-
A może macie jakiś namiar na fajne miejce niedaleko Warszawy-do 100 km
-
Za kilka miesięcy (dopiero, ale już o tym myślę) będziemy świętować okrągłą
rocznicę ślubu. Chciałabym (chociaż to może facet powinien) zrobić
niespodziankę mojemu mężczyźnie i zabrać go na dwa dni w jakieś romantyczne
miejsce, chętnie z dobrą kuchnią. Może znacie takie w promieniu 200 km. od
centrum Polski?
Czekam z ciekawością i dziękuję z góry.
-
Wspolczuje, ah jak wspolczuje. Takie zakola na glowce wygladaja paskudnie!
Srodki od cioci z ameryki na porost wlosow nie pomoga, oj nie! To co, moze
teraz nadejdzie czas na troche pokory i przemyslen nad soba, zyciem?
Aha, i myjcie stopy, pazurki tez obcinajcie! Wiem, w wiekszosci jestescie
beznadziejni, ale noz widelec co poniektore jednostki nadalyby sie do
przelkniecia. Reszta kobiet i tak zadowla sie polsrodkami - co udrapie tym
sie cieszy ze wogole staropanienstwa nie doczek...
-
Zapraszamy Was na Roztocze jak w lecie tak i w zimie. Jest to urocze miejsce
jak już wielu z Was sie przekonało. Piekne lasy świeże powietrze czyste rzeki
to atuty Roztocza. Zamość również warty jest odwiedzenia. Jesli byliście tu
już to wypowiedzcie się na naszym forum
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=100
A jeśli nie byliście to zapraszamy a zobaczycie jak jest tu pieknie !!!
-
Gazeta Wyborcza podała w poniedziałek wiadomość, pod tytułem "Wrze w LPR-ze".
Opublikowalismy tę informację (sensacyjną przecież!) tutaj.
Kiedy zadzwoniłem do znajomego z LPR-u o potwierdzenie informacji, ten
powiedział mi jedynie: "Wyborcza ma złego informatora".
I rzeczywiście. Eurodeputowani, którzy mieli ponoć odejść z LPR-u,
oświadczyli, że nic takiego nie miało miejsca. Można o tym przeczytać na
stronie LPR-u.
Jednakże Wyborcza nie byłaby sobą, gdyby nie musiała mieć...
-
przezywacie, prtzezyłyscie czy w dzisiejszych czasach ma sens... czy w ogole
ma sens
-
starsza pani puszcza oko do masowego czytelnika??
znudzona intelektualizowaniem, pokazuje swoje drugie, zwykłe oblicze?
brakło jej pomysłów, to i szufladę posprzątała?
-
...to dopiero urocze osiedle. Pozdrawiam wszystkich mieszkańców! :)
-
Imagine, ogłaszam zawieszenie broni. Własnie jestem po lekturze wypocin
Witolda w wątku" Budda=Andrzej=Imagine" i w moich oczach Witold zrobił bardzo
wiele: prawie Cię polubiłam. Gdyby nie te Twoje filozofie, polubiłabym Cię na
pewno:-)))
No co? Zgoda?
carduus
uśmiechnięta na przepraszam
-
... pomyślałam, że nigdy nikt tak mnie nie kochał ii chyba ja nigdy nikogo
tak nie kochałam. Jakie to trudne znaleźć tą miłość... I dlaczego nie zawsze
ona znajduje nas?
-
Zbliza sie zima, wieczory coraz dluzsze. Lubie sobie w taki dlugi wieczor
wypic grzane wino, takie z cynymonem, cukrem i gozdzikami. A Wy?
-
Ciekawy apel do niektorych balamucacych na forum.
&_DO WSZYSTKICH_SIEJACYCH_NIENAWISC_NIEDOROBKOW_PODOBNO_POLAKOW_!!!!!!
adres: *.com
Gość: POLAK 16-07-2001, 06:30:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując
MIESZKACIE KUTASY ZA GRANICA .
PRZYNOSICIE NAM POLAKOM I POLSCE WSTYD SWOIM
GLEDZENIEM I ANTYZYDOWSKIMI BREDNIAMI >
W POLSCE NIE MOGLISCIE NIC OSIAGNAC BO KOMUCHY
I OCZYWISCIE ZYDZI (MITYCZNI <BO SA WSZEDZIE )
WAM PRZESZKADZALI >
Z...
-
Poniżej spisałem określenia obozu rządzącego jakie dane było mi przeczytać
lub usłyszeć na polskiej ulicy w ostatnich 2 tygodniach.
rządzące pospólstwo,
złodzieje,
paserzy,
kłamcy,
swołocz,
chołota,
pedały,
skurwiele,
banda cyników,
zdrajcy,
sprzedawczyki,
bydlaki
pasożyty...
Gdyby ktoś prowadził analizę lingwistyczną miałby bardzo uroczy obraz układy
rządzącego.
-
CHIC. Mam go na kartoniku bo nie miałam "wolnych" nadgarstków :) Dawno żadna
nowość nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, tzn. "węchowego" :)
Początek jak dla mnie super, taki świeżo cytrusowy, ale nie wiem jak dalej by
się na mnie rozwinął i ile w ogóle trwał. Zresztą i tak na razie nie
potrzebuję nowego zapachu. Potrzebuję czegoś z kapturem na jesień :)))
nieprzemakalnego :)))
W kazdym razie jak go wywęszycie to podzielcie się wrażeniami :)
-
hej, zaczynam w tym roku studia i nie za bardzo wiem jakiego rodzaju lokum
powinnam sobie szukać:P
może mi pomożecie??? będę bardzo wdzieczna za wasze opinie
-
w Gorzowie.
Jakieś niespotykane zagłębie na Borowskiego - Abażur, Korba, u wylotu -
Celtic. W Celticu nie leją Żywca z pipy, co lokal dyskwalifikuje, ale jest
tam urocza recepcjonistka (!) i jedzenie.
Słyszałem o miłym miejscu przy murze miejskim bliżej Hawelańskiej.
A w cukierni przy Obotryckiej (niegdyś Dom Chleba) kawa + przyzwoity sernik =
4 pln!
No, niestety, Nesca.