-
mam dwa wesela w odstepie tygodnia-jedno u przyjaciolki, drugie w
rodzinie (corka chrzestnego). ze wzgledu na to ze moj mezczyzna ma
ktorki urlop nie mozemy isc na oba wesela, bo zapalnowalismy wyjazd
na wakacje i nie mozemy sie zmiescic w tym terminie. Postanowilismy
ze pojdziemy na 1 wesele,ale ja nie umiem sie zdecydowac na ktore. z
jednej strony chcialabym isc do przyjaciolki, z drugiej jak nie
pojde do chrzestnego corki,to bedzie nieladnie i obawiam sie,ze moje
relacje rodz...
-
Drogie mamy - bywalczynie.
Zwracam sie do Was z prośbą o pomoc w skompletowaniu bagażu na wyjazd
zagraniczny w ciepłe miejsce w czerwcu. Nie wiem co i w jakiej ilości zabrać
dla 19-to miesięcznego dziecka. Nie wiem też jakie ubrania zabrać dla mnie i
dla męża. Pobyt będzie dwutygodniowy na Teneryfie - poza tym nasz pierwszy w
życiu w tak odległym miejscu i jestem całkiem niezorientowana w całej
wyjazdowej tematyce.
Pozdrawiam
-
szybko wrocilyscie do formy po porodzie? chodzi o wage, rozstepy i po prostu
zycia mlodej dziewczyny <imprezy, wyjadzy itp>. moze to glupie ale chce
wiedziec czy szalone, beztroskie lata jeszcze kiedykolwiek wroca<i czy bede
mogla biegac w bikini w wakacje :P>!:(
-
Post Gosi o żeglowaniu przypomina mi, że we mnie też kiedyś, tzn. przed
urodzeniem córki, dwa lata temu, siedziało mnóstwo świrniętych pomysłów.
Nocne wędrówki po lesie, skałki, jaskinie, wspinaczka, rajdy, wędrówka,
wędrówka w każdej wolnej chwili...
Nawet jeszcze jak mała siedziała w brzuszku była Jura i jaskinie...
Teraz oklapłam niesamowicie.
Od dwóch lat wakacje w ogrodzie u rodziców.
Jedna kwestia to kasa, bo od początku borykamy się z jej notorycznym brakiem -
jestem na utrz...
-
Moja teściowa wyjeżdża dziś na urlop do domku nad jeziorem i chce zabrać
mojego 15 miesiecznego synka.
Na początku byłam skłonna się zgodzić, ale wczoraj (na pięc minut przed:)
naszły mnie wątpliwości.
Moja teściowa jest dobrym człowiekiem. Tyle tylko, że mieszka w innym mieście
i mamy raczej żadki kontakt (raz w miesiącu, czasami dwa razy). Właściwie ona
nawet nie zna za dobrze mojego dziecka, jego nawyków, zwyczajów...
Do tego bardzo chce działać na własną rękę - uważa, że ma...
-
Złapałam się ostatnio na tym rozmawiając ze znajomym, że jak opowiadam co,
gdzie, kiedy to mowię w liczbie mnogiej tzn "byliśmy...", "pojechaliśmy...",
gdyż większość rzeczy robimy rodzinnie - wyjazdy na wakacje, wyjścia na
koncerty itp.
Do tej pory nie zwracałam na to uwagi, ale uderzyło mnie,że znajomy pyta w
liczbie pojedyńczej np"gdzie spędziłaś wakacje?".Czy na tak postawione pytanie
powinnam odpowiedzieć w liczbie pojedyńczej?
jak jest u was? - mówicie "my", czy "ja"?
-
Mam pytanie. Podobno można przesunąc termin miesiaczki. W jaki
sposób to sie robi, tabletki antykoncepcyjne czy jakies inne srodki?
Czy któraś z Was była juz z takim problemem u ginekologa? Jak lekarz
zareagował na to?
-
Niedlugo maz na tydzien jedzie do rodzicow z mala:-)))
Jaka czuje radoche, hu huuuuu!
Odpoczne sobie, mysle ze pojezdze po okolicy, poopalam sie w
przerwach od pracy, wezme troche za siebie, obejrze jakis dobry
film, spotkam ze znajomymi i nagadam, wyspieeeeeeeeeeeeeeeee(!) i w
ogole bedzie bosko!
Macie takie chwile, takie mini wakacje od najblizszych?
-
na wypoczynek nad morzem. Oczywiście możliwie tanio, najlepiej w domku (gdyż
wiadomo dzieciaki), nawet poza sezonem (czyli od II połowy sierpnia). Czy
macie lub znacie takie wypróbowane miejsca? Z góry dziękuję za wszelkie info
(rodzina standard 2 + 2)
-
Jestem wściekła na zbyt długie nauczycielskie urlopy. W zeszły piątek
zakończenie roku przedszkolnego, a dziś wydali dzieciom ich rzeczy i już w
przedszkolu będą zasady jak podczas dyżuru. Moje dziecko cierpi ze nie będzie
w swojej sali, albo co gorsza będzie musiał leżakować jeśli trafi do grupy z
młodszymi dziećmi. Nie mam żadnych zarzutów dotyczących konkretnych
nauczycieli z jego przedszkola, ale zasada dwuipółmięsiecznych nauczycielskich
wakacji to przesada. Czasy się zmieniły: dzi...
