Właśnie dowiedziałem się, że wizja naszego miasta przedstawiona przez obecnego
prezydenta w publikacji pt. "Płock 2011", która oczywiście nie ma nic
wspólnego z kampanią wyborczą, bo nie może nic wspólnego mieć [tu puszczam oko
do czytelników], uwodzi do tego stopnia niektórych płocczan, że tylko z tego
powodu wahają się, czy nie oddać głosu w drugiej turze na obecnego lokatora
ratusza.
Otóż moi drodzy, jestem pewien, że wizja "Płock 2011" jest już w chwili
obecnej wizją obu kandydató...