, tylko się cieszyć. Niepokoi mnie jednak częstotliwość karmienia w tym okresie i wygląd kupek dziecka. Dziecko domaga się piersi w dzień średnio co godzinę, w nocy ma jedną przerwę ok. 3-4 h. Odnoszę wrażenie, że jedynie pierś jest dla niej sposobem na ukojenie płaczu, czasem bardzo przeraźliwego... i...