-
zaprosiłam bratanicę męza do nas na ferie. mąz uzgasniał z bratem szczególy
dotyczące jej przyjazdu-okazała osie ze pannicę interesuje wyłacznie kablówka
i internet,ze na basen chodzic nie będzie,ze w-wa jej nie interesuje itd.
dalej nastąpiło wyliczanie czego nie ona je (jest zdrowa)-nie jada
nabiału,wędliny,jaj,sałtatek nie lubi,zup nie lubi,warzyw nie je,mięsa nie je.
zirytowana zaproponowałam szwagrowi aby dał liste tego co ona je-będzie
łatwiej. wniosek-uprzejmośc nie popłaca ...
-
śpieszmy się transferować dane, gdyż tak szybko dyski się kaszanią
w każdym konającymn starcu/staruszce odchodzi uzasadnienie naszego istnienia
co będzie gdy następny w sztafecie pobiegnie nie zdążyszy odebrać kijka?
-
Tak się zastanawiam czy osoby za dobre są mniej doceniane? Czy trzeba
pokazać "pazurki", żeby ktoś się nami zainteresował? Czy to, że człowiek jest
miły, uprzejmy, stara się unikać kłótni to znaczy że jest od razu mniej
atrakcyjny w naszych oczach? Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale i tak
pytam :)