-
cześć,
może ktoś chciałby się wybrać na wakacje i dołączyć?
myślałam o Hiszpanii lub Chorwacji...mam dzieci w wieku 10 i 6 lat..
znalazłam ofertę Hiszpania 12 dni podróż autokarem ze zwiedzaniem (szybkim) Paryża i Wenecji, 8 noclegów w Hiszpanii.
a może macie jakieś inne propozycje?
pozdrawiam
-
dziś wymiękłam ...
Tata moich córek-jesteśmy ponad trzy lata po rozwodzie- dziś oświadczył, że weźmie dzieci na wakacje jeśli mu dam na to pieniądze, bo on aktualnie nie ma. Alimentów od kilku miesięcy nie płaci, bo też nie ma.
Nie składałam niczego do komornika czekając cierpliwie aż się wykaraska z finansowej zapaści, ale powoli tracę cierpliwość a już dzisiejszy tekst mnie rozłożył.
Ex powiedział, że skoro mam dobra pensję a on nie ma dochodów, to powinnam mu dać na dzieci pieniądze. ...
-
jak rozwiązujecie problem wakacji świeżo po rozwodzie? samemu z dzieckiem? boję się, że trafię w miejsce gdzie same bawiące się rodziny... nie chciałabym pogłębiać dołu córki że tylko ona bez taty ;-(((((
-
Pisze do Was, poniewaz mam problem i nie moge znalezc jego rozwiazania w sieci, a moze ktos z was mial podobne doswiadczenie i wie.
Otoz ex mieszka za granica. Przylatuje do Polski, aby spedzic z naszym synkiem trzy tygodnie wakacji. Jestesmy po rozwodzie w USA, oboje mamy wladze rodzicielska.
Ex twierdzi, ze przekazujac dziecko na te 3 tyg musze mu dac notarialnie potwierdzone oswiadczenie, ze zgadzam sie, aby zabral go na tak dlugi czas oraz, ze (i to mnie zastanawia najbardziej) [b]zg...
-
Witam wszystkich... bardzo prosze o rade co robic kiedy ojciec
zabiera dzieci na wakacje (6 i 2 latka) bo takie jest postanowienie
sadu i jedzie gdzies nie podajac dokladnego adresu i nie pozwalajac
matce kontaktowac sie z dziecmi. Kiedy zadzwonilam na telefon jaki
dalam synkowi do plecaczka to ojciec rozłączyl rozmowe a potem nie
odbieral ode mnie telefonów. napisal ze mam nie dzwonic przez 14
dni! A moja coreczka ktora ma dwa latka pojechala z nim na wakacje
pierwszy raz i dod...
-
Witam. Krotko i na temat - jestem rozwodnikiem, ojcem siedmioletniej corki. Ze
wzgledu na ograniczanie po rozwodzie przez ex- kontaktow z dzieckiem sprawa
trafila na wokande. Sad orzekl o spotkaniach z dzieckiem w nieparzyste
weekendy miesiaca (pierwszy, trzeci, piaty). Z wielkim bolem ze strony ex-
terminy sa dotrzymywane, choc czas ograniczany jak tylko to mozliwe. Przed
spotkaniem z corka w najblizszy weekend, dzisiaj wieczorem dostalem mms'a z
pozdrowieniami znad Baltyku... Corka z ...
-
właśnie dostałem smsa: "jest dobrze. Cieszę się, że wracam niedługo"
i jak tu nie być szczęśliwym ojcem???!!!:)))
-
Jestesmy z mezem przed rozwodem. Wciaz mieszkamy razem. Maz chce
zabrac dziecko w czsie swojego urlopu (ktory pokrywa sie z moim) nad
morze. Dziecko ma 2 lata. Wiem ze ma do tego prawo ale czy takie
dziecko nie jest za male na takie rozlaki? Dodam ze maz owszem lubi
spedzac czas z dzieckiem ale nie gotuje jej (wciaz tylko kupuje mu
jedzenie z mcdonalda gdy jest pod jego opieka), nie kąpie, nie
pilnuje by myla zeby, nie wie co dawac do jedzenia i w jakich
porach. Daje jej za to n...
-
Jak rozwiązujecie sprawę wakacji dzieci z Ex?
U mnie jest tak, że Ex z Nexią, ma zabrać Małego na miesiąc, Mały ma 5 lat.
-
Mam pytanie to 3 wakacje moich synów po rozwodzie. Od tego czasu ich ojciec
nie spędził z nimi więcej niż jednego dnia razem. Trudno go nazwać weekendowym
ojcem bo spotyka ich raz w miesiącu w tygodniu, przy okazji odbierając pocztę.
Albo odbierając pocztę przy okazji spotyka synów. Z jednym byl w tym roku raz
w kinie i raz na wystawie żeglarskiej. Jest jak mówi bardzo zajęty a w
weekendy stara się odpocząć poza miastem. Wiem że synowie już dorośli student
III roku i tegoroczny maturzys...
-
Mam problem.Jestem w trakcie rozwodu niestety nie łatwego. Mam dwu
letniego synka i ustalone kontakty przez RODK - syn widuje się w
ustalone dni tygodnia i miesiaca z ojcem. Rozwodu jeszcze nie mamy
ponieważ ex podważył opinię rodok (mimo ze wcześniej wszystko mu
pasowało) i teraz czekamy na koleja sprawe-we wrześniu dopiero. Póki
co obowiązują nas takie spotkania jakie są na opinii z rodoku. Ale
problem polega na tym że chce jechac na wakacje i w tym czasie kiedy
mam urlop i za...
