czy ktos tam mieszka lub mieszkal w nieodleglej przeszlosci?
czy jest tam o wiele niebezpieczniej niz w nyc? jesli tak to ktorych czesci
miasta nalezy unikac?
a w ogole to jaki klimat jest w miescie - sympatycznie jakos czy nie za
bardzo? no wiem pytanie niekonkretne i subiektywne ale chcialabym poznac
opinie :))
no i oczywiscie pytanie fundamentalne - ile kasy trzeba na przezycie na
miesiac (zalozmy, ze na samo wyzywienie, transport metrem, pranie etc - bez
mieszkania)
...