Forum Gospodarka Giełda
ZMIEŃ
      usa

    usa

    (42 wyniki)
    • tydzień świateczny w usa a i moja forma jeszcze nie w sezonie. Zapożyczę więc trochę stylu od Citro. Esencja. Gęste. --------------------- euro ostatnio taki poziom miało przed majową zwała!!!!! --------------------- na luce na ropie nasza giełda częściowo zareagowała fiksingiem ale luka powinna znaleźć swój dalszy ciąg na pkn lotos i mol Indeksy europejskie dość chłodno potraktowały sytuację globalną co nieciekawie wróży wsparciu z tamej strony na jutro. Znów patrzyć trzeba czy azja ...
    • Kilka uwag na temat sytuacji w usa. Marnie widzę potencjalne wzrosty rynku akcji w usa. Po prostu poraża mnie optymizm amerykańskich super matołów. Indeks DJIA od dołka zrobił raptem 6% (jako dołek traktuję poziom około 8100 pkt czyli olewam jednosesyjny spadek na 7500). Natomiast wskazanie sentymentu (nyse bullish percent) wzrosło w tym czasie z około 2% (!)do 57%. Totalny wzrost optymizmu przy braku zmiany trendu na głównym indeksie. Co więcej, patrząc na codzienne zmiany sent...
    • Nastroje przedkrachowe. Wszyscy czekają na dzisiejsze otwarcie w usa - co to będzie, co to będzie ? Nie wiem co będzie ale wiem co było w 1987 roku. Pokażę to na indeksie dow jones, złocie i obligacjach 30 letnich. 1. dow jones Indeks szedł sobie ładnie w górę do końca sierpnia - wtedy był rekord na poziomie około 2.700 pkt. Kolejne tygodnie to spokojny spadek do 13 października kiedy to zamknięcie wyniosło około 2.500 pkt (czyli od rekordu spadek wyniósł 7,5%). 14, 15 i 16 pa...
    • Wazna sesja w usa. Oba indeksy pokonały na wysokich obrotach dołki z 7 maja. Dla zwolenników teorii dow'a sygnał jest jasny.
    • W tej całej bardzo rozemocjonowanej dyskusji na temat zachowań giełd światowych chciałbym wnieść trochę zimniejszego spojrzenia. Po prostu fakty a nie wieszczenia, rysowanie kresek i rzucanie kolejnych poziomów spadku. I tak, co do usa to: - wskaźnik nyse bullish percent pokazuje, że ilość byków jest obecnie mniejsza niz podczas dna bessy w 2002 roku - podobne wskazania są, jeśli chodzi o stosunek liczby spółek osiągających roczne minima do spółek osiągających roczne maxima - st...
    • sami nie wiedzą czy się cieszyć czy się bać. Liderzy pokazują ze można zarobić. Dookoła zapalają się czerwone lampki. Zaczynają wyć syreny alarmowe. Ale oni jeszcze dolarka tu i centusia tam - byle uszczknąć. A nuż sie uda. Dane były słabe. Nie wybuchająco złe - te by oznaczały duży zjazd i zamknięcie mocno poniżej wsparcia. Jako że były tylko trochę złe a wszyscy straszyli że będzie źle - to jak się okazało że nie ma paniki - to nie ma się czym martwić. Ignorowanie złych informacji to ...
    • Powtórka z lutego ? Jen dzisiaj się umocnił i to nagle (takie umocnienia mają największą wagę - nagle, nistąd nizowąd zmienia się trend czegoś co w oczach anali nie miało żadnych szans na taką zmianę - na razie chodzi o trend krótkoterminowy). To napędza spadki amerykańskich indeksów. Nie wiem jak to sie rozwinie - może zaraz zdechnie - ale wygląda to nieklawo dla byków. Czekam na koniec sesji.
    • No i co? Uważaliście na usa? no ale skali to ja się nie spodziewałem. Mamy więc rajdzik zaliczający 12,1k (poprzednio pisałem13k- czeski błąd) Emocje wzięły górę. Jendak powinniście zwrócić uwagę na ciągle rosnącą rentowność 10latek. To oznacza stopniową wyprzedaż na obligacjach a co za tym idzie rosnący niepokój że fed może jednak jeszcze podnieść stopy. Zagrożeniem dla rynku może być nawet deklaracja w gotowości podniesienia stóp szybciej niż to wcześniej przewidywano - czyli jeszc...
    • Będzie krótko. Indeks ESB pokazał bykom czego się uczepić, przejęcie (dopiero obietnica) bankrutującaj linii lotniczej (inaczej by podlegała likwidacji) to "podstawy do dzisiejszych delikantych wzrostów w usa. Ze strony fedu przyszło powiało jastrzębim gniazdem - powiedzieli to tak wprost że bardziej wporost to by było kiedy i o ile podniosą stopy. Inwestorzy woleli tego nie słuchać. Wczorajsze dane o inflacji w cenach producenta przestają mieć wymowę. Właściwie bardzo to uczula rynki...
    • W usa prawie wszystko do d...y: - dzisiejsze dane makro - kompletna żenada, wskaźniki inflacji podobno najwyższe od 34 lat - reakcja na obniżkę stóp była odwrotna do zamierzonej - znowu cramer z cnbc wpadł w szał i bełkotał coś o numerze jaki narodowi wykonał fed (za mało cięli i zubożyli amerykanów czyli naród wybrany) - surowce a szczególnie żywność najdrozsze od lat - dolar najsłabszy od kilkudziesięciu lat - gospodarka słabnie - kryzys w nieruchomościach i finansach w pełni -...
    • Dane zgodne z tym co zapowiadał fed - za wyjątkiem rozpoczętych budów. Tu większy wzrost niż oczekiwano - ale punkt odniesienia również był niejasny. Inflacja rok do roku nadal wysoka. Zezwolenia na budowy i rozpoczęte budowy właściwie świadczą o schłodzeniu tego rynku - ale rynek obawiał się pęknięcia bańki - stąd dobra reakcja. Jednak calość danych nie jest aż tak oczywista i pozytywna. Potwierdza że gopodarka zwalnia a inflacja nadal stanowi zagrożenie. Pozytywną wymowę ma brak "kr...
    • Ot część inwestorów miala stopy niewiele poniżej zamknięcia - chcieli zrealizować zyski jeśli spółki pójdą w złym kierunku. Cała sesja jeszcze przed nami.
    • Sytuacja w usa jest taka, że albo mamy krach w usa albo potężne odbicie w górę (i oddanie akcji przez resztę siedzących w nich). Po czym długą i destrukcyjną bessę. Ja obstawiam odbicie (ale małą kasą). Sytuacja jest niezwykle ciekawa - nie widziałem takiej od lat - to jedno z większych wyzwań w mojej karierze giełdowej. Kocham takie sytuacje. Dołóżcie do tego sytuację na walutach (moje zdanie jest takie, że to akcje decydują o kursach jena w stosunku do innych walut) i robi się ...
    • Niewiele do napisania. Nie były szokujące więc raczej nie wstrąsną rynkiem. Wszystkie po kolei wskazują to samo - dynamika rozwuju gospodarki usa zatrzymała się. Przynajmniej w okresie z którego są dane. Minimalnie lepsze są dane PCE - ale teraz już nie wiem czy lepsze to znaczy lepsze dla rynku akcj czy gorsze. Tak niski wskaźnik może wpływać na powrót resentymentu (dane nie dają fundamentu ale mogą nastrój) na obniżki stóp - ale to słaby argument. Po takiej zwale produkcji 0 odbicie n...
    • usa(12)