-
Chyba pracować mi się nie chce i rozważam różne problemy.:)
Z moim exem dogadujemy się nienajgorzej, jego kontakty z Młodą są
ostatnio coraz lepsze. Widzę w nim pewne pozytywne zmiany, ale na
razie zmilczę, co by nie zapeszyć.
Nie są to niestety kontakty częste; jak ex sam to przed sądem
podsumował: "Widuję dziecko bardzo często, minimum raz na dwa
tygodnie":D Nieważne. Grunt, że nie ma między nami sporów o tzw.
kontakty, a jego relacje z córką są dobre.
Załóżmy jednak, że coś s...
-
Jak w temacie,czyli "nadprogramowa" kasa na wakacyjny wyjazd
dzieci.Mozecie liczyc na takowa od swoich ex?
-
Mój ex-mąż już zimą zaproponował, że zabierze syna (10 lat) na dwa
tygodnie wakacji. Po kolejnych dwóch miesiącach wspomniał, że ma z
nimi jechać jego przyjaciółka (ze swoimi nastoletnimi dziećmi. Mój
syn absolutnie nie chciał się na to zgodzić i stanęło na tym, że
pojadą sami na tydzień. Szczerze mówiac odpowiadzało mi to, bo to
pierwsze wakacje po naszym rozwodzie, syn praktycznie nie zna tych
ludzi (widział ich raz), a ja też wolałabym oszczędzić mu widoku
ukochanego tatusia ...
-
Mam pytanie a nawet kilka do osób z Sopotu . Powiedzcie warto wybrać się do
waszego miasta na wkacje? Jak plaża? Można kąpać się w Bałtyku. Gdzie
najlepiej i w miarę tanio 2 mamy + dwoje dzieci powinny poszukać kwater? A
może ktoś z Was wynajmuje albo ma znajomych..Wielkie dzięki z góry za
pomoc.Pozdrawiam
-
Witam,
jestem tu nowa i baaaaaaaaaardzo szukam pomocy i wsparcia.
Mój M (jeszcze nie mamy rozwodu)chce zabrać naszego synka na wspólne wakacje
ze swoją panią i jej dziećmi, do których przed dwoma miesiącami wprowadził się
(znają się od 3 miesięcy). Pani cieszy się nie najlepszą reputacją - co 2 lata
zmienia partnerów, jest bardzo pewna siebie. W towarzystwie uchodzi za dziwną
i szaloną. I tego się właśnie obawiam. Mój zauroczony nią M będzie godził się
na wszystkie szaleństwa w jej ...
-
Mam nadzieję, ze ktoś mnie jeszcze pamięta po dwóch tygodniach
nieobecności;-)
Wróciłam wreszcie z urlopu, chociaż chętnie bym jeszcze poszalała.
Po raz pierwszy od lat naprawdę się oderwałam od wszystkich
codziennych spraw. Wypluskałysmy się z Młodą w morzu za wszystkie
czasy, poszalałyśmy też solidnie. Życie nocne z 9-latką to jest
to!:D
Nie chce mi się iść do pracy, ale trzeba zacząc debet czymś spłacać.
Młoda wznosiła hasła antyszkolne, ale dawno nie widziane koleżanki
os...
-
wiem, ze częśc z was ma dzieci, ale oprócz innyych spraw zwiazanych z
rozstaniem, zastanawiam się jak teraz spedzac wakacje.. wszystcy moi bliscy
znajomi i przyjaciele mają polówki, ja zawsze jeżdziłam na wakacje tylko z
mezem, więc raczej trudno teraz pakowac się komus na głowe, ale z drugiej
strony nigdy nie byłam na urlopie sama. pojechałabym sobie gdzie na tydzień,
najlepiej do hiszpanii, ale jak to jest samemu? macie jakiśes doświadczenie,
jak to jest??
-
... no nie sam, wiadomo. Do tego dwójka dzieci małych i cudzych...
Znalazłem fajną stronkę gdzie są KRESKÓWKI... pamiętacie Reksia, Żwirka i
Muchomorka, Dobromira, Krecika?
Nagram z pięć płyt i będzie spokój z dzieciakami wieczorem. Dla dorosłych Film
Polski, który namiętnie kolekcjonuję.
Ale będzie... grill, winko, zmęczenie po harcach wodnych, zachodzące słońce
i... klasyka filmowa.
:))
-
Tak mi się skojarzyło, jest lato, upały, burze, sezon ogórkowy.
Przeżywamy swoje tragedie i forum jest jak najbardziej poważne.
Ale..
Wspomniałem lody Familijne w wątku o hmm robieniu loda..
I coś sobie przypomniałem. Otóż kupiłem kiedyś paczkę tychże lodów za kasę od
babci, zjadłem połowę, a drugą z łakomstwa i wredności przykleiłem plastrem
jak najdalej na parapecie za oknem.
Żeby mój młodszy brat nie załapał i się nie podłączył.
Lody się rozpuściły i spłynęły po parapetach sąsiadów...