Cos mi dziecko uwaliło tuż nad łukiem brwiowym. Zauwazyłam w ciagu
dnia i mial lekka opuchlizne, ale w tej chwili zrobila sie niezla
bania. Dałam wapno - to w syropie no i co tu jeszcze ewentualnie?
Bo nie wiem czy akurat to miejsce ma tendencje do okazałych
obrzekow, czy tam sie cos moze odbywa grubszego i akurat na noc.
Nie chce, zeby mi sie dziecko obudziło jutro z druga głowa po prostu.
Co sie robi, bo sie nie znam?
Obrzek nie jest zaczerwieniony, wiec to chyba nie zaden stan
...