Forum   uległy

uległy

(334 wyniki)
  • pamiętacie moją "przygodę" z 2005 r. gdy jadąc swoim merolem, zatrzymała mnie Policja, i wyczuwając, że jestem "po koniaku" zażądali 2000 łapówki za "odstąpienie od czynności..." otóż, ci gliniarze - jak wiemy - zostali skazani, i wylecieli z Policji, natomiast mój wyrok, uległ właśnie....ZATARCIU.... :))) POZDR.
  • został z honorami pochowany na Wawelu, mimo że w wyniku jego indolencji decyzyjnej zginęło prawie 100 osób. Mało tego, usiłuje się z niego robić ofiarę spisku i zamachu, a winą obciążyć między innymi ministra Klicha. Nie twierdzę ze minister Klich nie jest winien. Owszem jest winien! "Minister Klich temu że uległ szantażowi prezydenta Lecha Kaczyńskiego i nie odwołął że stanowiska generała Błasika. " Tragiczny efekt tego szantażu jest znany: bi.gazeta.pl/im/9/7779/z7779189X...
  • niech Pan bedzie zawsze tak szczesliwy jak dzis w dniu Swoich urodzin. 100 lat,1000 lat!!!!!!!!
  • Dzisiejsza Solidarnosc poza nazwa nie ma nic wspolnego z Solidarnoscia lat 80-tych. Jestem ciekawa jakich pozycji w rzadzie pisiory im naobiecywali w razie "wygranych" wyborow... ? do tego jeszcze jankowski sie wlaczyl aby wykorzystac tania reklame, przeciez to jest smiechu warte.... zachowuja sie jak grupa dzieci z przedszkola - dostali zaproszenie do Tuska piaskownicy, ale oni jak to dzieci, woleli bawic sie sami w swojej piaskownicy, to niech sie tak dalej bawia.
  • Brawo Agnieszko. Kobiety do władzy!!!!
  • Czemu lekarzenie wezmą się raczej do spierania z firmami, które ich podnajmują na dyżury??? Czemu wusuwają żadądani do dyrekcji szpitali??? A ja wiem, wiedzą,że mogą coś ugrać. Opinia publiczna napiętnuje szpital,że nie ma kto leczyć... A takiego pośrednika, który bierze niemałe pieniądze, za to, że pan/pani doktor jest na dyżurze, po prostu się boją, bo na icj miejsce czakają inni.... Smutne, ale prawdziwe. Co do dyrekcji, to tak już trzęie portkami, że zastanawiali się, czy aby nie zabrać i...
  • Tylko glupiec tego nie mogl a raczej nie chcial przewidziec.....
  • miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,5338363,Tysiac_podpisow_dla_Lecha_Walesy.html Tyle szumu,agitacji,wciskania kitu.... i ledwo 1000 udało się zbajerować CPT jednak wierzę w rozsądek współobywateli mojego Grodu Lech jest ikoną to fakt nie jest ikoną bez skazy to drugi fakt ale ta szopka nakręcana przez CPT ośmiesza w sumie propagandzistów
  • Tak się starałam, tyle czasu wzbraniałam i w końcu nie wytrzymałam, kupiłam i zjadłam sama ( sztuk dwie)...chodzi o słonecznika...teraz żałuje, mam długie paznokcie i wyglądam jakbym w ziemi grzebała...buuuuuuuuuu taki lajcikowy temat na wieczór... Też tak macie...?
  • właścicieli kiepskich prywatnych szkół wyższych kształcących hurtowe ilości "marketing i coś tam", gdzie biorą każdego jak leci i każdego kto płaci?
  • Teściowa zadzwoniła że przyjeżdżają goście na 3 dni i mamy ich przyjąć pod nasz dach i ugościć .Tylko że ja nie mam ochoty na przyjmowanie gości.Jesteśmy świerzo po remoncie i chcę dojść do siebie.Powiedziałam że nie zgadzam się no i zaczeło się mąż szantażuje mnie ,że jak się nie zgodzę,będe robić problemy to zadzwoni do moich rodziców i wszystko powie jaką to córkę mają niegościnną.I co mam robić ?Najchętniej bym wyjechała na ten czas.
  • dziś mamy się spotkać. kiedyś coś nas łączyło ale na zasadzie - związku bez zobowiązań. po prostu ustaliliśmy sobie między sobą, że fajnie się bawimy ale tylko przez dwa tygodnie a jak wrócimy do swoich miast to wszystko wróci do normy - czyli było minęło. w ciągu tych kilku lat nie raz się widywaliśmy i mieliśmy się ku sobie. tylko teraz coś się zmieniło - ja mam męża , on kobietę a porządamy siebie wzajemnie.
  • Zdradziłam. Uległam urokowi chwili, zmysłowemu głosowi, błękitnym oczom. Było wspaniale. On ma żonę, ja mam męża. Dalsza znajomość jest bez szans. Mam wyrzuty sumienia :( Moja przyjaciółka powiedziała: "korzystaj z życia, póki nie musisz za to płacić". Sama nie wiem..... Jeżeli przyznam się mężowi, to może skończyć się rozwodem. Tego bym nie chciała. :( Co teraz?
  • Drogi Mamy, moze Wy zrozumiecie moja sytuacje... Sytuacja jest taka. Mam 27 lat, od kilku lat pracuje skonczylam ciekawe studia. Obecnie koncze doktorat - ale pracy na uczelni nie podejme. Bardzo moja prace lubie, jest dla mnie wazna, awansuje, doksztalcam sie. W tym roku rozpoczelam bardzo istotny dla mnie kurs zawodowy - trwa ponad 4 lata ale wiaze sie z ograniczeniami (raz w miesiacu wyjazd do innego miasta, nocleg tam, w kazdym roku miesiac stazow poza miejscem zamieszkania, czeste wyjaz...
Pełna wersja