-
Pani od polskiego zadała na ferie wypracowanie do napisania, a że syn
wypracowań nie lubi, męczył się z nim prawie dwa dni. Szkoda mi dzieciaka.
Ferie to ferie, laba, wolne, hulaj dusza... a tu masz! Wypracowanie.
I tak sobie myślę, wprawdzie był w domu przez pierwszy tydzień i miał czas na
pisanie ale gdyby wyjechał? na całe dwa tygodnie? to co? praca domowa na
zimowisku?
-
Dziewczyny pomóżcie mi! Mam dylemat. Mamy 13 miesięczną córeczkę i w lipcu
mamy lecieć na wakacje nad Morze Śródziemne, ale nie wiemy czy to dla niej
bezpieczne w tym miesiącu. Byliśmy już na Krecie, ale to był październik
(Julia miała wtedy 5 miesięcy) i wszystko było super. Teraz trochę się
obawiam, bo jednak w lipcu słońce świeci dużo mocniej.
Poradźcie mi proszę czy lecieć, czy moźe lepiej później?
A może któraś z Was była już na podobnych wakacjach?
Z góry dziękuję za pomoc.
...
-
Usłyszałam o tym biurze dopiero w tym roku i nie znam nikogo kto już korzystał
z jego oferty, a wiem że specjalizuje się w wyjazdach do Grecji.
-
czy ktos jak ja smieje sie do rozpuku jak bierze ja do reki ???
-
...od 1 lipca.
-
Witam!
Wybieram się na przełomie lipca i sierpnia do hotelu Caprici Verd w Santa
Susana. Czy ktoś może dysponuje jakimiś fotkami z miejscowości lub hotelu???
Na stronach internetowych są niestety tylko katalogowe fotki. Z góry dziękuję
i pozdrawiam!
-
Prosze uratujcie mnie!Potrzebuje jakiegos dobrego antyperspirantu,kiedys
kupowalam w aptece ale od nich bylo jeszcze gorzej...moze
cos 'normalnego'jakis:fa,nivea...to takie 'zabezpieczenie' przed latem i
wakacjami.Dodam ze nie uzywalam jeszcze Etiaxil,ale moze cos lzejszego??
Dzieki.pozdrowienia!Milych wakacji!!
-
Wybieramy się w czasie wakacji na Rodos i szukamy miejsca gdzie jest
najładniej.
-
Myślimy o jakimś wypadzie w lutym i zastanawiamy się nad Egiptem.
Dla nas super natomiast nie wiemy czy będą to dobre wakacje dla
naszej dwuletniej córki. Jak myślicie? Może ktoś był z małym
dzieckiem? Jak uchronić dziecko przed zemstą faraona i jaki hotel
ewentualnie polecacie? Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
-
plaza na wyciagniecie reki, udogodnienia dla dzieci, nie za blisko
centrum, co prawda zgrzybiali nie jestesmy, ale z 1,5 roczniakiem to
juz troche inne wakacje niz samemu, mam tylko nadzieje, ze opinie z
serwisu wakacje.pl sa prawdziwe....
-
pytanie do tych ktore już sprawdziły użyteczność tych produktów.
Czy zauważylyscie pozytywne zmiany? Czy dziekco mniej choruje?
Czy to kolejny chwyt marketingowy czy rzeczywiscie te produkty są warte
wydanych pieniedzy
I jeszcze jedno bede wdzieczna za wszelkie uwagi na ten temat, czyli jakiej
firmy (jeśli wogóle) itp.
-
Wakacje. To czas atrakcji. Moje dziecko zaprzyjaźniło się z cielątkiem w
oborze :))) Codziennie, nie bacząc na plotki, idziemy na przynajmniej jeden
spacer " do obory".
Zbieranie szczawiu na polu... i wtedy gotowanie szczawiówki to jest to.
Jaszczurka pod modrzewiem.
A córka... najfajniej jej na ogame. Ale daje się wyciągać.
Trzecie tak szczęśliwe, że nie ma czasu na esemsy :))), bo gania z grupą po
wiedeńskich muzeach :))))
A wiecie, jakie atrakcyjne jest wleźć w taką niewyschnięt...
-
Moj 10 letni syn chciałby zapisać się na piłkę nożną. Słyszałam, że na
Ursynowie działał kiedyś SEMP. Czy jeszcze prowadzi zajęcia dla dzieciaków? I
czy na tym "roztaplanym" boisku przy Koncertowej? A może są jakieś
grupy/zajęcia bliżej Kabat? Podpowiedzcie proszę!
-
a może ja to tylko tak widzę?
Chodzi mi o "wakacyjny wypoczynek młodzieży". Moim zdaniem - koszmar.
Pijaństwo i rorabianie i tak w kółko. Każdy pretekst dobry by pić
pić i jeszcze raz pić. Piją wódkę, przepijają piwem, kaca leczą
winem, a gdy minie no to znów wódka i piwo. Makabra.
-
Zainspirowana tym wątkiem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=47141536&v=2&s=0
postanowiłam zapytac Was, czy wy też cierpicie katusze oglądając te wszystkie
video - produkcje u znajomych? Na szczęście nie zdarza mi się to zbyt często,
ale zawsze jest to katorga. Podobnie nagrane urodziny u babci Jadzi, bawiące
się dzieci itp... Albo niekończące się albumy ze zdjęciami z wakacji: ja pod
palmą, my nad morzem, tu się kąpię, a tu pijemy drinka z parasolką :-)))
Czy ludziom tak ...
-
Słuchajcie, przeczytałam tę ksiazkę jednym tchem, a na końcu się
popłakałam... Jest to pierwsz ksiązka od dłuzszego czasu która mnie tak
bardzo wciągnęła.
Naprawdę polecam, są to dzieje rodziny, akcja rozgrywa się przez
kilkadziesiąt lat w Ameryce. Tak jak gdzieś przeczytałam i sie z tym zgadzam-
jest to "pasjonujące studium ludzkich namiętności". Wcześniejsze ksiązki tego
autora to np. "Godziny" i "Dom na krańcu świata", tez dobre. Jak przeczytacie
to podzielcie się wrazeniami!
...