-
Jeżeli , być może niezręczny skrót myślowy w jakiś sposób uraził Twoje , a byc
może i innych , uczucia , to naprawdę bardzo mi przykro. Chodziło mi po prostu
o to,żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość , by doceniać bardziej ludzi , to ,
co robią i by ta ogromna tragedia nie poszła na marne. Byśmy o niej po prostu
nie zapomnieli. Ja , osobiście bardzo boleję nad tym , co się stało i głównie
swoje emocje tam zawarłam. Pozdrawiam serdecznie.
-
mocny tytuł.
ciekawe ,choć nie ze wszystkim się zgadzam.
Jeśli to polemika z "Siedmioma grzechami głównymi szczecinian" Lizaka i
Pluty,to raczej niepotrzebna bo tamten ten tekst to przeważnie banały.
niemniej podoba mi się zakwestionowanie potomków niepiśmiennych chłopów zza
Buga oraz utrafienie w sedno problemu:
marazm,brak liderów prze duże L,którzy skupiają wokół siebie zespoły a nie
kliki, a ludzie odwracają się od spraw publicznych.
Uważam nie tylko za efektowne ale i akuratne...
-
Ile w nas dumy?
Jak często czujemy się urażeni?
-
Jak to jest,ze Sąd wyręcza adwokatów Procyka!!Sam kupił mieszkanie czy broni
kumpli z resortu?!Może wyrok będzie taki jak ten w TVN.
-
Chcę urządzić mojemu 4-latkowi urodzinki, na które zaprosiłby ok 10 kolegów z przedszkola. Dziećmi zająłby się animator. Problem w tym, że o ile dziesięcioro dzieci w miarę swobodnie pobawi się w naszym mieszkaniu, to już grupa 2x większa (dodać rodziców tych dzieci) już się po prostu nie zmieści (mieszkanie w bloku). Czy wypada jakoś rodzicom dać znać że chcielibyśmy aby przywieźli swoje dzieci, a następnie odebrali je po 2-3 godzinach? Jak to ładnie ująć na zaproszeniu? (z większością znamy...
-
Czy jesli jestescie z kobieta,noc zapowiada sie namietnie ale ona w koncu
mowi "nie,stop" to jestescie wkurzeni bo urazila wasza meska dume,dlatego ze
nie zaspokoila waszych potrzeb czy z innego powodu?
-
fakty.interia.pl/news?inf=742906
w kalwarii nie byłem ale ubolewania nie wyrażam :-))))))))))))))))))))
-
Promujmy mądrych,tępmy głupich,pazernych o lepkich rękach.Może kiedyś to
miasto wysublimuje z siebie jednostki które wyrwą z letargu i zapaści cała
naszą społeczność.
-
Miałem taką sytuację: jadę sobie dwupasmówką, prędkość w normie, lewym pasem
bo wyprzedzałem ciężarówkę, a prawym przed ciężarówką jechał peugeot 607. Jak
mnie zobaczył i że go wyprzedzam, oczywiście dodał gazu i nie dał się
wyprzedzić, no bo jechałem tańszym samochodem.
Wzbudził u mnie gromki śmiech i politowanie. Wygląda na to, że ten pan musiał
być bardzo zakompleksiony i taki samochód był mu potrzebny do podniesienia
swojej wartości.
-
No wiec jednak bylo z tym trojanskim...Czyli ze prawidlowa jest wszystko to
co on powiedzial w kwesti popracia przez Polske wolnego Iraku.Pozostaje
kwestia dokladnego sprawdzenia postawy jego rezimu w hiszpanii w kwestii
Ukrainy...Byc moze to byla gramatyka???
-
jeśli dostanie pod choinkę krem wyszczuplająco-ujędrniający?
-
Mamy z mężem wielki problem. Poprosilismy tydzień temu na chrzestnego naszej
córeczki przyjaciela męża. Jednak zrobiliśmy to zbyt pochopnie. Teraz nie
mamy zielonego pojęcia jak to odkręcic ? Jesteśmy zdecydowani odmówić, ale
jak to zrobić, aby Go nie urazić ? Fatalna sytuacja. POMÓŻCIE !!!
Z góry bardzo dziękuję - SHIATSU
-
jak cos ten, to sorewicz
-
Yoko Ono ma taki sam talent do spiewania jak do plastyki, to jest szok,
ciekawe kto jej pozowal, bo sama Yoko Ono to stara torba
-
wyglada na to, ze ja (baran, osoba mowiaca i robiaca wszystko przed
przemysleniem sprawy) odsunelam od siebie osobe, ktora teraz z kazdym dniem
coraz bardziej wzbudza moj.. wrecz zachwyt! identyczne podejscie do wielu
spraw, zrozumienie, ale najwyrazniej troche za dlugo nie reagowalam na jego
podchody, te mniej lub bardziej bezposrednie (a staral sie niemalo). teraz
juz nie wiem czy "spisal mnie na straty", czy tez po prostu urazilam go
odrzuceniem zalotow (przestal kontaktowac si...
-
Cisza. Najpierw byłam rozdrażniona, potem zirytowana, potem się
wkurzyłam a teraz zaczynam mieć bardzo czarne myśli...
Jesteśmy ze sobą ponad pół roku. Na początku widywaliśmy się ze sobą
bardzo często, obojgu nam zależało. No a teraz po prostu cisza. Nie
potrafię powiedzieć od kiedy dokładnie, nie było przełomowego
momentu typu wielkia kłótnia z biciem talerzy. Ostatnio tak się
zdarzyło że przez dwa tygodnie widzieliśmy się tylko raz. Przeszłam
nad tym do porządku dziennego bo...
-
zacznę od opisu sytaucji
w ostatni weekend zorieontowałam się, że zniknęła mi z domu biżuteria (tzn
nie wiem czy to nie jest za szumnie powiedziane - kilka złotych pierscionków
i łańcuszów). Dla mnie rzeczy te miały dosyć dużą wartość (bo to prezenty od
bliskich, w tym już nieżyjących osób), ale nie sądzę, żeby miały jakąś
specjalną wartość handlową - no nie wiem może maks. z 500zł.
Do mieszkania nie było włamiania - nie ma w nim zresztą nic co można by
kraść. Mieszkamy tu od ni...
-
Chce mnie odwiedzić koleżanka z córką 3 letnią, mój synek tez jest w
tym samym wieku.
Ona bierze antybiotyk jeszcze tylko jutro.
Zastanawiam się czy taka wizyta będzie "bezpieczna" ?
Z kolei nie chcę urazić koleżanki.
Bo po ostatniej jak miala katar - mój syn na drugi dzień dostał
gorączki i przechorował mi całe święta.