-
mojej Majki (14 m) pilnuje moja ciocia i bardzo jestem z opieki zadowolona.
no wiec ciocia wyszla z propozycja ze zabierze na miesiac Majke w lipcu na
dzialke 120 km od nas i ja bede na weekendy dojezdzac. wies znam i wiem ze
dziecku byloby tam dobrze sama tam spedzilam dziecinstwo, ufam tez opiece
cioci, ale... no wlasnie ja sie boje tego rozstania, i tak codziennie pracuje
10-18 i widze sie z Maja malo jak dla mnie za malo, a tu takie rozstanie. nie
wyobrazam sobie tego, poza ty...
-
moj syn-2,5r pojechal na swoje pierwsze "wakacje" do dziadkow.Narazie
zostanie na tydziń,a jak będzie wszystko dobrze to 2 tyg.Ja siedze teraz sama
w domu,jakoś pusto,cicho,teskno za synem.Jak usypia to woła-mamusiu,chodx
mnie pogłaszcz.o kurcze,aby do piątku.
-
Mam dylemat . Oboje z męzem dostaliśmy " nadprogramową " kasę .Jest to spora
kwota . Spodziewając się tych pieniędzy , od pewnego czasu "dzieliśmy skórę
na niedżwiedziu " i zaplanowaliśmy ,że pojedziemy do Egiptu ,pozwiedzać i
wypocząć .Dodam ,że nie jesteśmy bardzo zamożni , posiadamy przeciętne
dochody i co roku wyjeżdżamy wraz z dzieciakami nad Bałtyk , na wyjazdy
zagraniczne nie było nas stać .Jednak w międzyczasie , w sklepie meblowym
zobaczyliśmy super spanko .Nasze ma ju...
-
Bo moje kochane Słonko w końcu wróciło z wakacji do domu:) Może wakacje to za
dużo powiedziane, ale nie widzialam go przez 7 dni. Koszmar:) Tęskniłam
bardzo, a jak mnie dzisiaj zobaczył to rzucił wszystko i biegł do mnie
krzycząc "Mama kocham cie":)))) A teraz nie spie tylko co chwile sobie na
niego patrze, jak śpi spokojnie. Dzieci są cudowne.
Musiałam się tą moją radością podzielić. Padło na Was:)
Pozdrawiam ciepło i kolorowych snów życzę.
Kaśka
-
jest zimno i taki okres na wymianę pieca co jest według mnie absolutną
pomyłką. dyrekcja skróciła co prawda lekcje- trwają 30 minut, ale dzieci
siedzą na lekcjach w kurtkach i czapkach. według pani dyrektor nie może
zwolnić uczniów bo musieliby odrabiać ten okres-tydzień, w wolne soboty. nie
wiecie czy tak można? mam na myśli zmuszanie dzieci do siedzenia w zimnych
salach....
-
Doświadczone mamy proszę poradźcie mi, bo jestem w kropce. Strasznie
chciałabym pojechać z synkiem ( i meżem) na pierwsze, wspólne wakacje.
Najchętniej nad morze (jod, te sprawy), z Wrocławia to więc niezły kawałek.
Opcje są dwie, albo czerwiec (mały wtedy będzie miał 10 miesięcy), albo
wrzesień. Rodzina już potępieńczo na mnie patrzy, że dziecko w taką podróż
chcę zabierać. Czy mają rację? Aha, jedziemy samochodem. Jak myślicie -
jechać? Jeśli tak to kiedy? wcześniej czy późn...
-
...jak tam u Was z końcem roku?
Uradowane?;)p
Mnie dzisiaj dziecko pożyczyło awansu- myślę sobie- super, może
zostanę kiedyś dyrektorem. Na to chłopiec- "Życzę Ci ciociu, abyś
awansowała na panią świetliczankę, w świetlicy do której ja chodzę";)
P
No i dostało się po nosie, ale pomimo całkowitej rozbieżności w
oczekiwaniach, to miłe to było, nie powiem:)
-
Jest problem w domu pt"tegoroczne wakacje: ja, mąż, 7-latek". Ja
chcę jechać na Mazury i czynnie spędzić czas a mężowi marzą się
wakacje w ciepłych krajach w wersji "all inclusive" Młody samolotem
nigdy nie leciał więc na tą wiadomość aż oczy mu zabłyszczały. Jest
dwóch na jednego więc OK pojadę, tylko co miałabym robić w
tych "ciepłych krajach" przez 2 tyg? Wynajęlibyśmy samochód na 2 dni
i pozostaje 12 dni do wykorzystania. Pewnie jak się ma kupę kasy to
można wiele ale taka w...
-
Czy wy tez macie wyrzuty sumienia i tęsknotki gdy wasze dziecko jest na
wakacjach? Ja wiem że ona sie super bawi i jest zadowolona nie powiem ja też
wypoczywam ale tak dla równowagi zawsze mam jakieś wyrzuty że jestem wyrodną
matką bo mi dobrze jak nie ma dziecka.
-
Wiem wiem mam wakacje. Ale nie ma mojego Krzysia i tak cichcem napisze mały pościk
Rozmawiałam dzisiaj z Leą. Wszystko jest w porządku, lezy nie może się ruszać ale jest OK. Cały czas na lekach przeciwbólowych dożylnych - ale naprawdę wszystko w porządku. Bardzo serdecznie Wszystkich pozdrawia.
No to zmykam.
Jak by mój mężulek pytał to mnie tu nie było.
A jak już jestem to zajrze co tam słychać
Chyba się nie uda z tymi wakacjami jakos tak mi bez was .....
bajbus