-
Co tam u szanownych Koleżanek i Kolegów po fachu. Pochwalcie się czy kogoś z
Was zaprosili na jakieś rozmowy. U mnie na dzień dzisiejszy bardzo słabo.
Wysłałem parę maili, ale odpisują że nie mają wakatów.
Będę wdzięczny za jakiś odzew.
-
Bo ja lubie swoja prace, ale nieraz mnie nudzi to siedzenie za biurkiem i
mialabym ochote porobic cos innego. Ale nie wiem co?
-
Mam na mysli egzamin wewnetrzny w Komisji.
-
Bo w trójmieście zwykły robol typu monter zarabia 2000-2500 netto.
-
Do założenia niniejszego tematu skłonił mnie znajdujący się niżej wątek
założony przez osobę, która pyta się, czy zarabiając 2000 zł/mc da się wyżyć w
Warszawie. Ktoś inny pokusił się o szczegółową kalkulację i wyliczył, że jak
się wyda przy takich zarobkach tyle a tyle na bieżące opłaty, bilet miesięczny
itp., to zostanie sto kilkadziesiąt zł. Co to, k***a, jest, stówa z
okładem???!!! Akurat tyle, żeby kupić flachę, zagrychę, zapić i zapomnieć o
swej ponurej egzystencji.
Naprawdę ni...
-
czy zdarzyło się Wam wrócić po jakimś czasie do poprzedniego m-sca
zatrudnienia?
-
Nie wiem gdzie napisac,w iec pisze tu. Nie dziala mi wyszukiwarka aaaby.pl. W
ogole nie pojawiaja mi sie ogloszenia - czegokolwiek bym nie wpisala, a
watpie,ze nagle nie ma oglszen na tych stronach zadnych!
Jaka moze byc tego przyczyna?
-
Czytam te brednie: "Czy niepokorni są przegrani na rynku pracy ?"
albo "Straciłaś pracę, bo jesteś kobietą?" i sam nie wierzę.
Co jest, czy wy nie wiecie że każdy jest panem swojego losu "jak ci się praca
nie podoba to sę ją zmień" każdy pracownik sprzedaje swoje umiejętności jak
ich ktoś (pracodawca) niechce kupić twoich umiejętności to trzeba to
uszanować!
-
w celu poszukiwania pracy?
Żałośnie cienki, jak naleśnik na przednówku (bo do kotleta nawet nie ma już po
co porównywać) dodatek "Praca" (cudzysłów jak najbardziej uzasadniony): pełen
artykułów pisanych przez dyspozycyjnych dziennikarzy dla resztki oszołomionych
czytelników, parę idiotycznych ofert równie idiotycznych szkoleń (jeśli
pracujesz, to Cię będzie stać; jeśli nie pracujesz to weź kredyt na
szkolenie), plus kilka kolorowych ofert reklamowych firm, które jeszcze stać
na rekla...
-
(kopiuje z "mody")
Właśnie znalazłam ogłoszenie - firma x poszukuje kandydatow na "klienta
testowego". "Praca" polega na odwiedzaniu markowych, renomowanych, sklepow
(nie tylko odziezowych), bankow, restauracji itd. Klient chodzi, obserwuje,
prowdzai konwersacje z obsluga a nastepnie przekazuje swoje obserwacje
pracodawcy. Cala "zabawa" ma na celu wybor przyjaznego dla klienta personelu -
no wiecie zyczliwa, mila, pomocna slowem IDEALNA obsluga!
Pomysl mi sie podoba! :)A w wielu sk...
-
Byłam dzisiaj na rozmowie w sprawie stażu lub pracy na pół etatu. W pierwszej
chwili wydawało mi się że oferta fajna, zgodna z moim wykształceniem itp. No
właśnie... Zmieniłam zdanie po trzech minutach rozmowy z potencjalnym szefem.
Pan typu chłopek – roztropek ok. 50 - tki, przywitał mnie w nie pierwszej
świeżości, wyciągniętym po kolana T – shircie: w pierwszej chwili sądziłam ze
to dozorca, a nie szef firmy konsultingowej. No ale dalej idźmy. W trakcie
rozmowy odebrał pię...
-
kiedy po studiach nie ma zadnej pracy???
-
Chciałabym się dowiedziec na jaki trudności napotykacie podczas pracy.
Mnie np. bardzo brakuje drukarki laserowej. Jedna drukarka na piętro to
koszmar, wydruki się mieszają od kilku osób. Po każdy wydruk trzeba biegac do
innego pokoju i nigdy nie wiadomo czy go ktoś nie zakosił.
A Klient obserwuje i nie wiadomo co sobie myśli.
-
pracy już w najbliższych latach nie znajdziecie . znowu się zacznie
akcja typu 1000 cv wszyscy z wyższym plus dwa języki na
przedstawiciela w zgranym zespole z niecodziennymi ambicjami
dodatkowo masowo emigranci wracają to jest nie kryzys to klęska .
prawe jak wojna . prawie bo nie giną przynajmniej ludzie . kto
ponosi za to wine ? tym razem podobno usa
-
Ja wysyłam i okazuje sie wiekszośc pracodawców nie czyta aplikacji.
proszę o radę
-
jestem managerem, dokładnie Account Managerem. Mam dyplom MBA, pracuje dla
międzynarodowej korporacji.Chodze w drogich garniturach, mam komórke zawsze
przy uchu.Zarabiam około 18 000 zł na miesiąc.Jestem kimś ważnym.
A wy? Uczyliście się i co z tego macie? A może jesteście życiowymi
nieudacznikami zarabiającymi ponizej 5 000 zł na miesiąc???
-
czesc wszystkim.
zastanawialam sie co tak naprawde moge robic w zyciu. jestem na razie mama
tzn, mam 2 letnia corke ktorej poswiecilam swiadomie swoj czas, mam 28 lat,
skonczylam tylko studia 1 stopnia czyli licencjat i nie mam zadnego
konkretnego doswiadczenia zawodowego.
tak jakos w zyciu wyszlo ze po skonczeniu szkoly wyjechalam za granice,
troche sobie pojezdzilam, kasy w zasadzie nie zarobilam bo nie oto mi
chodzilo. chcialam troche zaczerpnac powietrza europejskiego wiec s...
-
CZEGO WAM SIE PRACOWAC NIE CHCE PRZESTANCIE PIERDOLIC ZE PRACY NIE MA BO
PRACA JEST, BYLEM 2 TYGODNIE W WROCLAWIU I WIDZE ZE PRACY WBRUD TYLKO ZE
NIKOMO NIE CHCE SIE ROBIC W MCDONALDS CZY TEZ POROZNOSIC ULOTEK, PANOWIE
POLACY TO ZA WIELKIE PANISKA NA COS TAKIEGO