-
Jaka władza tacy podwładni.
-
W dniu dzisiejszym (08.04.2010) o godz. 14.41, po kilkudziesięciu próbach,
udało mi się wreszcie dodzwonić do SM. Zgłaszając interwencje - siedzącego,
nieprzytomnego mężczyznę, prawdopodobnie pijanego, na placu zabaw (dz.
1000-lecie). Usłyszałem od PANA DYŻURNEGO: "znooowuu", z głęboką pretensją w
głosie. Zabrzmiało to tak jakbym dzwonił do nich po kilkadziesiąt razy
dziennie. Zapytałem w/w jegomościa: "jak to znowu", a on odpowiedział: "że to
już kolejna tego typu interwencja z rzędu"....
-
a chodzi o to, ze szlag mi trafił maszynę do szycia a nie mam pojęcia, gdzie
w Częstochowie mogę ją oddać do naprawy?
Może ktoś poda namiar na jakiś warsztat?!
Wdzięczny będę jak nie wiem co.
Dyzio.
-
Jacy to nieuprzejmi ludzie. Potrafia tylko narzekac na niskie zarobki i kasy
fiskalne.A nie potrafia sie zachowac w sposob uprzejmy.Zamawialam dzis
taksowke z Echo Taxi dla znajomej. Miala ciezki bagaz . Niestety taksowkarz
nie pomogl jej zapakowac do bagaznika. Po prostu otworzyl bagaznik i siedzial
sobie spokojnie.Ale nie jest to jedyny przypadek kiedy spotkalam sie z taka
nieuprzejmoscia. I nie tylko z Echo Taksi ale z innych korporacji rowniez.
-
Wiecznie tutaj na coś sie czeka, zeby dostac dowód osobisty na złozenie
samego wniosku czekalem od godziny 11:30 biorąc karteczkę do 16:10 kiedy w
koncu wyświetlił się moj numerek , To jeszcze nic, od godziny 14 w urzedzie
nie wydaje się numerków ,bo wyszlo ich za duzo i czeka do dnia kolejnego....
poprzednio tak bylo z prawem jazdy, dowodem rejestracyjnym, kiedy w koncu
ktoś coś z tym zrobi? i wiecznie jakas kobita na kawie albo biega z tym samym
kwitem po godzinie zamiast obslugi...