      Jeszcze zanim pojawią się dane śpieszę zameldować że ctybank i boa meldują przekroczenie prognoz zysku na akcję. Jendak po wczytaniu się w dane meldują że osiągnęły to albo w wyniku operacji zagranicznych albo w wyniku przejęcia BoA. wszystko wskazuje że gospodarcka usa nie ma się najlepiej ale za to dobrze mają sie ponadnarodowe konglomeraty - blue chipy usa. Dla zwiększenia motywacji kupiłem sobie puta - najtańszego z możliwych:-)
    • Co to moze oznaczac na jutro? Tez jestem zielony, wiec prosze o opinie weteranow forum.
    • Dzisiejsza sesja, nudna jak flaki z olejem na akcjach, wcale nudna nie jest. To dzień sporych wydarzeń a głównym jest oczywiście sytuacja na złocie. Złoto doszło do oporu na około 700 usd. Pewnie odbije w dół ale na tym kruszcu coś się dzieje i to nie od dzisiaj. Patrząc np. na rynek COT okazuje się, że commercials systematycznie zmniejszają ilośc krótkich pozycji na coraz wyższych poziomach cenowych złota - to wygląda na wielomiesięczną akumulację tego towaru a to z kolei może ...
    • Nie ulega wątpliwości, że rynek nie ma ochoty przyjmować jakichkowliek informacji o zagrożeniach. Dzisiaj w usa wybory. Dwojakiego rodzaju: do władz państwa oraz wybór pomiędzy ryzykowaniem pieniędzy na rynku który wygląda obiecująco jak długonoga blondynka , ale o której większość sąsiadów mówi że ma AIDS. Ma albo nie ma - ważne że reprezentacyjnie wygląda a i koledzy będą zazdrościć. Dokonany dziś wybór stanowi o wyższości dobrego nastroju i nadziei, nad defetystami i malkontentam...
    • Opublikowane dane są dość dobre. Zgodne z deklaracjami Baranka. Można się w nich doszukiwać misich elementów - ale nie wydają się na tę chwilę i przy obecnym nastroju ciężkie gatunkowo. Niwelują trochę- trochę! negatywną wymowę wczorajszych danych. Do zauważenia przez misie sa punkty odniesienia (okresy) dotyczące danych wczorajszych i dzisiejszych i ich relacja na długoterminowych wykresach wkaźników. Nie wątpię, że przy sprzyjających innych czynnikach amerykanie mają dużą szansę na a...
    • Teoria spisku - bernanke jest w niewoli u bin ladena a komitet odtwarza stare taśmy które zostały nagrane pzed poprzednimi posiedzeniami. Właściwie jota w jotę to samo. Nic dziwnego że rynek zareagował zwyżką - puściły hamulce. Jeden z komentatorów stwierdził że gdyby powiedział cokolwiek innego to mógłby wywołać bardzo złe emocje. No tego się nie robi przed wyborami. Jednocześnie mieliśmy publikację niezależną od republikanó - sprzedaż donów używanych. Największy spadek ceny miesiąc d...
    Pełna wersja