choć z głęboką nadzieją, że nie odeszła...
"LIST DO POZOSTAŁYCH"
„Umieram za winy moje i niewinność moją za brak, który czuję każdą cząstką
ciała i każdą cząstką duszy, za brak rozdzierający mnie na strzępy jak gazetę
zapisaną hałaśliwymi nic nie mówiącymi słowami za możliwość zjednoczenia z
Bezimiennym, z Pozasłownym, Nieznanym za nowy dzień za cudne manowce za widok
nad widoki za zjawę realną za kropkę nad ypsylonem za tajemnicę śmierci w
lęku, w grozie i pocie czoła na ...