-
Czy kiedykolwiek i komukolwiek z Was Urząd Pracy znalazł pracę? Ponoć ich
propozycje są pewne. Lepiej szukać samemu, czy można liczyć również na nich?
-
...taka jakby wstępna rozmowa kwalifikacyjna przez telefon?
Do mnie dzwonili wczoraj, myślałam, że w celu umówienia się na rozmowę, a tu
niespodziewanie miły głos w słuchawce zapytał, czy możemy chwile porozmawiać.
Najpierw zapytał, czy chce aplikować na jeszcze jedno stanowisko u nich,
stwierdziłam, że jeśli spełniam wymagania, to tak (hmm nie wiem, jak to
wyszło...), przepytał ze znajomości komputera, a później przeszliśmy na
angielski i kilka pytań o przeszłość, przyszłość i ty...
-
Zawsze wysyłacie CV + LM czy może samo CV? Mnie osobiście bardzo drażnią LM, zresztą wątpię by ktokolwiek je czytał. W końcu najważniejsze są kompetencje.
-
Jestem ciekawy jak docenili was pracodawcy przed świętami. Czy dostaliście
bony karnety na siłownie paczki i.t.p ? A może figa z makiem ? Stwórzmy listę
zakładów.
Ja wpisuje:
1.P.U.P W Sosnowcu stanowisko bezrobotny 0 zł- żadnych bonów karnetów i
paczek.
-
Bo spotkałem się z przypadkiem że jeden szukał ale kiepsko to
wszystko wychodziło.
-
To znaczy, z ubiorem???
Bo u mnie w pracy (taka tam firma) narzucone są dość konkretne reguły co do
tego... Zakiet, bluzka / koszyla, spódnica takiej a takiej długości...
Wszystko w takich a takich kolorach... Przyznaję, że mnie to męczy upiornie,
czuję się jak w mundurze...
Czy u was też tak jest? Jak to znosicie? Czy tylko mi to przeszkadza?
-
krötko i na temat, i nie bede sie rospisywala, jestem studentkow NIemczech, i pracuje ne ferie na wystawie, ze mna pracuje 3
weterynarzy, 2 prawniczki z prawem do wykonywania zawodu, z 8 nauczycielek i ze 20 wykfalifikowanych kobiet z doswiadczeniem w duzych
firmach z jezykami, ze wszystkim..... no i co ? i göwno...... maja dzieci, i sa od pöl roku conajmniej bezrobotni, a wy narzekacie, my mamy jeszcze
szanse bo my kielkujemy, unia przychodzi, zawsze cos sie znajdzie, a u nich, nic za...
-
Czy kiedykolwiek pracowaliście w firmie ze świadomością, że was wywalą za
kilka dni (przeczucia, niuanse itp.-nic oficjalnego).
ze mną firma rozstanie się w najblizszy piątek (przeczucie na całkiem
realnych podstawach).
kiedy się oswoiłem z taką świadomością, to nawet czuję ulgę...
byłem tam raczej krótko, ale praca tam to droga przez mękę.
żal tylko niezłej kasy.
na razie zaciskam zęby i nic nie daję po sobie poznać.
aby do piątku!!!
-
Mnie w jednej firmie pan prezes potraktowal totalnie per noga. Nie przedluzyl
umowy i pojechal na urlop. Dowiedzialam sie, ze juz tam nie pracuje, gdy on
smazyl sie w blasku tropikalnego slonca. Zadnego dowidzenia, ani ...... nie
chce używac niecenzuralnych słow. Inny pracodawca w 4 osobowej firmie
potraktował mnie identycznie, bez słow wyjaśnienia - a mozna było. Praca tam
nie podobala mi sie, nie podobałam sie widocznie i ja. Lecz ja ze swojej
strony składając wypowiedzenie zro...
-
Witam. Szukam ludzi, którzy w swoim życiu mieli do czynienia z tym (nie)
wdzięcznym zajęciem. Jakie są Wasze wrażenia? Dotychczas zasłyszanych przeze
mnie w relacjach wielokrotnie powtarzało sie jedno słowo: harcore. Jak to
jest?
Pozdrawiam,
ygg.
-
bo ja mam juz pol roku przerwy i mam totalnego dola.
Pewnie nikt mi i tak nie odpowie, ale pisze, zeby nie zwariowac do reszty, bo juz zyc mi sie nie chce.
Jestem w takim stanie emocjonalnym, ze nawet na pania do towarzystwa bym sie nie nadawala.
-
nie głupio wam tak naganiać, który to posrednik wam płaci?
hahahaha dobrze żescie dodali to ost zdanie, 350zł na firmowych, napiszcie ze nawet milion, co wam szkodzi, tu widełek nie ma, ale te 7-9zł/h jak hostessa - to juz wolałbym chyba odgarniac snieg płatne nie za godziny tylko za powierzchnię, nie piszcie bzdur, z tego student o suchej bułce nie przezyje.... zeby to jeszcze bylo na umowe o pracę, ale przeciez z tego zaden ZUS....
-
Ja mam 32 lata, jestem kobietą, niezamężną, bezdzietną i od roku bezrobotną.
Wczęśniej bez problemu zmieniałam pracę parę razy, a teraz nikt mnie nie
chce. Tracę nadzieję.
-
masz prawo czuc sie elita spoleczenstwa.
Takie sa fakty i tyle.
-
Czy firma Adecco jest skuteczna? Długo trzeba czekac na oferty? Czy pobieraja
potem z Waszej wypłaty pieniadze,za znalezienie pracy? jesli tak to ile i
przez jaki okres czasu?
-
Przypominam sobie nie tak dawne czasy kiedy to ja zapraszałem na rozmowę. Z umówionych 6 kandydatów przyszła jedna osoba. Przy czym - dla jasności - oferta dotyczyła konretnego stanowiska, na etat z pełnym pakietem świadczeń socjalnych. No więc piszcie szczerze - nie poszliście kiedyś?
-
podkoloryzowałam trochę swoje cv - chodzi o angielski znam go, ale nie biegle
i nie posiadam wiedzy z jeszcze jednej dziedziny, o której była mowa w
ogłoszeniu. Mimo to odpowiedziałam na to ogłoszenie, nie licząc na to, ze
ktoś się odezwie. Zaprosili mnie na rozmowę. I teraz nie wiem co robić.
Napewno się zbłaźnię.W części spełniam wymagania, bo mam doświadczenie jako
asystentka i jako pracownik biurowy, ale myślę, że to nie wystarczy. Czy wam
zdarzyło się dostać zaproszenie na ro...
-
Prowadzę pewne przedsiębiorstwo,i całkiem nieźle na tym wychodzę,słyszę że
coraz więcej polskich roboli wyjeżdza za granicę do pracy,Ci którzy tu zostają
liczą ze place wzrosną,a ja wam mówię że nie zapłacę ani grosza więcej gdyż ja
też lubię wygodne życie,wakacje w Tajlandii i drogie samochody.Jeśli nie będę
miał Polaków to zatrudnię Ukraińców za 1/3 stawki i też spadnę na cztery łapy.
POzdrawiam wszystkich roboli za 800 zł
-
ewentualnie expanderze ,open finance? jak przebiega proces rekrutacyjny jakie
sa pytania? z góry dzieki pomoc
-
Jesli pracujecie w bankach podajcie na jakim stanowisku pracujecie i ile
średnio płaci Wam bank na waszych stanowiskach. Stwórzmy swoisty
ranking/benchmark. Pojawia się wiele zapytań na forum z pytaniem o zarobki
itp. Stwórzmy pewien obraz sytuacji w polskich bankach!